Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Kalendarz Ogrodnika - co robimy teraz w ogrodzie?

Ewik
Taira 2m

Dołączył: 19 gru 2013
Skąd: Grudziądz
Posty: 4666
Dodany 18:59, 11 lut 2014
U nas dopiero śnieg zaczyna topniec ..
____________________
Ewa * Ogródek z futrzakami i kamieniami
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 19:15, 11 lut 2014 , edytowany o 20:07, 11 lut 2014
Czyli sprawdzę moje hortensje w sobotę
Danusiu jeśli budeleje też puszczają nowe listki to je taraz ciąć czy poczekać?

Ola la pracowity weekend się zapowiada....
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70868
Dodany 19:17, 11 lut 2014
Ja bym cięła w Twoim przypadku, raczej zimy nie będzie.
Robaczek
 dsc0014

Dołączył: 01 paź 2013
Skąd: Wielkopolska
Posty: 197
Dodany 19:24, 11 lut 2014
Danusiu, w tym artykule piszesz też, że nie należy ciąć w lutym m.in. glicynii. Wielokrotnie czytałam, że takie cięcie jest zalecane, nad 2-3 pąkiem, podczas gdy lipcowe cięcie przeprowadzamy nad 4-5. Coś pomieszałam, czy może znasz inne techniki cięcia?

Aha, znalazłam też takie zdanie z innego artykułu ("co robimy w ogrodzie w marcu"): "możemy w tym miesiącu ciąć krzewy liściaste kwitnące latem na pędach tegorocznych np. budleje, wajgele, jaśminowce wonne, tawuły japońskie. Tniemy również u podstawy derenie, aby wydały - większą ilość kolorowych pędów oraz powojniki (Clematis)". Ale wajgele... chyba jednak nie?
____________________
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70868
Dodany 08:37, 12 lut 2014
Tnij jak uważasz. Letnie cięcie jest ważniejsze bo pobudza do kwitnienia w przyszłym roku.
Wiosną głównie usuwam słabe i przemarznięte pędy, oczywiście można przyciąć nad 2 oczkiem jeśli tak uważasz. Oceniasz wygląd i tniesz.

Wajgelę tnę wczesną wiosną w ten sposób, że usuwam takie stare pędy gdzieś ze środka krzewu, po korze je można odróżnić, ale usuwam do takiego momentu, skąd wyrastają pędy zeszłoroczne, nawet je skracam.

Wajgelę można też ciąć po przekwitnięciu. Można nie ciąć co roku.

W sumie to w każdym ogrodzie wyokrąglam krzewy w kulę, niezależnie od gatunku krzewu, prowadzę je indywidualnie dla danego ogrodu i zamysłu jeśli chodzi o kształt krzewów.

Wajgeli w sumie można nie ciąć co roku, a jedynie korygować jej kształt Ja jednak tnę, bo potrzebny mi jest jej uporządkowany kształt i na kwiatach mi tak nie zależy, a bardziej na kształcie kuli i kolorze tej kuli. Sadzę odmiany o karminowych liściach głównie i ciemnoróżowych kwiatach, ewentualnie obrzeżonych (rzadziej) innych odmian nie używam, bo nie lubię. Wolę inne krzewy.

sylwiaK
20131011018

Dołączył: 19 mar 2013
Skąd: Lubelskie
Posty: 60
Dodany 08:47, 12 lut 2014
Danusiu proszę o radę (wiem wiem znowu o hortensjach..)czy ciąć ? dziś było u mnie rano -3 w dzień na plusie jest .Che wysłać dziewczynom patyczki robię to pierwszy raz nie chcę sprawy zawalić.
____________________
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70868
Dodany 09:16, 12 lut 2014
Termin cięcia hortensji to nie jest jeden dzień, termin jest ruchomy i mnie jest naprawdę bardzo trudno już doradzać ciąć czy nie ciąć, ciąć czy nie ciąć. Psychoza jakaś. Tnij kobieto albo nie tnij.

Tnij.

Hortensji nabrzmiewają teraz pąki ?- możesz ciąć, aby mróz nie był jakiś kilkunastostopniowy, a tego nie wiem czy wystąpi. Jak będzie minus 3 to nie zmarznie.

Cięłam nawet, gdy hortensje miały już listki rozwinięte, bo wtedy weszłam do danego ogrodu - więc kolejna rada - nie tnij, poczekaj, nic się nie stanie.

Zrozum, że cięcie to czas przedwiośnia lub wiosny, ale ogrodnik wszystkiego w jedną godzinę w całym ogrodzie nie zetnie, więc czasem musi ciąć albo za późno albo za wcześnie.

A więc tnij teraz, biorę to na siebie, że będzie ok. A jak będzie 20 stopni mrozu to pewnie też nie zaszkodzi i hortensji nic się nie stanie.

A jeśli idzie o patyczki...to czym prędzej tnij, bo z listkami to już nie ma co wysyłać, będzie za późno

Powiem tak, moje hortensje na ulicy sąsiadka nieroztropnie pocięła, ale co tam - pokaleczyła już jesienią i myślę że będzie dobrze, tylko je podleczę.
nonda_ytrewq

Dołączył: 18 lut 2014
Posty: 2
Dodany 22:38, 18 lut 2014
Witam

Chcę przyciąć od dołu orzech włoski, a także wsadzić w ziemię parę gałązek wierzby płaczącej na działce. Do tego mam do przycięcia cisa, sosnę oraz świerka które w zdecydowanie za dużym już stopniu zastawiają mi wjazd na dalszą część podwórka - przycinka dosyć spora, i zastanawiam się czy już jest pora na takie działanie. W zeszłym rok, po przeczytaniu wielu artykułów, zadecydowałem że zrobię to tuż przed początkiem wegetacji 2014. Taki luty mnie trochę zaskoczył i nie wiem kiedy zacząć działać, już czy poczekać z miesiąc - mam zdjęcia z 6.kwietnia 2013, wtedy 20 cm śniegu leżało jeszcze na ziemi, wiec nie wiadomo jak to jeszcze będzie na początku tego roku, a nie chciałbym aby po przycinkach zastał mnie mróz i śnieg.
Jak myślicie zabierać się do roboty czy czekać ?? Sąsiad dzisiaj już swoje jabłonie przycinał. No i jeszcze kwestia wierzby, bo w zeszłym roku ten moment przespałem.
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70868
Dodany 22:57, 18 lut 2014
Na orzech to nawet może być za późno
A resztę tnij, ale jednak z wyjątkami.
Sosny teraz nie tnij, robimy to w okresie wypuszczania nowych przyrostów w fazie "ołówka".
Zależy jeszcze co z sosną chcesz zrobić, czy podkrzesać od dołu czy ograniczyć wzrost ? Jak podkrzesać - to tnij,
Cisa tnij. Świerka też.
nonda_ytrewq

Dołączył: 18 lut 2014
Posty: 2
Dodany 23:38, 18 lut 2014
U sosny chcę obciąć kilka większy gałęzi od strony wschodniej ( tam gdzie jeżdzę samochodem ). Zazwyczaj przycinaliśmy tylko po troszkę tak aby nie obcierać autem, ale do lata i spowrotem to samo. Tym razem zrobię to z zapasem, więc straty będą większe.

Sosna jest rozłożysta, max 6m wysokość, około 20 lat już mineło od posadzenia sadzonki.

A z witkami wierzby jak zrobić ? ziemia już nie jest zamarźnieta. Ostatnio zrobiłem to za późno i 2 na 5 się nie przyjeło, a jedna uschła z czasem i od korzenia puściła ( co za tym idzie jest sporo mniejsza od tych co się przyjeły ). Muszę conajmniej dwie wsadzić, ale jak dostanę więcej gałązek to i dla 10 znajdzie się miejsce. Kwestaj tylko kiedy iść do znajomego po kilka.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies