Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki.

Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki.

Polon 09:46, 06 mar 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1553
No to mi się też rozwiązała zagadka skąd mam przebiśniegi, bo też nie sadziłam, a mam

A doświadczenia życiowe - też przeczytałam o Twojej sytuacji i bardzo współczuję.
I bardzo się zgadzam z tym, co piszesz o docenianiu tego co się ma.

Myślę też o ludziach, którzy świadomie nie decydują się na związki i dzieci. Jak są młodzi, to znajomych sporo, ale z czasem … no dla mnie świadomość samotnego życia byłaby straszna
____________________
Malgo - u Polon
Narsilia 20:12, 11 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1695
Polon napisał(a)
No to mi się też rozwiązała zagadka skąd mam przebiśniegi, bo też nie sadziłam, a mam

A doświadczenia życiowe - też przeczytałam o Twojej sytuacji i bardzo współczuję.
I bardzo się zgadzam z tym, co piszesz o docenianiu tego co się ma.

Myślę też o ludziach, którzy świadomie nie decydują się na związki i dzieci. Jak są młodzi, to znajomych sporo, ale z czasem … no dla mnie świadomość samotnego życia byłaby straszna


Dziękuję pięknie za słowa wsparcia , no zgadzam się życie każdemu zweryfikuje decyzję , ale prawda jest taka że to z wygody młodzi ludzie nie decydują się na dzieci , wcale nie pieniądze tam ich brak czy mieszkania , bo sami wiemy że za czasów naszych rodziców czy dziadków była bieda każdy mieszkał na kupie i się pomieścili, teraz zmiana perspektyw , wygoda brak zobowiązań no ale nie chcę wprost potępić , życie po prostu zweryfikuje
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
mirkaka 06:44, 12 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11426
Narsilia napisał(a)


Dziękuję pięknie za słowa wsparcia , no zgadzam się życie każdemu zweryfikuje decyzję , ale prawda jest taka że to z wygody młodzi ludzie nie decydują się na dzieci , wcale nie pieniądze tam ich brak czy mieszkania , bo sami wiemy że za czasów naszych rodziców czy dziadków była bieda każdy mieszkał na kupie i się pomieścili, teraz zmiana perspektyw , wygoda brak zobowiązań no ale nie chcę wprost potępić , życie po prostu zweryfikuje


Nie tylko z wygody, znam takie pary które nie chcą dzieci powoływać na taki świat w którym żyjemy, są zbyt świadomi, nie tak jak nasi rodzice czy moje pokolenie. Ja się nie zastanawiałam jak moim dzieciom będzie się żyło, po prostu nie wyobrażałam sobie życia bez nich.
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
LIDKA 08:13, 12 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12807
A ja żyję z dzieci. Tzn od 17 lat sprzedaje produkty dla dzieci tzn wózki i foteliki. I widzę że dzieci coraz mniej a rodziny coraz bardziej wygodnickie i tylko po 1 dziecku. I jeszcze kobiety zamiast mężów mają partnerów. Co nie gwarantuje trwałości rodziny.
I liczba dzieci nie zależy od zasobności portfela. Kobiety na wychowawczym a dziecko chodzi do żłobka bo mama "zmęczona". Przez te lata już drugie pokolenie jest moimi klientami i to jest pokolenie nastawione na" ja i tylko ja".
Mam wsród klientów tylko ze 3 rodziny z trójką lub czwórka dzieci.
Natomiast zastanawiające jest że rodzin zastępczych coraz więcej. Obsługujemy ich i wystawiamy fv. Stąd wiem że ich przybywa w okolicy mojego miasta.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Polon 13:14, 12 mar 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1553
No i kolejny nieogrodowy-ogrodowy temat się pojawił . Czytam właśnie “Dlaczego kobiety uprawiają ogrody”, więc tak mi się skojarzyło, że jednak ogród i macierzyństwo są mocno splecione.

Zagadką jest dla mnie jak osoby w wieku 30-40 lat mogą świadomie zdecydować, że nie chcą dzieci z powodu otaczającego świata. Co możemy wiedzieć o świecie za 20, 40 czy 60 lat? Nic, absolutnie nic. Ile z tego, czego spodziewaliśmy się 20 czy 40 lat temu sprawdziło się w naszym życiu? Śmiem twierdzić, że baaaardzo niewiele.

Ciekawe Lidka co piszesz o rodzinach zastępczych. Przyszło mi do głowy, że może to jeden ze sposobów na dodatkowa kasę w sensie takim, że babcia dla wnuka jest rodzina zastępczą i w związku z tym jest kasa od państwa na dziecko. Nie wiem czy to możliwe, zastanawiam się …
____________________
Malgo - u Polon
LIDKA 19:40, 12 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12807
Możliwe ale rodzina zastępcza ma 1500 zł na dziecko co miesiac. Dodatkowo i jednorazowo 2500 jak przyjmują nowe dziecko na wyposażenie typu lózko pościel itd. no i 800+. Co miesiąc.
Nie wiem czy Ci rodzice mają wypłaty czy nie.
Rodziny mogą być spokrewnione czyli dziadkowie lub niespokrewnione oraz zawodowe.

Kokosów nie mają moim zdaniem.
Mam rodzinę w zasadzie matkę bo rozwód w toku , gdzie jest 6 dzieci plus dwoje rodzonych. Ten ojciec nie udźwignął odpowiedzialności.
Kobieta z sercem na dłoni. Ma opiekunkę które przysyłała opieka społeczna do pomocy.

Inny ojciec zastepczy co tydzień wozi matce dziecko 2 latka do więzienia na widzenie. Narkomanka i przestępczyni a sąd jej ograniczył prawa rodzicielskie a nie zabrał a więc ma prawo do kontaktów a nie może realizować więc jej muszą dziecko wozić. Prawdopodobnie dziecko będzie się tułac po rodzinach bo nie może być adoptowane.

Takich historii znam sporo z mojej pracy. Ale widzę też radość jak po latach oczekiwania rodzi się dziecko albo jak rodzice adoptują. Czasem jest ta ich radość taka mało słowna za to oczy błyszczą niesamowicie. Te adoptowane dzieci potrafią być nawet podobne fizycznie po jakimś czasie.
Też znam taką rodzinę. Po dwójce adoptowanych dzieci coś się odblokowało i mają rodzinę bliźniaki. Wszystkie dzieci podobne do mamy baaardzo.

____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
nicol21 22:06, 12 mar 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 11930
Serce się cieszy na takie piękne historie Lidka. I ten błysk w oczach - chwyta za serce.
____________________
Ogród tworzący się: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ ************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************ ***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 *** *** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 *** *** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 **** ***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 **** Stary ogródek: Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
Narsilia 20:00, 16 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1695
O tak na każdym wątku jakiś temat poza ogrodowy też się toczy

Trochę wrócę to tej mojej mini wiosny

Rozczulam się nad każdym kwiatkiem , dziś były pierwsze zakupy ogrodowe stacjonarne ale tradycyjnie zdjęcia nie mam bratki do donic , prymulki w rabate pod oknem i ciemiernik

Resztą zakupów online zobaczymy co przyjedzie

Takie widoczki
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
Narsilia 20:01, 16 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1695
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
Narsilia 20:02, 16 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1695
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies