Domek w Dobczycach bardzo dobrze mi się budowało, etap, Kierbud, faktura, płatność. Zamierzam to powtórzyć na Kaszubach

Wykończenie to pieśń przyszłości więc nawet nie myślę o tym. Chyba że domek w Dobczycach się sprzeda to może wcześniej ale na razie cisza.
Jutro Warszawa i Wrocław. Medycyna we Wrocławiu bez szans chyba że się cud zdarzy, analityka medyczna i psychologia. Znowu. Strach się bać. I weterynaria… nadkładała tych papierów w wielu miejscach potem będzie dumać gdzie iść…
Jutro młoda jedzie do Białegostoku zrobić sobie badania krwi z próbami wątrobowymi ALAT i ASPAT a potem lekarz medycyny pracy jakiś specjalny bo ma niebezpieczeństwa na studiach typu preparaty mikroskopowe z bakteriami i inne cuda. Pol Krakowa medicovery i inne obdzwoniłyśmy i albo brak lekarza który by to zrobił albo terminy na sierpień. A papiery ma uzupełnić do środy włącznie.
Więc krew na czczo jutro rano (wstajemy przed 3, żeby wsadzić ją na pociąg odpowiednio wcześnie). Nocleg u dziadków i we środę rano odbiór wyników i medycyna pracy między numerkami. W Białymstoku są miłe panie recepcjonistki w przeciwieństwie do tych z Krakowa…
Szkoda że z medycyny tamże (w Białymstoku) nici :/
Szansa jest w Rzeszowie, wyniki 17go
16go dostała termin wglądu w maturę z chemii i ma dwa dni na wniesienie odwołania…