Dzięki dziewczyny

Ścieżka początkowo miała być z kamieni polnych, ale u nas jest lekki spadek terenu od domu do ogrodzenia, więc zeby ścieka była prosta, to trzeba było jednak dać obrzeże, więc zwykła kostka u nas okazała się być najrozsądniejszym rozwiązaniem.
Dziękuję za opinię o skrzyniach, bo prawdę mówiąc to mnie załamały, ale że nic z tym już nie zrobimy, to wysiałam rzodkiewkę, marchewkę i szpinak i udaję, że wszystko jest ok
No i mam pytanko - pod wiśnią Kojou no mai nic mi nie rośnie, jest bardzo sucho, mimo, że zaraz obok, poza obrysem korony, już jest powiedziałabym „normalnie”. Wymyśliłam tam kostrzewę, tą zimozieloną poduchę - da radę? Obok chce liliowce (everyday lilly kremowe), a dalej żurawki (Lime rickey)
Namazałam palcem na zdjęciu: zielone koło drzewa to Kostrzewa, dalej jasne to liliowce, i kolejne zielone - Żurawka.
To suche z lewej strony to pozostałości zawilca, krzaczki to azalie, doniczki są tymczasowo
Może tak być?????