Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Jak ciąć róże?

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69940
Dodany 10:10, 07 lut 2012
O cięciu róz dużo informacji znajdziecie w środku tego artykułu

Wiosenne cięcie w ogrodzie


Róża "Cava"
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69940
Dodany 13:53, 07 lut 2012
Cięcie róż zależy od terminu sadzenia.

Róże z gołym korzeniem sadzone wiosną z reguły kupujemy już przycięte. Po wypuszczeniu nowych przyrostów robimy przegląd czy są martwe gałązki i takowe usuwamy.

Róż sadzonych jesienią nie przycinamy a kopczykujemy gdy nadejdą mrozy.

Cięcie róż w następnych latach zależy od rodzaju róży, czy to jest róża wielkokwiatowa, pnąca czy parkowa czy choćby dzika.

Tutaj omówmy cięcie róż "zwykłych", wielkokwiatowych i wielokwiatowych.

Cięcie wiosenne

Wiosną rozgarniamy kopczyki i patrzymy, czy gałązki zmieniły kolor. Tu gdzie jest zielony - róże są żywe, a tu gdzie brązowo - martwe. Jednak nie zawsze. Mnie zdarzało się także, że róże wypuściły ponad brązowym.

Dlatego wiosną przycinam gałązki najpierw zachowawczo, zwłaszcza po ciężkiej zimie. Potem ponawiam, jak już wiadomo, co zmarzło a co nie.

Na mocnych gałązkach zostawiam więcej pąków, na słabych - mniej. Natomiast zalecam wycinanie bardzo słabych i rachitycznych, które zacieniają wnętrze krzewu.

Spotykam, zwłaszcza na miejskich rabatach cięcie jesienne, przed kopczykowaniem. Nie polecam tego sposobu, ponieważ rany n dodatkowo narażają różę na zmarznięcie, ponadto mobilizuję różę ciepła jesienią do wypuszczania młodych pędów. Jesienne cięcie nic nie daje, bo wiosną i tak trzeba ciąć jeszcze raz. Tłumaczę ten zabieg na skwerach brakiem czasu wiosną, bo wtedy obsadza się kwietniki.

Cięcie pielęgnacyjne

Polega na wycinaniu przekwitniętych kwiatostanów oraz martwych i chorych pędów.

Po wiosennym cięciu i latem



Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69940
Dodany 14:03, 07 lut 2012
Tak wyglądała różanka w Essen w styczniu

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69940
Dodany 14:08, 07 lut 2012
Na zdjęciu widać wycięty, stary i martwy pęd. Tniemy go jak najniżej. Pozostałe, zdrowe pędy, skracamy nad 3-5 oczkiem.

barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18433
Dodany 17:42, 07 lut 2012 , edytowany o 17:43, 07 lut 2012
Moja róża Rosarium Uetersen wymagała cięcia sanitarnego. Miała szypszyńca. Przycięłam ją nisko w połowie kwietnia.



Dwa tygodnie później:


30 czerwca pierwsze kwiaty i 7 lipca pełnia kwitnienia


28 września ponowne kwitnienie i 29 listopada, jeszcze miała całkowite ulistnienie


Okazało się, że radykalne cięcie poprawiło zdrowotność krzewu. Wypuścila też całkiem silne i długie pędy.

____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
ircia
P6030030

Dołączył: 09 sty 2012
Skąd: Dania
Posty: 1778
Dodany 19:43, 07 lut 2012
Dzięki Danusiu za wątek! Bardzo potrzebny, no i na czasie jak najbardziej. Nic tak bardzo nie pogłębia mojej wiedzy z dziedziny ogrodnictwa jak Ogrodowisko. Wiadomo -doświadczenie forumowiczów najlepszym nauczycielem A tej wiedzy nigdy nie będzie za dużo!
____________________
Ogród Irci
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 21:09, 07 lut 2012
Danusiu czy będzie informacja o innych rodzajach róż?
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69940
Celinka

Dołączył: 28 lut 2012
Posty: 15
Dodany 21:56, 28 lut 2012
Witam Szanownych Forumowiczów!

Na forum jestem nowa, więc nisko się kłaniam i o radę proszę, bo z różami kłopot mam wielki.
Od kilku lat nie możemy sobie z mężem poradzić z wyrastaniem krzaków róż. Na wiosnę przycinamy je zgodnie ze wskazówkami, jednak przez kolejne tygodnie poszczególne łodygi wyrastają do niemal dwóch metrów, a na ich szczycie jest niewielki pączek kwiatowy niewspółmiernie nędznej postury wzgędem łodygi. Gdyby nie ta przypadłość nasze rosarium prezentowałoby się całkiem okazale.
Dodam, że krzewy kupujemy na targach od fachowców. Jaki błąd popełniamy?
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49944
Dodany 19:12, 29 lut 2012
Być może dostają za dużo azotu i idą w liście zamiast kwiaty - może zastosuj magiczną siłę, bo one wtedy szybciej zawiązują pąki.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies