Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Grzebiuszka ziemna » Edycja postu

Grzebiuszka ziemna

mirkaka 15:10, 18 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11274
Obejrzałam po Twoim wpisie
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Kordina 17:01, 18 lut 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8042
dziękuję za Waszą obecność

Pod warstwą świeżej bieli
(niektórzy już na nią klęli)
lód ścięty po dniu marznącej mżawki
trzymanie równowagi to drgawki
Wyjeżdżam jak naprawdę muszę
i z domu się nie ruszę.
Choć to nieprawdziwe do końca
i bardzo pragnę kolorów i słońca,
a jednak wyjeżdżać trzeba
choć zaliczona gleba.
To zakupy, to kogoś na badania
i różne potrzebne innym działania.
Wracając autem zaliczyłam przygodę
z pękniętym hamulcowym przewodem,
stres duży, spociłam się cała,
powoli do domu wracałam.
Ręka na „pulsie” - na hamulcu ręcznym
i czasie podzięki wdzięcznym,
że opatrzność czuwała
i do mechanika dojechać pozwalała.

Rymy częstochowskie wydrapałam i przygodę swą opowiedziałam

Nadal od września chodzę boso rano (ogłaszam koniec rymów, słyszę oddech ulgi ):



Może w sumie z 5 dni nie byłam, średnio wychodzi ok 5 minut, potem lecę do ciepłej wody do łazienki, maść i grube skarpety
A temu to jedna nóżka zmarzła :




Patrzę za okno - nadal sypie...
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies