Ostrogowce u mnie sa na skarpie, po ktorej woda splywa. Maja sucho- to jedyne miejsce, gdzie chca rosnac,wszystkie przezimowaly.Pewnie jakas podwyzszona rabata by pomogla.Krwawniki mam cztery- zoltego, ktory bieleje jak przekwita i dwa rozowe-christel i lilak beauty oraz terracote.
W sobote zrobilismy wycieczke po jaskiniach- 12 kilometrow, ale po bardzo gorzystym terenie, gdzie trzeba bylo sie wspinac.W takich momentach bardzo przydal sie trening Eddiego- musial czekac albo na gorze az my zejdziemy pierwsi, albo mowilismy mu ze ma isc przed nami czy za nami.