Bardzo ładna ta magnolia mocno się wyróżnia na tle tej zieleni za nią ja u siebie nie mam magnli do podziwiania, jedna ma jakieś tam pąki, ale ona niewielka i nie wiem czy da z tego kwiaty, dlatego podziwiam u innych
To magnolia kjueńska Wada's Memory, właśnie taka kolumnowa odmiana. Na fotkach starsze egzemplarze mają kształt wąskiego stożka.
Mnie się bardzo klony podobają a ponieważ u wielu dziewczyn na Mazowszu rosną bezproblemowo to myślałam, że i u mnie dadzą radę. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Za to magnolie rosną bez problemu .
Na klony japońskie i palmowe nawet się nie porywałam, bo z góry założyłam, że w naszych warunkach klimatycznych ich uprawa to loteria, a ja za loteriami nie przepadam.
Posadziłam teoretycznie odporniejszego ussuryjskiego i szlag go trafił po 5 latach.
Być albo nie być roślin, to jednak spora zagadka.
Magnolia wygląda cudownie!
Ładnego kwiecia już u ciebie sporo widzę
I jak szybka różowa magnolia.
Moja jeszcze nawet pąków nie otwiera.Może i dobrze, bo noce jeszcze zimne.
Dziwna ta wiosna
Hiacynty śliczne.Uwielbiam ich zapach
Śś jeszcze nie kwitną, ale mocno nabrzmiały. Moje sadzone rok temu śś mają pąki kwiatowe. Nie mam pojęcia, czemu te Twoje takie wybredne. Może susza ma na to wpływ? To jedyny sensowny pomysł jaki mi przychodzi do głowy.
Omiatania wiele nie było. Tylko w przerwach na oddanie się w szpony nałogu. Spieszyłam się z porządkami, bo końcówka tygodnia znowu ma być nieprzyjemna.
Wystarczyły dwa dni ciepła ze słońcem i wszystko ruszyło z kopyta.
Wczoraj oglądałam zdjęcia Twoich pomidorów. Siałyśmy w tym samym terminie, a moje jakieś były skromniejsze. Niewiele było słonecznych dni od momentu, kiedy wykiełkowały. Dzisiaj już przypominają Twoje.
Nawet trawnik mocniej pozieleniał.
Najbardziej zaawansowane w rozwoju są jagody kamczackie (odmładzałam je w tym roku)
i czarne porzeczki.
Gwiazdą ogrodu w tych dniach jest jednak magnolia gwiaździsta. Ma trochę pod górkę, bo noce są z przymrozkami.
Na kasztanowca czekam aż fajnie zakwitnie, ale na trawnik saletrę amonową zawsze sypałam a to sam azot i idzie w zielone, a nie w kwiaty. Ale fajny ma zgrabny pełny pokrój
Roseum to gwiaźdźista magnolia więc mrozoodporność większa, pokrój krzaczasty i wys/szer 2-3m, a Leonard M. rośnie do 5m i to krzyżówka Gwiaźdźistej i Kobus. Ale kwiaty podobne.
Irenko, rewelacja będzie, jak to wszystko zechce urosnąć...bo nigdy dotąd nie sadziłam cebulowych o tej porze...ale co tam...kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana w ogrodzie...
Moja magnolia jest nn, ale i tak cieszy gdy kwitnie...
Wiola ja okna zostawiłam na następny tydzień bo teraz pogody ladnej u mnie nie ma i dalej zapowiadają deszcz. A ozdoby u mnie muszą być tydzień przed i tydzień po swietach