April, pisałaś kiedyś, że rozkładasz kupę na rabatach jako ściółkę.
W związku z tym, że w wyniku pomyłki dostałam - zamiast kupy granulowanej - kupę littéralement, chcę ją jakoś zagospodarować. I tak czytam tu i tam, ze tu nie dawać, tam nie dawać, bo spali. Trza uważać itepe...
Zatem pytanie: gdzie rozkładasz rzeczoną kupę bez obaw ukrzywdzenia roślin?
Obornik PRZEKOMPOSTOWANY rozkładam wszędzie poza kwasolubami, bo odkwasza. Moje worki leżą rok zanim je używam. Nie mam obaw, że coś się zadzieje. Świeżego nigdy nie rozkładałam. Dawałam ewentualnie do dołków, oddzielając ziemią. Zanim korzenie przejdą to się przerobi.
Nawet przekompostowany obornik staram się przykryć kartonami i korą żeby nie tracił azotu. Nie powinien być odkryty bo się utlenia, tracąc właściwości.
Mam nadzieję że pomogłam
Pomogłaś
W temacie tego czy jest przekompostowany czy nie, to zastanawiam się nad tym od początku jak go zobaczyłam . Mus skontaktować się z dostawcą chyba... Albo zawiązać worek gumką i przetrzymać do przyszłego sezonu. O! Chyba tę opcje wybiorę, głównie dlatego, że odłoży w czasie zadanie zagospodarowania tego dobra
Jola, uważam, że wszystko się nadaje.
Byłam i wiem.
Fotki faktycznie na forum wychodzą gorsze, ale i tak pokazujesz cudowne kadry.
Uwielbiam Twój ogród.
Wiesz o tym
No i sie uczę dodatkowo.
Nawet nie wiedziałam, że sa klony Ussuryjskie. Może on by wytrzymał w tym moim rogu?