I Misiu Musi się jeszcze nauczyć, że jak kucam, by zrobić zdjęcie, to nie robię tego by za każdym razem go głaskać No, trochę mi przeszkadzał, nawet dużo
Misiu jest cudny! Drobnymi krokami zapraszasz go na kanapę .
Ja codziennie czyszcząc rolkami kanapę z sierści psioczę pod nosem. Ale przecież nie ma opcji mieć psa i nie mieć jego głowy na kolanach przy wieczornym seansie filmowym! .
Jak mówi znane przysłowie pszczół: człowieka szczęśliwego poznasz po sierści na ubraniu .
Obrazki z ogrodu jak zawsze cudne - popadało i jest jeszcze bardziej soczyście .
U nas kanapa jest z reguły zajęta A rolki to u nas sprzęt niezbędny Aza jest trochę śmieszna, bo wystarczy na kanapę położyć jakieś książki i to jest dla niej taka barykada Ona lubi sobie spać pomiędzy kanapą a stolikiem, w takim kącie. Ale Misiu to napewno będzie chciał na kanapie, chyba, że Filemon go nie wpuści
Fajnie mokro, dobrze, że pada, bo na przyszły weekend mają być jakieś upały. Zbieram wodę w co się da, beczki mam pełne, jakieś wiadra, wszystkie konewki.
Ja też, wszystko już mam prawie pełne
Misio i nie tylko , fajne masz zwierzaki
Basiu, piękne zdjęcia robisz roślinom, Fajna ta paproć, to chyba jakaś języczka? Też mam ale nie ma tak fajnie pofalowanych listków
No i rododendrony jeszcze w pełnej krasie, moje już niestety utraciły urodę