Asiu,lubię połączenie róż z przetacznikami. Ta róża, która Ci się podoba, to Cupcake Flower Circus. Faktycznie ma ciekawą budową kwiatów i równie ciekawą kolorystykę i ładny zapach.
Pashmina po tych deszczach nie zachwyca.
Aria Babylon Eyes cała w czerwonych piegach
Róże nie wyglądają ciekawie. Na szczęście inne roślinki radzą sobie trochę lepiej.
Elu, ostróżki złapały trochę mączniaka, ale popryskałam wodą z sodą. Po ulewie bardzo je położyło, a tą najwyższą połamało, musiałam ją ściąć do ziemi i będę ją wykopywać. Zostawię tylko te niższe. Ogólnie po fali upałów i ulewach rośliny nie wyglądają zbyt ciekawie. Są takie, które radzą sobie lepiej, inne gorzej. Bacznie obserwuję i z niektórymi różami będę się żegnała. Muszę też zmienić trochę kompozycję, bo nie wszytko mi pasuje.
U mnie liliowce w tym roku kwitną dość obficie.
Dzisiaj trochę plewiłam i powycinałam połamane rośliny i przekwitnięte kwiaty, ale do ideału daleka droga. W tym tygodniu niestety mam mało czasu dla ogrodu.
Mam tego bodziszka, ale za dużo nie mogę o nim powiedzieć. W tamtym roku kwitł jak szalony, ale był wiotki i leżał na ścieżce. W tym roku nie kwitnie. Myślę, że więcej na jego temat może Ci powiedzieć Ula z Ożankowy ogród.
Ula, fajna ta róża, chyba godna polecenia. Ma mały minus. podczas deszczu kwiaty trochę brzydną, robią się mumie.
Miejsce na poranna kawę.
Chodząc po ogrodzie czułam bardzo ładny zapach i zastanawiałam się co tak ładnie pachnie. Dzisiaj obwąchałam wszytko w tym rejonie i mam winowajczynię. To róża Petticoat. Lubię ją, bo ma też inne zalety.