Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród do odnowy 17:42, 03 lut 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Tess napisał(a)

Ale jak to? Uchwalili ten plan i chcą wam zapłacić za grunt pod drogę dopiero w 20145 roku? To jakieś prawo warszawskie? Bo powszechnie oboqwiązującego takiego nie znam.


"Drugą ważną informacją dla wszystkich właścicieli gruntów (którzy częściowo lub w całości wg planu mieliby zostać wywłaszczeni z nieruchomości) jest komunikat podany przez p.o. dyrektora biura architektury i planowania przestrzennego urzędu miasta Marka Mikosa, że plan rozwoju miasta Warszawy NIE ZAKŁADA WYKUPU GRUNTÓW I WYPŁATY ODSZKODOWAŃ Z NOWO PLANOWANYCH INWESTYCJI DO ROKU 2045 !!!!" (link)
Warzywa i poletko pod przyszły ogród na pożyczonej ziemi :) 13:28, 03 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Nikita napisał(a)


Głupia babo !!!! Żadnej wyceny na priv nie będzie! Pisz które chcesz i już !!!!!!!!!!!!!!!!

Komputer oplułam
Warzywa i poletko pod przyszły ogród na pożyczonej ziemi :) 13:20, 03 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
popcorn napisał(a)


Takie połączenie mi się marzyło, ale do nowoczesnej bryły domu chyba nie bardzo... do tej starej chaty chyba by pasowało

https://img-ovh-cloud.zszywka.pl/1/0071/0890.jpg

Nie pasuje ten płotek. Jeśli na nim opuścisz, będzie super.

Witam się Nie wiem, jak Cię znalazłam (ba ja mało tu jestem ostatnio).
Chyba też po "barokowym" (długim, opisowym) tytule
Ogród do odnowy 11:00, 03 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Toszka napisał(a)


Wrócę z opóźnieniem do tematu (czytałam na bieżąco, ale nie zdzierżyłam

Mamy działkę, 1,5ha. 21m szeroka. Od ponad 30 lat (o tylu wiem) gmina planuje drogę. Przy każdym nowym wyłozeniu planu zagospodarowania piszemy odwołania, że chętnie całą działkę miastu odsprzedamy... bo po odliczeniu szerokości ulicy zostaje pasek 9m, z czego jeszcze odchodzi pas drogowy...
Nie muszę wyjasniać, że działka praktycznie zablokowana do sprzedaży.

I na jesieni dostaliśmy pismo, że bufetowa wymyśliła nowe prawo wywłaszczenia. Przewidują rekompensatę finansową... nie wcześniej niż w '45 roku

Ale jak to? Uchwalili ten plan i chcą wam zapłacić za grunt pod drogę dopiero w 20145 roku? To jakieś prawo warszawskie? Bo powszechnie oboqwiązującego takiego nie znam.
Mała działka - wielkie nadzieje 10:52, 03 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Witaj Krajanko
Rzadko ostatnio bywam na forum i dopiero dzisiaj w czyimś wątku zobaczyłam Twoją prośbę.
Jestem najbardziej odpowiednią osobą (sic!) do wypowiadania się w temacie co zrobić z 30 letnimi tujami.
Dlaczego? Bo z takim samym problemem musiałam się zmierzyć:
Taki był stan (zrobiony moimi własnymi rękami)

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess

W trakcie podkrzesania:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=16

Obecnie:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=564

Jeśli coś brzydko wygląda, wywal, ja też dwie tuje musiałam wyrzucić.
Ale nie wyrzucaj drzew pochopnie. One dają klimat, cień, osłonę od ludzi, od wiatrów. Wywalisz, a potem będziesz żałować.

Podkrzesaj, jak ja. Odzyskasz miejsce (choć 300 metrów to naprawdę sporo miejsca, ja mam tylko 200 m ogrodu).

Może zanim podejmiesz ostateczną decyzję, chcesz zobaczyć jak to wygląda w realu? Toż w jednej wsi mieszkamy

Ogród Izabeli czyli...lepszego początki czas zacząć 21:41, 30 sty 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Możesz i skupiska kul/poduch stworzyć. Ważne by przy cięciu utrzymać ładny kształt. Trzeba też tak sadzić, aby było dojście do cięcia.

Przede wszystkim murek dzieli całą rabatę na pół. Na tą rabatę musisz spojrzeć całościowo, z każdej strony. Tam jest chyba cyprysik nutkajski, tak? Nie wiem czy wiesz, ale to potwór rośnie (vide ogród Tess).
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:12, 29 sty 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
A, Dolny Śląsk. To wiele wyjaśnia
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:06, 29 sty 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)
Gruszko, czy na cięcie miskantów nie jest zbyt wcześnie? Mrozy mają wrócić.

Też mnie już ogrodowo nosi, ale daję sobie po łapkach.


Tess, od kiedy mam ogród, to je tnę o tej porze. U mnie jest glina, przy roztopach ziemia bardzo długo obsycha i praktycznie nie da się wejść na rabaty bez uszkodzenia innych roślin, głównie cebulowych i bylin.
Oglądałam film z ogrodu pokazowego na Śląsku. Cięli tam trawy już w grudniu. Twierdzili, że muszą tak wcześnie, aby się wyrobić z pracami. Delikatniejsze trawy takie jak turzyce, stipy oraz wrzosy tnę w później.
Żadna trawa mi nie wypadła. Mieszkam Na Dolnym Śląsku. To pewnie tez ma wpływ.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:49, 29 sty 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Gruszko, czy na cięcie miskantów nie jest zbyt wcześnie? Mrozy mają wrócić.

Też mnie już ogrodowo nosi, ale daję sobie po łapkach.
Ogródek podwórkowy 22:58, 16 sty 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Obwódki bukszpanowe odradzam choć pięknie by to wyglądało.
Psy zasikają je na amen.

Pomysł z niezapominajkami doskonały. Będą się później same wysiewać.

Cebulowe to też doskonały pomysł. Niebieskie szafirki rozdawałam w tym roku każdemu, kto chciał i nie chciał
Ale jeszcze mam sporo do wykopania więc jeśli chcesz, to po sezonie masz. Tylko wiesz - złota rybka

To nie chcesz funkii?

A, jeszcze bodziszek mógłby być. Niskobudżetowo to mogę załatwić


Ogródek podwórkowy 22:00, 16 sty 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Przyznaję, że nie wiem, jak wyglądały zieleńce w okresie międzywojennym, więc nic mądrego do tego stylu nie dorzucę.
Ale... dość płaskie to będzie. Takie było założenie?
Najwyższą rośliną są liliowce, które w dodatku zaplanowane są tylko w jednym miejscu, z boku rabaty.

Jak rozumiem, zamierzeniem jest zadarnienie tej powierzchni.Ale zanim to nastąpi, zanim rośliny się tam rozgoszczą, może zastosuj funkie?
barwinek, runianka, kopytnik 17:55, 16 sty 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kopytnik masz u mnie zaklepany, tylko przypomnij się wiosną bardzo proszę, bo ja mam pamięć złotej rybki
Po co Ci barwinek? W małym ogródku szkoda dla niego miejsca.
Chyba, że masz już większy
Rosengarten Zweibrücken 15:25, 02 sty 2018


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry

The Wedgewood Rose


Tess of the d'Urbervilles


Princesse Anne


Falstaff
Nawożenie, zasilanie trawnika 20:57, 12 gru 2017


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3809
Do góry
Myssza napisał(a)
Witam, czy słyszał ktoś o stosowaniu popiołu z kominka z palenia drewnem liściastym jako nawozu do trawnika? Mieszkam w lesie sosnowym, trawę siałam przeznaczoną do miejsc zacienionych jednak mam duży problem z kwaśną glebą (ze względu na duże ilości igieł sosnowych) i mchem. Trawnik wapnuję ale słyszałam, że popiòł odkwasza więc zastanawiam się czy mogę wysypywać go bezpośrednio cienką warstwą na trawnik?

Tess posypuje trawnik popiołem. Tu o tym pisała
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=789
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 13:44, 07 gru 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Kopytnik mam i bardzo go lubię ale kojarzy mi się on raczej z rośliną zadarniającą,nie koniecznie na miejsca eksponowane

Taj rzeczywiście od zadarnia, jest niski, ale może coś z nim wykombinuję na tej rabacie.
O tak jak u Tess z W gąszczu u Tess:

Fajnie kontrastuje z limonką i bordo żurawki i żółcią hakone
Dwa ogrody 12:55, 28 lis 2017


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Magnolio, jakże miło Cię widzieć Właśnie niedawno odnalazłam relację z Twego ogrodu. Pięknie masz, będę wracać do tych zdjęć. A mój nowy po takich lekturach mam ochotę zaorać ( w międzyczasie Jankosia opublikowała swoje chmurki-trawki).

Tess
, dawno Cię nie widziałam/czytałam. Co słychać nad Rozlewiskiem? Bo w Gąszczu pewnie błysk Jak sadziłam kopytnik ( pozyskany z zaprzyjaźnionego ogrodu, w którym rośnie jak chwast ) to oczywiście myślałam o Tobie.
Te donice już zimowały na zewnątrz. Żadna nie pękła, kupowałam je z dobrego źródła dobre piętnaście lat temu.
Nadal brakuje mi czasu na zimowe dekoracje, niestety.
Kwiatków już jak na lekarstwo, to zostawiam dla Was to



Bardzo dziękuję za pochwałę Mariolu,
Chyba wszyscy mamy takie chwile, że wydaje się nam, że wszystko jest nie tak jakby mogło być. Ja też, zdecydowanie, ale budujące jest to, że czasem mi się podoba co widzę.
Ale nie dajmy się, nie! Zmieniajmy, wprowadzajmy nowe pomysły, penetrujmy nowe kierunki, to jest chyba najbardziej ekscytujące w ogrodnictwie, że ogród to dzieło w nieustannym procesie twórczym.
Zaczątek ogrodu 09:15, 27 lis 2017


Dołączył: 21 wrz 2013
Posty: 1126
Do góry
Tereniu witam po śniegu nie ma śladu, ale dziś za to szronik na roślinach.

oczywiście, że się udało.

pozdrawiam i całuję


Tess napisał(a)
Nie strasz tą zimą, ja jeszcze mam cebule do wsadzenia

Piękne rozchodniki. A czy Matronę udało Ci się z tych wymęczonych patyków uzyskać?
Dwa ogrody 23:23, 23 lis 2017

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Magnolio, jakże miło Cię widzieć Właśnie niedawno odnalazłam relację z Twego ogrodu. Pięknie masz, będę wracać do tych zdjęć. A mój nowy po takich lekturach mam ochotę zaorać ( w międzyczasie Jankosia opublikowała swoje chmurki-trawki).

Tess
, dawno Cię nie widziałam/czytałam. Co słychać nad Rozlewiskiem? Bo w Gąszczu pewnie błysk Jak sadziłam kopytnik ( pozyskany z zaprzyjaźnionego ogrodu, w którym rośnie jak chwast ) to oczywiście myślałam o Tobie.
Te donice już zimowały na zewnątrz. Żadna nie pękła, kupowałam je z dobrego źródła dobre piętnaście lat temu.
Nadal brakuje mi czasu na zimowe dekoracje, niestety.
Kwiatków już jak na lekarstwo, to zostawiam dla Was to

Kiedyś będzie tu ogród 21:24, 22 lis 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Świetne ujęcia ptaszków Ja się doczekałam grubodziobaAle fotka kiepska
Sylwio ja czekam na "swojego". Muszę zrobić inny karmnik, bo do tego to raczej nie przylecą.

Tess napisał(a)

Cynamonowy cudny, musiałam się sporo cofnąć, żeby go odnaleźć.
Strasznie się cieszę, że tak ładnie wygląda, bo też go zaprosiłam do swojego ogrodu. Na razie to maluszek, nawet kora się jeszcze nie strzępi. No i liście już stracił, krótko po posadzeniu.
Witaj Teresko. Z cynamonowego napewno będziesz zadowolona. To bezproblemowe drzewko, cudowne całym rokiem. A zdjęcie nie oddaje jego piękna. Mój też już bez liści- teraz kora gra pierwsze skrzypce.
Co z tym ogródeczkiem począć 23:28, 21 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Na wiązanie traw nie jest za wcześnie?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies