Znowu mi posta wywalilo. Masz bardzo ładnie i bujnie w ogrodzie. Musze sie kiedys zaprosic do Ciebie
Fajny ten nowy lokator, macie wielkie serca dla zwierzakow, bardzo to sobie cenie u ludzi.
Te moje rodki to takie maluszki, ale są podsypałam wszystkie korą, jednego wczoraj przesadziłam z spod tej jodły, bardziej na brzeg, w miejsce gdzie deszcz dociera i dostał dużo kory, zapamiętałam jak o tym mówiłaś
Ja nie wiem czy mamy aż tak duże serca, tak porostu, trzeba było się nim zaopiekować
A co do ogrodu, to ja tylko te najładniejsze miejsca pokazuję Muszę się porządnie zabrać do pracy, bo jak byłam u Mirki, to aż mi wstyd było, tyle mam rzeczy do ogarnięcia Ja porostu taka trochę, ogrodowa bałaganiara jestem Ładnie posprzątam i się kiedyś umówimy
Witam Basiu bardzo ładnie w ogródku.
U nas nareszcie pada roślinność oddech złapała. Mam nadzieję, że u ciebie też.
Chciałam zapytaj co to za kwiatek na tej pierwszej focie. Bardzo mi się podoba.
Na drugiej focie masz czarny bez jaka to odmiana ma bardzo ładne ułatwienie. Czy już kwitnał bo teraz jego czas.
To są takie z Biedronki Ten różowy to jeden z moich pierwszych, a ten fiolecik, dostałam w zeszłym roku od sąsiadki, nie pasowały jej. Chciała się ich pozbyć. Razem dostałam od niej 4 rodki. Dwa takie fajne czerwone, myślałam, że się nie przyjmą, bo trochę podsuszone były. Walczyłam o nie, podlewałam, teraz wypuszczają nowe przyrosty To są te czerwone, mają taki fajny, intensywny kolor.
Ten bez, to czarny bez Eva, ale dokładnej nazwy nie znam. Za nim rośnie jaśminowiec, trochę go przerasta. A bez w tym roku jeszcze nie kwitł, albo go za mocno przycięłam, chociaż co roku go przycinam,coś mu nie przypasowało w tym roku. W zeszłym był ładniejszy i ładnie kwitł, w tym kwiatów jeszcze nie widzę i chyba słabo będzie.
Tu zdjęcie z zeszłego roku, jak kwitł. Może go trochę zmroziło, bo teraz patrzę na to zdjęcie, budleja też mi zmarzła, wypuszcza raptem kilka słabych pędów, tu na tym zdjęciu, była już całkiem ładna, zielony krzew po lewej. Nie pomyślałam, że bez, też mógłby trochę podmarznąć.