Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Nawożenie, zasilanie trawnika 20:57, 12 gru 2017


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Myssza napisał(a)
Witam, czy słyszał ktoś o stosowaniu popiołu z kominka z palenia drewnem liściastym jako nawozu do trawnika? Mieszkam w lesie sosnowym, trawę siałam przeznaczoną do miejsc zacienionych jednak mam duży problem z kwaśną glebą (ze względu na duże ilości igieł sosnowych) i mchem. Trawnik wapnuję ale słyszałam, że popiòł odkwasza więc zastanawiam się czy mogę wysypywać go bezpośrednio cienką warstwą na trawnik?

Tess posypuje trawnik popiołem. Tu o tym pisała
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=789
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 13:44, 07 gru 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Kopytnik mam i bardzo go lubię ale kojarzy mi się on raczej z rośliną zadarniającą,nie koniecznie na miejsca eksponowane

Taj rzeczywiście od zadarnia, jest niski, ale może coś z nim wykombinuję na tej rabacie.
O tak jak u Tess z W gąszczu u Tess:

Fajnie kontrastuje z limonką i bordo żurawki i żółcią hakone
Dwa ogrody 12:55, 28 lis 2017


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Magnolio, jakże miło Cię widzieć Właśnie niedawno odnalazłam relację z Twego ogrodu. Pięknie masz, będę wracać do tych zdjęć. A mój nowy po takich lekturach mam ochotę zaorać ( w międzyczasie Jankosia opublikowała swoje chmurki-trawki).

Tess
, dawno Cię nie widziałam/czytałam. Co słychać nad Rozlewiskiem? Bo w Gąszczu pewnie błysk Jak sadziłam kopytnik ( pozyskany z zaprzyjaźnionego ogrodu, w którym rośnie jak chwast ) to oczywiście myślałam o Tobie.
Te donice już zimowały na zewnątrz. Żadna nie pękła, kupowałam je z dobrego źródła dobre piętnaście lat temu.
Nadal brakuje mi czasu na zimowe dekoracje, niestety.
Kwiatków już jak na lekarstwo, to zostawiam dla Was to



Bardzo dziękuję za pochwałę Mariolu,
Chyba wszyscy mamy takie chwile, że wydaje się nam, że wszystko jest nie tak jakby mogło być. Ja też, zdecydowanie, ale budujące jest to, że czasem mi się podoba co widzę.
Ale nie dajmy się, nie! Zmieniajmy, wprowadzajmy nowe pomysły, penetrujmy nowe kierunki, to jest chyba najbardziej ekscytujące w ogrodnictwie, że ogród to dzieło w nieustannym procesie twórczym.
Zaczątek ogrodu 09:15, 27 lis 2017


Dołączył: 21 wrz 2013
Posty: 1126
Do góry
Tereniu witam po śniegu nie ma śladu, ale dziś za to szronik na roślinach.

oczywiście, że się udało.

pozdrawiam i całuję


Tess napisał(a)
Nie strasz tą zimą, ja jeszcze mam cebule do wsadzenia

Piękne rozchodniki. A czy Matronę udało Ci się z tych wymęczonych patyków uzyskać?
Dwa ogrody 23:23, 23 lis 2017

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Magnolio, jakże miło Cię widzieć Właśnie niedawno odnalazłam relację z Twego ogrodu. Pięknie masz, będę wracać do tych zdjęć. A mój nowy po takich lekturach mam ochotę zaorać ( w międzyczasie Jankosia opublikowała swoje chmurki-trawki).

Tess
, dawno Cię nie widziałam/czytałam. Co słychać nad Rozlewiskiem? Bo w Gąszczu pewnie błysk Jak sadziłam kopytnik ( pozyskany z zaprzyjaźnionego ogrodu, w którym rośnie jak chwast ) to oczywiście myślałam o Tobie.
Te donice już zimowały na zewnątrz. Żadna nie pękła, kupowałam je z dobrego źródła dobre piętnaście lat temu.
Nadal brakuje mi czasu na zimowe dekoracje, niestety.
Kwiatków już jak na lekarstwo, to zostawiam dla Was to

Kiedyś będzie tu ogród 21:24, 22 lis 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Świetne ujęcia ptaszków Ja się doczekałam grubodziobaAle fotka kiepska
Sylwio ja czekam na "swojego". Muszę zrobić inny karmnik, bo do tego to raczej nie przylecą.

Tess napisał(a)

Cynamonowy cudny, musiałam się sporo cofnąć, żeby go odnaleźć.
Strasznie się cieszę, że tak ładnie wygląda, bo też go zaprosiłam do swojego ogrodu. Na razie to maluszek, nawet kora się jeszcze nie strzępi. No i liście już stracił, krótko po posadzeniu.
Witaj Teresko. Z cynamonowego napewno będziesz zadowolona. To bezproblemowe drzewko, cudowne całym rokiem. A zdjęcie nie oddaje jego piękna. Mój też już bez liści- teraz kora gra pierwsze skrzypce.
Co z tym ogródeczkiem począć 23:28, 21 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Na wiązanie traw nie jest za wcześnie?
Kiedyś będzie tu ogród 23:16, 21 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anka_ napisał(a)


Klon strzępiastokory- jako jedyne drzewo liściaste trzyma fason. Reszta po śnieżnej nawałnicy i nocnych mrozkach zupełnie łyse. Kocham go coraz bardziej...


Cynamonowy cudny, musiałam się sporo cofnąć, żeby go odnaleźć.
Strasznie się cieszę, że tak ładnie wygląda, bo też go zaprosiłam do swojego ogrodu. Na razie to maluszek, nawet kora się jeszcze nie strzępi. No i liście już stracił, krótko po posadzeniu.
Dwa ogrody 23:08, 21 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MAriolu, zostawiasz zioła w donicach na zimę na zewnątrz? Nie popękają?
Bo mam kiepskie doświadczenia, nawet z mrozoodpornymi.

Przedpłocie masz wypasione. No a wianki piękne, oczywiście
Zaczątek ogrodu 23:02, 21 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie strasz tą zimą, ja jeszcze mam cebule do wsadzenia

Piękne rozchodniki. A czy Matronę udało Ci się z tych wymęczonych patyków uzyskać?
Moja codzienność - ogród Oli 14:23, 17 lis 2017


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)

Ech, ten ład jest nie do podrobienia. Cudnie.

Ola, jak Ci się sprawują obrzeża z tej kostki? Nie przerastają trawą?
I czy możesz przybliżyć sposób montażu?

Mam taką samą kostkę. A mam dość kancikowania. Co zrobię, zaraz zarośnięte od nowa.

Tesiu czasem coś przerośnie ale sporadycznie, ogólnie jest ok. Też mam dość kantów to robota głupiego... w planach wybrukowanie wszystkiego.

Rowek pod kostkę podsypany piaskiem porządnie ubity, następnie warstwa suchego betonu, kostka i podsypane delikatnie po bokach żeby się nie gibało. U mnie glina to tak musi być ale widziałam kładzione bez podsypki i też się trzymały
Ogród pod lasem 20:26, 16 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gdzie takie męskie skarby się rodzą? Gdzie szukać, bo mam córkę na wydaniu...
Ogród pod lasem 18:23, 16 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Normalnie jeszcze powiedz, że w warkocze ten sweter.
Pokaż ten hamak, bo nie wierzę, że wisi
Moja codzienność - ogród Oli 18:07, 16 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
leon60 napisał(a)

Ech, ten ład jest nie do podrobienia. Cudnie.

Ola, jak Ci się sprawują obrzeża z tej kostki? Nie przerastają trawą?
I czy możesz przybliżyć sposób montażu?

Mam taką samą kostkę. A mam dość kancikowania. Co zrobię, zaraz zarośnięte od nowa.
Moja codzienność - ogród Oli 11:39, 16 lis 2017


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)

Tak bym chciała dostać spadek. Może być i ukryty.

edit następnego dnia:
Ten wpis to efekt mojej wczorajszej głupawki. Miałam dzień durnych skojarzeń.
Tylko emotikonka nie dałam. Wybaczcie, Olu i Goście

Głupawki są potrzebne dobrze jest się pośmiać
Też bym chciała dostać tai spadek
Ogród pod lasem 09:59, 15 lis 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Na następną jesień to już pewnie ode mnie możesz dostać niebieskie.

Dziewczyny, poradźcie. Chcę kupić agrowłókninę i nie mam pojęcia, jaką gramaturę powinna mieć. Tzn. wiem, jaką bym chciała, ale nie wiem, jaka to gramatura. A nie chciałabym kupić zbyt cienkiej (mam 20 metrów takiej bylejakiej, co to byle wietrzyk ją podwiewa, ale też nie pamiętam, jaką ma gramaturę).
Czy 50 będzie dobra?


30g to taka zimowo wiosenna wiec 50 to typowo zimowa, grubsza
Ogród pod lasem 09:39, 15 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ale ja też nie okrywam na zimę (no, może w tym roku mojego cynamonowego okryję, bo dopiero posadzony). Włókninę potrzebuję na awaryjne okrycie przy nagłych silnych mrozach w zimie (jak -19 stopni styczniu ub. zimy) i dużych wiosennych przymrozkach (jak nie przymierzając w maju tego roku).
Będę namioty tworzyć z agrowłokniny, a nie z pościeli w misie i baloniki
Opuchlaki 20:00, 14 lis 2017


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Haniu - Też wszystkie wykopałam, podzieliłam na cząstki, wypłukałam i w inne miejsce na zimę wsadzę. Myślę sobie, żeby w weekend wrzątkiem zalać stare miejsca i jeszcze poprawić Decisem. No i posadzone rozchodniki też Decisem potraktować.

Tess - Obejrzyj koniecznie. Ja też muszę do Citronelek zajrzeć. Wyglądają bardzo dobrze, ale blisko tych rozchodników rosną.

Ogród pod lasem 12:57, 14 lis 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A Ty nie okrywasz roślin, że szpilki rozdajesz?
Powiadomienia o postach do nas w poszczególnych wątkach 11:05, 14 lis 2017


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
Tess ☺ dziękuję
Pozdrawiam sierotka .
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies