Mozolna ścieżka, autorska rabata, wiklinowe podpory...
Super to wszystko Jesssu, jaki u Ciebie porządeczek! Pomyśłałm o moim hmmm... nieporządku
Mam też taką owalną balię! M. z zakamarków skądś wyciagnął, jak mu poiwedziałam że chciałabym taką mieć
Coś w niej trzymasz, sadzisz? Czy elementem ozdobnym jest?
Danusia sadzi cebulki, ale ja w mojej chyba nie dam rady, jednak jestwiększa od Danusinej.
Dokładnie tak - chcę w te wszystkie miejsca wysypać kamień. po części zmusza mnie do tego sytuacja, ponieważ Tam w tym dużym kwadracie nie ma praktycznie ziemi - tylko byle co - jakieś dziwne kruszywo, które trzeba było nasypać jak trwała jeszcze budowa, bo żaden ciężki sprzęt nie mógł wjechać po deszczu bądź po stopnieniu śniegu - mieliśmy gliniastą ziemię i trzeba było utwardzić bo się bagno robiło...Problemem już było wykopać dziursko na drzewko na środku, więc starałam się tak wszystko rozplanować, żeby to jakoś wyglądało i żeby rośliny na tym nie ucierpiały i my żebyśmy się nie zajechali wykopując kolejne dołki...
A poza tym jeszcze do niedawna (zanim trafiłam na Ogrodowisko ) uwielbiałam minimalizm - chciałam to co na przodzie plus ogrodzenie z tuj plus trawa, trawa, trawa...
A teraz jak widzę ogrody wszystkich to mi się odmieniło...i teraz chcę roślin, roślin, roślin..
Planuję na przodzie z boku domu jeszcze jedną rabatę (co prawda mam już tam położoną kostkę jako obrzeże ale położona jest luzem więc na razie nie ma problemu żeby ją przesunąć - czekam tylko na skończenie elewacji - nie wiem czy w tym czy w przyszłym roku). I to będzie koniec. Zrekompensuję to sobie z czasem na tyłach domu czyli w typowym miejscu ogrodowym. Choć myślę, że to tez trochę czasu zajmie, ale myślę, że do około dwóch lat będzie juz fajnie
Tesia, w noc przed tornadem było tak zimno,że listki i pąki wszystkie zrobiły się bordowe i potem uschły , niżej tylko jeden pęczek został i teraz kwitnie, już myślałam,że ją straciłam jak Josephine
a teraz widoki po zakonczonych pracach (stan praktycznie taki jak obecnie)
w tym kwadracie chciałam duże białe otoczaki i najpierw sobie to wymyśliłam, później zrobiliśmy kwadrat, a póżniej szukałam i sprawdzałam - ceny mnie dosłownie powaliły na kolana, więc muszę wymyślić cosik inniejszego
reszta pól ma być obsypana grysem bądź zwirem, albo będzie pomieszna 0-trochę grysu , trochę żwiru...
Witaj, Elizo
Piękna ta kostka i M. pięknie się spisał I kawał roboty odwalilaś, no, no
Tylko nie wiem, czy dobrze rozumiem: chcesz rabaty, wszędzie tam, gdzie lezy folia wysypać grysem lub żwirem?
Ewa, co myślisz o połączeniu tej bordo żurawki z trawką zielono-bordową?
W zależności od tego, jaką chcesz mieć kompozycję: Red baron (wyższa chyba, niż ta druga proponowana -Hakonechloa Nicolas.
A dlaczego ci ona ginie na tej rabacie - bo od kory nie odbija?
Tereniu, na razie nawet kory nie ma.. nie rozsypuję, bo ciągle coś tam dziergam na rabatach...
Witaj, Agnieszko I ja trafiłam do Twojego ogrodu.
Pięknie masz Tak porządnie, wszystko zadbane i poukładane
A co to na tym zdjęciu powyzej, to niebieskie? Znam, ale nie wiem, jak się nazywa.
Cud
ne to zestawienie
Witaj Tess miło mi . To krewniak ostu, przegorzan, ma kwiaty niczym blękitne kule.
Witaj, Agnieszko I ja trafiłam do Twojego ogrodu.
Pięknie masz Tak porządnie, wszystko zadbane i poukładane
A co to na tym zdjęciu powyzej, to niebieskie? Znam, ale nie wiem, jak się nazywa.
Cudne to zestawienie
Vianetta coraz bardziej rozkwita Avant-Garde Arabella Chandos Beauty pachnie obłędnie Chopiny takie wysokie,że następne zdjęcie będę robiła na drabince ścigają się z werbeną moja bohaterka róża Maritim pięknie odbija , no i kwitnie mam nadzieję,że ten olbrzymi stelaż znowu zapełni swoimi kwiatkami no i piękna New Dawn
Irenko, Marzenka mnie też uprzedzała, że na placu mają fajne rzeczy, a wysyłają różnie. Dlatego też jechała osobiście, żeby mi byle czego nie wcisnęli. I rozmiarowo hortensje są naprawdę OK. Tylko pomylili etykiety...
Tess, Madżenka jest z Grupy Wrocławskiej, KOKDII i ZK20. Wiele funkcji i jeszcze dla mnie jeździła.
Kroton jest we Wrocławiu. Jakby był pod Warszawą, to sama bym pojechała. A tak to kombinacje i wszystko na nic. Odebrałam je od niej na zjeździe dolnośląskim i Laurka jechała z hortensjami obok siebie.
Bogdziu, i jak tu pracować można, kiedy Ty takie śpiewanki z rana dawkujesz?
Przeczytałam, pośpiewałam: Rude, czarne i kremowe paski mam,
rude czarne i kremowe paski mam.[i]
i zapragnęłam, tak aż do bólu, być na łace pełnej polnych kwiatów, nad którą fruwają
[i]najpiękniejsze owady w świecie, takich pasków nie znajdziecie.
Gabi, ja popędziłąm po citronellki zaraz po tym, jak na ogrodowisko weszłam Chyba wówczas nawet jeszcze nie pisałam, to gdzie ja tam myśłałam o tym, kto gdzie mieszka?
Za zaproszenie dziekuję, z pewnością kiedyś skorzystam
Chętnie obejrzę ogód-nie-tylko-żurawkowy
Jak to mówią: góra z górą (...) więc na pewno prędzej niż póżniej się spotkamy
To Marzenka też z Grupy Warszawskiej? (to taki żarcik, wiem, że tu się nie dzielimy na grupy terytorialne, ino łączymy we wszystkich możliwych konfiguracjach)
No tak, Kraania też z tamtej strony
Kiedyś zrobie objazd, to Was wszystkie odwiedze, ale najpierw swoje gąszcze muszę doprowadzic do jakiegoś stanu, żeby wstydu nie było, jak z rewizytą przyjedziecie
Tess, to był zakup na miejscu. Ja zamówiłam i zapłaciłam na odległość, a Marzenka specjalnie do nich pędziła po pracy. I etykietki były takie profesjonalne, ze zdjęciem odmiany. Nie byle karteczka.
Ta szkółka jest w Janczewicach. Ulicy nie znam, ale jak znajdziesz Janczewice, to szkółki też nie miniesz. A to jest ze 2 km ode mnie to byś mogła wpaść na zimny soczek przy tej pogodzie.
Vanilla Fraise przepiękne, olbrzymie po 38 zł.
Byłaś w Woli Mrokowskiej, też musiałaś przejeżdżać niedaleko mnie i nie dałaś znać.