Kosić, generalnie to masz nierówno posiane nawozy, to jedyny problem na tych zdjęciach. nawet ten trawnik co nie masz zastrzeżeń też jest nierówno nawożony.
W nowym sezonie poćwicz nawożenie równomierne, a nie "krzywe" Nawoź co miesiąc, Dwa razy od marca to za mało.
Świeżo nasypana ziemia - powinno się odczekać, aż wzejdą te nasiona chwastów, zlikwidować je i dopiero siać. Inaczej czeka cię wątek jw. chwasty w trawniku i robota od nowa
Ziemia z pola, ale jaka ziemia? Tego nie wiem. Ja nie mówię że ziemia z pola jest złym wyborem, zawsze taką właśnie spod kartofliska polecam, ale:
- jest dobra pod trawnik z rolki
- zawiera wszelkie możliwe groźne dla trawnika nasiona chwastów i te właśnie chwasty wzejdą razem z trawą
i tu zacznie się problem.
Poczytaj wątki chwasty w trawniku i chwastnica to zobaczysz co cię czeka.
czuję się wywołana do tablicy wzystko w swoim ogrodzie robie sama ( poza nawożenie trawnika które robi eM) małe cebulki typu krokusy sądzi sie łatwo i szybko bi po 2-3 do jednego dołka. Do wszystkich cebul używam sadzarki. 1000 cebul do sadzenia w gęstwinie roślin to ze dwa dni pracy, w gołym muejscu pół dnia
To zawsze będzie Jej ogród, nawet gdy zmieni się ogrodnik, nasadzenia, wizja... Ten ogród będzie na fotografiach, w pamięci, w przeszłości... Przyszłość może być różna, ale przeszłości zmienić nie można.
Za moim ogrodem jest dom mojego dzieciństwa. Mieszkaja w nim inni, obcy mi ludzie, ogród zamienili w trawnik. A jednak gdy na niego patrzę to nadal widzę ogród mojego dzieciństwa... Taki jaki stworzyła mama, pełen kwiatów i krzewów, gdzie biegałam z psem i wspinałam się po drzewach... I nie ma innego...
Ludzie nawet gdy odchodzą to dalej na nas mają wpływ... Może nawet większy niż za życia bo wiemy... że juz nigdy nas nie opuszczą...
Danuś z każdym kwiatem zobacz usmiech swojej mamy, minie czas i Ty zaczniesz się do Niej także usmiechać.
Tule mocno ..