Judith, zieloność to teraz nowa kolorowość, czy jak to tam szło Uwielbiam stonowane cieniste ogrody.
Współczuję drzewka i trzymam kciuki. Ja mam, tzn. czereśnie mają, raka bakteryjnego ale opryski i smarowanie nic nie dały jednak mino wycieków żywicy drzewa ciągle żyją.
Dobrze, że się zebrałaś w sobie i zrobiłaś, co było do zrobienia, też trzymam kciuki za efekt
U mnie na rabatach też teraz głównie zieleń - róże dopiero się szykują, floksy opóźnione, bodziszek wspaniały zaraz przekwitnie, ale krzywdy nie ma - jest gęsto, chwastów prawie nie widać
Dziękuje TARciu. Z tym po prawej stronie powinno być OK, tam był stan przed wyciekiem żywicy. Ale w temacie drugiego liczę sie z tym, że nie przeżyje. Dość głęboko trza było ciąć i na dość dużej powierzchni. Te rany, które pokazałam wcześniej na zdjęciu to tylko jedna strona tego bidaka, z drugiej były dwudziestocentymetrowe i szerokie.
Co ciekawe, to nie ja to zauważyłam, tylko małżonek, który - w przeciwieństwie do mnie - nie chadza raczej po ogrodzie gapiąc się na każdą roślinę .
Dziękuję
Uczciwie jednak musze przyznać, że małżonek też miał swój udział w tym dziele, bo wycinał wraz ze mną zarażone miejsca. Oczywiście sapał i wzdychał, gdy mówiłam, że jeszcze bardziej trzeba, ale zrobił dobrze .
No jestem z siebie dumna, bo serio nie było łatwo się zebrać. Teraz od tygodnia się zbieram, żeby popryskać zarażone jakimś grzybem rozchodniki i też bezwład w tym temacie mnie ogarnia... Dramat.
Gestość, zieloność i kolory widziałam u Ciebie - jest pięknie . A chwasty? W takich ogrodach jak nasze (dużo drzew i cienia) one w ogóle nie rażą, ja mam z nimi jakiś luz ostatnio... Wysyp nastąpił po deszczach no i trudno, a niektóre się pięknie wpasowują w charakter rabaty .
Od kilku lat toczą się u mnie w domu dyskusje na temat montażu klimatyzacji. Dyskusje zawsze trwały tyle czasu ile upały, a potem się kończyły .
W tym roku nie prowadzimy dyskusji. Decyzja zapadła.
Podobną decyzję podjęło chyba sporo osób, bo montaż klimatyzacji dopiero za dwa tygodnie . No nic, będzie jak znalazł na kolejną falę upałów .