Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

TOPowe róże sezonu 2019

anbu
G3dtvtugr4xwlcq3zzxx dimitramilan2

Dołączył: 19 sie 2014
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7814
Dodany 13:53, 20 gru 2019
Janko czy The Pilgrim wytrzyma na tzw. "patelni"? W jakim miejscu u Ciebie rośnie?
Piękne portrety różane
____________________
Ania Ogród Ani :)
Anna_ogrodni...
Wp 20170825 004

Dołączył: 07 kwi 2016
Posty: 512
Dodany 16:21, 20 gru 2019
Również z radością i zachwytem podziwiam Twoje Janeczko cudowne róże Dziekuje ze znalazłaś czas aby je nam pokazać piekne piekne cudowne
pozdrawiam serdecznie wszystkiego dobrego
____________________
Ania ogrod zielonej aniak
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:10, 20 gru 2019
antracyt napisał(a)
Witaj Zagajanko. Zastanawiając się nad różami do mojego ogrodu z chęcią zaglądałam do Twoich Portretów Różanych. Zestawienie z tego roku również bardzo mi się podoba W moim ogrodzie róż jest na razie niewiele, ale powoli się rozkręcam. Z wymienionych przez Ciebie w tym zestawieniu mam jedynie Munstead Wood i bardzo ją lubię (pomimo krótkiego stażu u mnie kwitnie bardzo obficie i cudownie pachnie). W planach mam Queen of Sweden i Ballerinę. Pokrojem i obietnicą zapachu kusi mnie J.W. von Goethe Rose, tylko na zdjęciach jego kolor za każdym razem wygląda inaczej i z chęcią zobaczyłabym go gdzieś na żywo, żeby ocenić, czy mi się w rabatę wpasuje. Na tegorocznych zdjęciach spodobała mi się również William and Catherine z żółtymi pręcikami oraz The Pilgrim, ale tutaj też musiałaby ten żółty kolor na żywo gdzieś zobaczyć, czy to na pewno ten odcień żółci który lubię. Zapisuję do notesu nazwy i będę szukała


Cieszę się, że to zestawienie się przydaje

Goethe ma kolor malinowy, sporo jaśniejszy od pozostałych "purpur". Rzeczywiście trudno go prawidłowo przekazać na zdjęciu.
Pilgrim to fajny zimny żółty, bo właśnie na takim mi tu zależało i tak jest - na zdjęciu jest właśnie taki jak w rzeczywistości.

Powodzenia w poszukiwaniach!
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:16, 20 gru 2019
galgAsia napisał(a)
Janko, ogólnie potwierdzam, że miniony sezon był trudny dla róż, zwłaszcza palące słońce i brak opadów. U mnie też kiepsko powtarzały kwitnienie, niektóre wcale nie podjęły tego trudu.
Moje róże są młode, w większości sadzone w ub. roku, 3 minionej wiosny. Więc dopiero budują krzaki i jeszcze nie pokazały w pełni, na co je stać. A ja nie mam jeszcze takiego doświadczenia, żeby je właściwie ocenić
Ze stawki TOPowej mam 4: Olivia, Queen of Sweeden, Artemis i MW. I absolutnie się zgadzam - mimo niesprzyjających okoliczności przyrody są niezmordowane. Może Artemis trochę się ociągała, ale pozostałe 3 były zdrowe, długo trzymały kwiaty i wyglądały pięknie. U mnie w 10 powinna znaleźć się także Ascot - mimo przypalania kwitła niezmordowanie.

Jeszcze chwilka - parę sezonów i ty, Asiu, będziesz już doświadczoną różomaniaczką, a krzaczki - dorodne i obficie kwitnące. Czas leci bardzo szybko.

Artemis rzeczywiście późnawo zaczyna, jak to Niemka (tak samo jak Aspirin, Pomponella, Cinderella, Bremer Stadtmusikanten, Herzogin Christiana...), dlatego trzeba to brać po uwagę przy planowaniu z nią kompozycji.

Ascot jest piękna i niebanalnej urody róża, ale coś jej w tym roku nie służyło u mnie, no i choróbska sie czepiały.
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:18, 20 gru 2019
anbu napisał(a)
Janko czy The Pilgrim wytrzyma na tzw. "patelni"? W jakim miejscu u Ciebie rośnie?
Piękne portrety różane

Wytrzyma. U mnie rośnie przy płocie, gdzie ma słońce w zasadzie przez cały dzień, tak że sadź śmiało
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:19, 20 gru 2019
Anna_ogrodniczka napisał(a)
Również z radością i zachwytem podziwiam Twoje Janeczko cudowne róże Dziekuje ze znalazłaś czas aby je nam pokazać piekne piekne cudowne
pozdrawiam serdecznie wszystkiego dobrego

Miło mi słyszeć, że moje wypociny różane się podobają
Przyjemnej lektury i również wszystkiego dobrego!
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3162
Dodany 22:23, 20 gru 2019
Janeczko, ciągle nie mogę wyjść z zachwytu, jakie Ty masz przepiękne i zadbane te róże.
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
Zagajanka
Dsc00281a

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 3405
Dodany 22:40, 20 gru 2019 , edytowany o 22:41, 20 gru 2019
Wendy79 napisał(a)
Janeczko, ciągle nie mogę wyjść z zachwytu, jakie Ty masz przepiękne i zadbane te róże.

Aguś, buziaki za komplementy :-*

Tych gorszych kadrów przecież tu nie pokażę
Chociaż... Oto Pashmina cała w rdzy na samym początku tego sezonu:

mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 6641
Dodany 06:47, 21 gru 2019
Witaj,
z zacytowanych tutaj róż mam
The Pilgrim, która u mnie rośnie bardzo słabo, nie pachnie i ciągle ma wiotkie pędy, szybko przekwita i się obsypuje, ale kwiat jest piękny,
Eden Rose, pięknie i obficie kwitnie, raz złapała rdzę, czarna plamistość pod koniec sezonu,
Stephanie Baronin zu Guttenberg , niska, nie zachwyca, może dlatego że wciśnięta pod Westerland, bez przemyślenia, łapie czarną plamistość, mam ochotę pozbyć się jej
Munstead Wood, cudne kwiaty ale już trzeci czy nawet czwarty rok a krzaczek dalej słaby, pędy cienkie, łapie czarną plamistość ale dość późno
Chandos Beauty, cudna róża mimo że łapie plamistość kocham ją bezgranicznie za ogromny kwiat i zapach



Z zacytowanych przez Ciebie róż zachwyciły mnie ,
Pride and Prejudice
Charlotte
Artemis- czy ona ma taki waniliowy kolor czy jest biała a tylko tak zdjęcie zrobione?


____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7192
Dodany 11:31, 31 gru 2019
Ja z Twoich ulubionych mam tylko Queen of Sweden, chociaż co roku denerwuje mnie to jej szybkie opadanie płatków.
Od jakiegoś czasu myśle o zakupie Bouquet Parfait ale nie wiem gdzie ją wsadzić bo jest duża .
Ascot sobie bardzo chwalę bo nie choruje i zawsze jest pieknym dużym wyprostowanym krzakiem obficie kwitnącym. W przeciwieństwie do China Girl, która choruje na plamistość co roku i najwcześniej. Na rdzę róże mi nie chorują. Jak już to na plamistość.
Bardzo spodobała mi się u Ciebie Charlotte. Ciekawy kolor. Do zapamiętania .
A w ogóle to super to zestawienie zrobiłaś .
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies