Bóg dzięki! Wczoraj chwasty, powoli mi to idzie, ale wkrótce tam dotrę mam nadzieję

Kasia miłego!!! Fajnie pojeździć czasem, brakuje mi tego, siedzę na tyłku już za długo..
Chociaż jakieś bilety bym kupiła i planowała coś, ale się nie da. Za trzy tygodnie jechali byśmy do Czarnogóry, bilety nie odwołane choć lot się nie może odbyć, czekam na anulację i zwrot pieniędzy???
Sylwia to chyba słowik??? Nie wiem ale na szczęście odleciał po jakimś czasie. Chyba będzie trzeba ptaszory na szyby nakleić heh