Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Polon 13:46, 20 sie 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 2064
Jej, u Ciebie ciągle aktywnie, nudy nie ma

Mi się ostatnio nic nie chce, nawet czytać

Dzięki za info o cenach roślin w UK, tak intuicyjnie mi się wydawało, że dla nich drogo nie jest. U nas chyba z roślinami jest tak, że duże rośliny są drogie i chyba ceny tych dużych nie odbiegają mocno od europejskich, do tego promocji takich jak tam niewiele. Za to u nas sporo jest tanich małych roślinek i na tym można “budować” ogrody.

Melduję również, że moje ogórki wysiane na początku lipca zawiązały owoce. Teraz łażę nad nimi, żeby zdążyły dojrzeć

Suchą zgniliznę na pomidorach miałam i ja i widzę, że są odmiany bardziej podatne. U mnie cały czas Aurija ma część owoców porażonych, inne rosną zdrowo.

Trzymam kciuki za pszczoły !!!
____________________
Malgo - u Polon
Kontonaogrod 14:00, 20 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Jej! Gratuluje ogórków Moje szlag trafił ale płakać nie będę bo było ich aż nadto, sprzedałam też w sumie pewnie kilkadziesiąt kg

Tam mam wrażenie ludziom łatwiej się żyje, wydają pieniądze bez większego namysłu, jest mnóstwo subskrypcji i różnych wyciągaczy kasy co miesiąc i wszyscy ochoczo płacą po wyjściu z unii chyba plują sobie w brodę bo wiele grup zaczęło zaciskać pasa bo parę rzeczy się zmieniło... niemniej mam wrażenie że nadal im sie łatwiej i przyjemniej żyje, a na pewno są mili i uprzejmi i wspierający dla siebie nawzajem... żartują na każdym kroku. Nie widać frustracji i bezinteresownej złośliwości o która u nas nietrudno...
Generalnie uczę się od paru lat na temat Anglii i nadal nie miałabym nic przeciwko żeby tam jechać pomieszkać i popracować. Ale 1/M nie chce 2/nie byłoby to opłacalne ekonomicznie ani przyszłościowo - tu mieszkamy "za darmo" nie płacąc nikomu za czynsz, tam nawet jak masz własny dom to podatek roczny to jakiś kosmos w porównaniu z naszym prawie nieodczuwalnym... no i na emeryturę się u nas wcześniej przechodzi więc w naszej sytuacji - relatywnej bliskości tego wieku - chyba nie ma sensu...

Pomidory będą jeszcze długo bo tfu tfu szklarnia 3m wysokości, 8 okien i 2 suwane drzwi na przestrzał robią robotę. W szoku jestem! Rok temu po pomidorach już śladu nie było o tej porze.

Ja też mam lenia, chwasty rosną i kwiczą a mi się nie chce nic robić. Ciasto czy pierogi to szczyt jakiś wczorajszy, plus wycieczka pod Oświęcim i dzisiaj chyba nic nie robię

Z drugiej strony co chwilę coś - dziś muszę przegląd auta odbębnić, odebrać paczki z paczkomatu, jutro rano wycieczka do Krakowa i nadzór budowlany i odbiór papierów i projektu (oczywiście osobiście!!!). Z kierbudem się muszę umówić po to samo - odebrać papiery, zawieźć wino i kasę i podziękować za współpracę.
We Wrocku depozyt notarialny ogarnąć w przyszłym tygodniu - nigdy nie wpłacałam kasy notariuszowi (życzenie sprzedających) - chyba wolałabym z nimi iść do banku i kasę wypłacić z konta i niech sobie wpłaca na swoje? No ale jak tak chcą...

Waham się czy kupować projekt gotowy na działkę w Borach czy robić indywidualny... do tego ostatniego wolałabym zaufanego architekta a takiego nie mam, mój się nie chce bawić w starostwo inne niż w Krakowie... więc może gotowca kupię (jak takiego znajdę). Ale się nie zanosi bo szukam i nie ma...

W WZ mam nachylenie dachu 40-50 stopni więc stromo, dużo dachu wyjdzie (cena), więc może pokryć to blachą tym razem... do końca życia wystarczy a potem się Młoda będzie martwić jak zacznie rdzewieć
Jeśli kupować i adaptować projekt gotowy, to dodatkowo za konstrukcję bardziej nachylonego dachu trzeba będzie zapłacić...

Ten mi się podoba:

https://projektstodola.pl/produkt/projekt-stodola-s-2

albo taki (ale odpada bo to szkieletówka a ja chcę murowany)... więc wracamy do punktu wyjścia i projektu indywidualnego...

https://doomo.pl/kaszubski.html

Zobaczymy
Jeszcze strzelnicę muszę ogarnąć a strasznie mi się nie chce, ale jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B i egzamin zdać... (termin w październiku)

Straszny bałagan, a miał być święty spokój

____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 18:33, 20 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697




Chyba ostatnie cukinie bo krzaki albo ledwo żywe przez upał albo przez mączniaka albo przez oba na raz…

Tak sobie oglądam ten domek i myślę że zlecę narysowanie czegoś podobnego. Połączenia bryły garażu albo dorysowania osobnego garażu w tym samym stylu - bo mam nachylenie dachu 40 stopni i chce budować z silikatów tym razem a to jest szkielet

https://doomo.pl/kaszubski.html

Podoba mi się całe wnętrze w jasnym drewnie. I trawertyn na podłodze szary tym razem Ash cośtam
____________________
Anna Moja nowa działka
Polon 19:27, 20 sie 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 2064
Pozwolenie na strzelanie sobie robisz?

U mnie cukinie na razie (odpukać) zdrowe. Ja mam ze 4 krzaczki, staram się na bieżąco zbierać, ale coraz większe niestety rosną. Jak przyjedziesz do Wro, to Ci na nowe mieszkanie dam

Domek na wizkach bardzo ładny, pasuje tam.
Zmieniłabym sypialnie na większą.
Drewno takie jasne wygląda super, pytanie czy na tzw “stare lata” będzie wystarczająco bezobsługowe. W sumie, to poza tym, że na pewno zacznie ciemnieć, to chyba niewiele trzeba z tym robić.
____________________
Malgo - u Polon
Kontonaogrod 19:40, 20 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Pozwolenie kolekcjonerskie jak dobrze pójdzie. Ustawa o broni i amunicji ma 51 stron heh

W środku mam sprawdzony impregnat z Finlandii czy coś M kupował. Jak pomalowaliśmy w ubiegłym roku te sosnę tak jest, nie ściemniała a bałam się że będzie jak w latach 70tych
A na zewnątrz mam producenta sztucznych desek bo skakać po rusztowaniach bym nie chciała. Zamierzam kupić parę na próbę i potrzymać je w słońcu ze 2-3 lata

To inspiracja bo domek jest szkieletowy a ja chcę murowany i nachylenie dachu musi być większe o 10 stopni. I garaż potrzebuje bo mam WZ siedliskowe. Za dużo zmian konstrukcyjnych żeby kupować projekt gotowy.

Ale będę kombinować i sypialnia minimum 10 metrów a lepiej 12 i gościnna na piętrze- więcej nie potrzeba.

Najpierw muszę te Działke kupić ale 5go września mamy mieć zgodę od KOWR więc idzie ku dobremu jeszcze pierwokup lasów państwowych przeskoczyć. I w ogóle jechać i ją obejrzeć bo jak się to okaże jakimś bagniskiem to chyba się zapłaczę hahaha

Za cukinie dziękuję chyba mi wystarczy na ten sezon ewentualnie przehandluje za dynie hihi

Otworzyłam sobie konto online w alior banku bo 1300 za depozyt notarialny to przegięcie.
____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 09:20, 21 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Przegląd podbity, ubezpieczenie zapłacone, pozwolenie na użytkowanie gotowe i odebrane. Zostaje architekt, wysłałam maila, jak będzie mieć chwilę to mi zadzwoni żebym przyjechała

Wczoraj myślałam cały dzień że jest środa, a dzisiaj piątek. haha nie wiem jak to się stało

Taki domek mijałam na Królowej Jadwigi w Krakowie, ciekawe z czego jest ta czarna okładzina.



tylko domek z garażem bym połączyła (krótszym spadem dachu do środka więc domu odbicie lustrzane - tu tylko poglądowo skleiłam):



Tylko jak rozwiązać odprowadzenie wody ze środka? Architektka proponuje rynnę dachową, a mnie to nie przekonuje... plus kabel grzewczy żeby śnieg i lód nie zalegał?



Chciałabym się wzorować na projekcie:

https://doomo.pl/kaszubski.html ale "odbicie lustrzane" - odwrotnie niż na rysunku, który sobie posklejalam (powyżej)

-sypialnia na dole chciałabym żeby była większa ok. 12m2 - powiększyłabym tę część kosztem zmniejszenia części salonowo- jadalnianej (przesunęłabym część kuchenną i chyba zrezygnowała z tego "balkoniku" z boku schodów na piętrze, bo do niczego nie służy prócz bycia platformą widokową - zyskujemy z metr na tym?



-wejście do domu od północy i mały przedsionek/wiatrołap z wnęką na szafę w zabudowie (60cm), drzwi wewnętrzne i przez nie wejście do salono-kuchni żeby zimą nie wpuszczać zimnego powietrza. Plus od zewnątrz daszek nad drzwiami wejściowymi. Może być lany z betonu, ze wsparciem murowanym ok. 50cm głębokości od strony lewej stojąc w drzwiach (zachodniej) - w Polsce wiatry głównie są z zachodu podobno

-płyta fundamentowa ocieplana w pionie i poziomie (10cm xps), lana na kształtkach paratti



-ściany nośne z silikatu 24cm + wełna skalna + elewacja udająca deski, ścianki działowe silka 12cm
-strop nad łazienką i sypialnią z drewna, konstrukcja dachu drewniana tradycyjna więźba + ocieplenie wełną (2 warstwy - między krokwiami i kolejna na całości na krokwiach), podoba mi się jak od strony parteru widać belki nośne
-dach i północna elewacja kryta blachą na rąbek, połacie dachowe niesymetryczne, nachylone 40 stopni
-bez okien dachowych, zamiast - okno doświetlające sypialnię na piętrze w ścianie/elewacji
-nie wiem czy wzmocnienie fundamentu pod konstrukcję schodów trzeba dać? (schody drewniane, nie betonowe)
-doklejona bryła garażu wyglądająca w przekroju jak "mniejszy" dom, tak by mniejsze połacie dachowe się ze sobą stykały (nie większe)-żeby na środku było mniej wody opadowej
-rynna dachowa wyściełana od spodu membraną EPDM z wywinięciem na obie połacie dachowe, pod odpowiednim (większym) spadkiem + kabel grzewczy żeby pozbyć się zalegającego śniegu w zimie
-garaż na 1,5 auta, tak żeby prócz auta jakieś regały z boku weszły, a z tyłu na ścianie schody drewniane, żeby wejść w przestrzeń nad stropem - drewnianym + małe okno doświetlające "poddasze" garażu na tylnej jego ścianie, pod dachem - chcę tam mieć ewentualne miejsce do nocowania wnuków jak się kiedyś doczekam bez ogrzewania, po prostu wyłożony płytą OSB strop garażu i zamiast graciarni puste miejsce pod dachem
-okno na tylnej ścianie garażu, na środku ściany symetrycznie/pod z tym na "poddaszu" garażu
-brama garażowa 220cm wysokości, garaż w środku wysokości 250cm (na gotowo po wylewkach)

(Garaż z zamysłem przekonwertowania na drugi "dom" jakby co, kiedyś w przyszłości - dla dziadka czy do wynajęcia letnikom)

-wysokość pomieszczeń w domu - parter 250 cm i piętro 240-245cm, po ociepleniu posadzek pod ogrzewanie podłogowe
-ogrzewanie domu butla gazowa wolnostojąca (boję się zakopać) ew. zakopana - do omówienia - tak żeby dostać na to pozwolenie za jednym zamachem
-jednostki klimatyzacji 3 szt - salon i po 1 w każdej z sypialni, z funkcją grzania, na wszelki wypadek
-kominek (rekreacyjny/kuchnia kaflowa) w części centralnej -w linii kuchni? - plus komin na środku domu wypuszczony przez dach - komin spalinowy i obok kanał wentylacyjny (kształtki dwudzielne); dolot powietrza przewidziany w warstwie posadzki
-wentylacja grawitacyjna
-ogrzewanie podłogowe parteru (i sypialni na piętrze, osobne pętle na podłogę w garażu)
____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 17:53, 21 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Pszczoły przeniesione do dużych uli



W lesie nawet psiaków nie ma



Mój najładniejszy świerk serbski



Drzewa owocowe bardzo nierówno rosną - często wcale…

____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 17:55, 21 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Dżungla pomidorowa w szklarni











____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 18:09, 21 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Ryba z jeziora od Taty, warzywa z ogrodu









____________________
Anna Moja nowa działka
LIDKA 19:49, 21 sie 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14785
Jak z tej rynny wygarniecie liście ?
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies