Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Kubusiowo 21:47, 18 lip 2012


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Tess napisał(a)

Gosia, jak nazywa się ta hosta?


Niestety nie wiem. Wzięta od Teściów z ogrodu. Do małych nie należy... z pewnościa to jakaś stara odmiana....
Mój mały raj na ziemi :) 19:38, 18 lip 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
anula_wn napisał(a)
dziewczyny !
całkiem poważnie mówię teraz:

- tnę ją i nie nawożę ! zapominam o niej , bo jest w głębi rabaty.... co do poprzedniej właścicielki, to GabiK możesz mieć rację, bo zakopywała wszystko......

Tess, wiesz już o jaki film chodziło ?


Anula, jak wszystko zakopywala, to ja na Twoim miejscu juz bym zryla caly ogordek, bo moze tam gdzie jakie precjoza zakopane, albo przedwojenne zlote swinki

A Limka to pewnie tam tak rosnie, bo po pierwsze primo Anula zapewnia jej hustawke emocjonalna, raz kwik potem olewka, a po drugie secundo za plotem Danusia mieszka No i po trzecie tertio ma prysznice, jak w dobrym SPA
Kubusiowo 19:36, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
łał
Boćkowe perypetie ogrodkowe 19:34, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Jałowce wszędzie chorują. Danusia nie poleca ich sadzic. Świerkom tez choroby się zdarzają. Wytnij chore gałęzie niech sie choróbsko nie przenosi i mozesz podlac nawozem przeciw brązowieniu iglaków, może to wystarczy.


Dobry pomysł A może oprysk siarczanem magnezu? Tak czytałam gdzieś tutaj na forum, że brązowienie igieł u iglaków może być tego objawem.
Boćkowe perypetie ogrodkowe 19:07, 18 lip 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Konstancja30 napisał(a)


Bociek, ja z rewizytą, dziękuję za wizytę w moim ogrodzie

Ja chcę tej kocimiętki (czy cokolwiek to było)



Ewa, ze cwiczysz miesnie przepony A odglosy wydawane paszcza to dla zwiekszenia efektu spalania tkanki ozdobnej


........................ popłakałam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Ja też



Ja nie mam zadnej kocimietki, ta pani przyszla w tym kozuchu i w nim wychodzi


teraz to się popłakałam !!!!!!!!!!)))))))))))))))))))))))))


Czesc Prezeska Vice Nie placz proszeeeeeeeeeeeee
Boćkowe perypetie ogrodkowe 19:04, 18 lip 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
bociek napisał(a)

Bociek, ja z rewizytą, dziękuję za wizytę w moim ogrodzie

Ja chcę tej kocimiętki (czy cokolwiek to było)



Ewa, ze cwiczysz miesnie przepony A odglosy wydawane paszcza to dla zwiekszenia efektu spalania tkanki ozdobnej


........................ popłakałam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Ja też



Ja nie mam zadnej kocimietki, ta pani przyszla w tym kozuchu i w nim wychodzi


teraz to się popłakałam !!!!!!!!!!)))))))))))))))))))))))))
Boćkowe perypetie ogrodkowe 18:52, 18 lip 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Tess napisał(a)
Bociek, ja z rewizytą, dziękuję za wizytę w moim ogrodzie

Ja chcę tej kocimiętki (czy cokolwiek to było)



Ewa, ze cwiczysz miesnie przepony A odglosy wydawane paszcza to dla zwiekszenia efektu spalania tkanki ozdobnej


........................ popłakałam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Ja też



Ja nie mam zadnej kocimietki, ta pani przyszla w tym kozuchu i w nim wychodzi
Hosty przygarnę 18:01, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Lecę do Twojego wątku, zobaczyć, co to mogłoby być

Faktycznie, zielonej nie widzę
Wiesz, może ja fotkę zrobię, żeby pokazać, bo może wyobrażasz ją sobie jakoś inaczej? Taka zwykła zielona, tylko kępa duża, to i liście duże

Ta na drugim planie, żurawki dopiero nabyte, nie do oddania (tak na wszelki wypadek nadmieniam)


Kubusiowo 17:24, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
kaisog1 napisał(a)




Gosia, jak nazywa się ta hosta?
Kubusiowo 17:21, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No chyba na to weselicho, co to 28. jest. Tak coś zapamiętałam
Mój kawałek raju 16:39, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, nie pamiętam, czy podziękowałam Ci za wizytę w moim ogrodzie (ta przypadłość ma swoją nazwę)
Na pewno byłam w Twoim ogrodzie nie raz, to pamiętam, bo zachwyciły mnie i hortensje (też je lubię) i jeżówki, które masz przepiękne
Pięknie u Ciebie wszystko rośnie.
No, a warzywa to mistrzostwo świata

Pozdrawiam serdecznie
Początki 16:18, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj, Malwes
Powiat warszawski zachodni mnie tu ściagnął To mój "rodzimy" powiat (no, wyprowadziłam się, kiedy powiatu warszawskiego zachodniego jeszcze nie było, był powiat pruszkowski )
Pewnie jesteś z tej innej części powiatu (sądząc po adresie szkółki o której tu czytałam),

Zwiedziłam Twój ogród (zdaje się, że pod nieobecność gospodarzy);
Pieknie masz Lawenda i szałwia przepiękne I tabatka z zawijaskiem rewelacyjna!
Bardzo podoba mi się Twoja huśtawka, przymierzałam się do niej, ale zanim się zdecydowałam, ktoś ją kupił
Bardzo lubię oglądać jak pobudowlane plackarnie zamieniły się w zielone ogrody


Pozdrawiam serdecznie
Mój mały raj na ziemi :) 16:05, 18 lip 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
anula_wn napisał(a)
dziewczyny !
całkiem poważnie mówię teraz:

- tnę ją i nie nawożę ! zapominam o niej , bo jest w głębi rabaty.... co do poprzedniej właścicielki, to GabiK możesz mieć rację, bo zakopywała wszystko......

Tess, wiesz już o jaki film chodziło ?

Anusia,
musisz zdecydować - kwiczeć czy ignorować????

Może ja o mojej Limci też zapomnę.... ? Nie nawoziłam, bo nie kazano. Nie kwiczałam i nie dawałam mięsa i nie zapomniałam. Robię karygodne błędy!

Chodzę i oglądam każdy listek, który raczy wypuścić... Nieśmiało rozwija pąki, ale jest jeszcze malutka. Jak tylko przestanie w końcu siąpić popołudniu biegnę robić fotki!...
A teraz całkiem na poważnie teraz:

Twoja limetka jest absoultnie przecudowna!.. Piękniejsza jest tylko u Szefowej, ale to rozumie samo przez się

Ogród nad Rozlewiskiem 15:56, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj, Boćku w moim letnim ogrodzie Jeśli te krajobrazy sa bliskie twemu sercu, to pewnie rozumiesz, dlaczego - choć był czas, że tego nie chciałam - obecnie cieszę się, że tam własnie mam letni ogródek

Bogdziu, jak miło, że powróciłaś znów Mam nadzieję, że nadal będziesz tu zaglądać

cd.
...dom stanął w 1997 r...
.....Wczesną jesienią 1998 roku przeszedł na emeryturę. Bardzo się z tego cieszył. Nie zaprzestał całkowicie działalności zawodowej, ale mógł już więcej czasu poświęcać innym zajęciom. Snuł plany, że wiosną zagospodaruje nabrzeże rozlewiska, zrobi ławeczkę pod topolą...

....W pewną lutową sobotę 1999 roku odszedł do Lepszego Świata.

...Kiedy zabrakło Ojca, Mama coraz rzadziej bywała w siedlisku. Z biegiem czasu coraz rzadziej. Zapewne nie bez znaczenia wpływ na to miał jej stan zdrowia, który po odejściu Ojca znacznie się pogorszył.
Nie mogła już tak ciężko pracować, a przecież uprawianie ogródka to ciężka praca. Myślę też, że nie mogła pogodzić się z faktem, że już nie daje rady robić tego wszystkiego, co jeszcze niedawno nie sprawiało jej żadnej trudności. A każda kolejna wizyta nad rozlewiskiem uświadamiała jej to z coraz większą mocą.
Ogród stopniowo podupadał.
Zgłaszało się wielu chętnych do nabycia, wszak był to czas boomu na rynku nieruchomości. Mama zawsze odmawiała.
Kiedyś, kilka lat temu, Mama rzuciła delikatną „rybkę” (w rzucaniu „rybek” Mama jest mistrzynią że obcemu nie sprzeda, że gdyby któreś z dzieci chciało....

Nie chcieliśmy. No, w planach życiowych działka letniskowa nie mieściła się!

Z działką w zasadzie nic nas nie łączyło. Byliśmy tam od początku jej istnienia jedynie kilka razy. Fajnie było, owszem, okolica ładna Ale przecież tyle ciekawych i pięknych miejsc jest w Polsce i na świecie, których jeszcze nie odwiedziliśmy i nie zwiedziliśmy. Nie możemy i nie chcemy związać się z jednym miejscem! A właśnie wówczas cieszyliśmy się z „odzyskanej wolności” – kto ma podrośnięte dzieci, zrozumie. Latorośle podrosły na tyle, że wakacje spędzały na obozach, koloniach, a my mogliśmy w tym czasie oddawać się naszym dość nietypowym pasjom wakacyjnym.
Więc - nie, nie i nie! Za nic na świecie. Nigdy!
Zielony galimatias 14:16, 18 lip 2012


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
nooo Tess, to Ty jesteś w samym centrum historii

o wandaliźmie słyszałam w TV, no cóż.... może betonowy by przetrwał.....?
A co do dodoatkowych związków z Ogrodowiskiem to może ja czegoś nie wiem.... ostatnio jestem sporadycznie i mogłam nie doczytać
Mój mały raj na ziemi :) 14:14, 18 lip 2012


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
dziewczyny !
całkiem poważnie mówię teraz:

- tnę ją i nie nawożę ! zapominam o niej , bo jest w głębi rabaty.... co do poprzedniej właścicielki, to GabiK możesz mieć rację, bo zakopywała wszystko......

Tess, wiesz już o jaki film chodziło ?
Zielony galimatias 13:56, 18 lip 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
ale się tu dzieje...

Tess - oglądałam relację w tv. Zastanawiałam się kto TEMU MISIU taką krzywdę zrobił?
Świat się roi od głupoli. Niestety!

Hasło i odzew bardzo mi się podobają.

Mój mały raj na ziemi :) 13:24, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O matko, ze śmiechu komputer oplułam
Zapamiętać - trzeba kwiczeć

Anula, pooglądałam - ku pokrzepieniu serc - Twój ogród.

Miłego
Zielony galimatias 13:23, 18 lip 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)

ooooo ktoś tu ma zaległości filmowe

To właśnie na moim osiedlu zanjduje się glinianka, w której utopił się miś

O... Tess To z racji miejsca zamieszkania masz zapewnione członkowstwo honorowe!
Dla odmiany czas na zmiany... 13:22, 18 lip 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Podwórko Ci się zmniejsza? Przy tylu metrach kw.?

To żeby zmienić tytuł trzeba ankietkę wypełnić? Nie wiedzialam.
Zuch dziewczyna, żeś z tego dołka tak szybko się wygramoliła


Teresko- ankietę już dawno wypełniłam

i pomyślałam sobie że troszku mogłaby pomóc

być może przesadzam z tym zmniejszeniem

jak przestanie padać to wyjdę na podwórko i ocenię
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies