Miskantowo
07:06, 28 sie 2026
Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1573
Petunie kupowałam stacjonarnie.
W Straszynie, za Lidlem
W przyszłym roku spróbuję dostać gdzieś w internetach jeszcze inną odmianę.
Amazonas Plum Cockatoo.
Ta jest limonkow-fioletowa.
Przecudnej urody!
Magaro, u mnie lato chyba nie było najgorsze.
Po prostu w tym roku prace ogrodowe ograniczyłam prawie do zera.
Trzy razy byłam w Irlandii, w mojej równległej rzeczywistości i byly to długie pobyty.
Po powrocie do Polski wskakiwały prawie od razu jakieś swięta, operacje Teściowej czy imprezy urodzinowe.
W tym czasie do domu wpadał Małźon i prac w ogrodzie znowu nie było prawie żadnych.
Tymczasem wszystko się rozrasta i dziczeje.
W zasadzie to i tak mi się podoba ten efekt ale przydałoby się to trochę okiełznać.
____________________
Wioleta Miskantowy dom
Wioleta Miskantowy dom