Przywrotnik bardzo lubię i mam w przedogródku. Trochę przeniosę go na kortową bo to niezła zapchaj dziura i pasuje do wszystkiego. Czasem ucinam mu kwiaty jak się pokładają .
Trwa też akcja ratunkowa obniżają z cyprysika buleward. Cosik choruje. Odkopaliśmy go z kamieni. Nakłuliśmy mu zuemię. Daliśmy obornika. Dostał oprysk na choroby grzybowe i zobaczymy.
Jestem zaskoczona bo wybrałam stąd 1
.5 taczki kamienica ziemia żywa jest bo są w niej dżdżownice. Na razie cienko posypałam drobną korą żeby mi pies nie jadł kupokulek.
Jutro wolne . Frania wiozę do groomera do przy okazji zachacze o ogrodniczy jakiś.
M mi kanty odświeżył bo cieszy go nowa zabawka
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą
Glina i zielsko na Diamentowej