Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Bieszczady - Mój ogród (i nie tylko)

Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73960
Dodany 20:05, 28 sty 2011 , edytowany o 21:47, 28 sty 2011
Basiu i ja dziś po moich wojażach dotarłam do Twojego ogrodu. Powiedz, a jak sobie radzisz z glebą, czy musiałaś nawieźć dużo ziemi, czy łatwo kopać dołki.
Mnie urzekły anemony i białe szachownice. No i te widoki zapożyczone.
Ja dla odmiany byłam w Bieszczadach w podstawówce, no i Solina trzy lata temu.
maria_kalino...
P1000156

Dołączył: 24 lis 2010
Skąd: Iwonicz
Posty: 808
Dodany 21:43, 28 sty 2011
Basiu,pięknie i uroczo.Musi Cię to kosztować dużo pracy,ale masz z tego ogromną satysfakcję.Wiem,że u nas /mieszkam też na południu Podkarpacia/ zima trwa długo i wiosna jest opóżniona.Zalegający śnieg tłamsi wszystko i zbija ziemię,oj trzeba się napracować.Życzę dużo sił i zdrówka.
____________________
Maria - Moje krzewy
barbara_karb...
Basia

Dołączył: 10 sty 2011
Posty: 115
Dodany 01:36, 29 sty 2011
Bardzo dziękuję za miłe słowa . Pracy duuuużo, ale jak już pisałam ja to uwielbiam.Mój ogród tworzę już 12 lat, ale ciągle nie udało mi się zagospodarować go w całości i tak jak bym chciała .
Zawsze prace zaczynam od miejsc reprezentacyjnych , a na te mniej widoczne często brakuje czasu.Moje roślinki mają twardą szkołę życia ,ziemi nie nawiozłam,muszą się zadowolić tą ,która jest (a jest dość dobra,tylko gdy sadzę nowe nabytki kupuję worek ziemi w kwiaciarni do podsypania).Podsypuję czasami nawozem (jak nie zapomnę ).Okres wegetacji jest tam rzeczywiście bardzo krótki ! Np. w Sanoku czy Lesku kwitną bzy ,a moje mają dopiero po dwa listki .Któregoś roku gdy już miały ładne pąki był w nocy taki mróz, że wszystkie kwiaty bzu zmarzły.W drugiej połowie sierpnia też często są w nocy duże przymrozki.Mimo to moje roślinki się przyzwyczaiły i nieźle sobie radzą .Pozdrawiam serdecznie !!
____________________
Basia :-) Bieszczady - mój ogród i nie tylko
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73960
Dodany 08:21, 29 sty 2011
Strasznie trudne warunki klimatyczne są w ogrodzie. Najbardziej szkoda kwiatów, jak zmarzną w takim nietypowym gterminie. Zaskoczył mnie bardzo mróz w sierpniu. Czy to możliwe? Ja bym sie załamała chyba
barbara_karb...
Basia

Dołączył: 10 sty 2011
Posty: 115
Dodany 12:36, 29 sty 2011
No tak ! Niestety .Parę razy prawie się popłakałam.Ostatniej zimy wymarzł mi całkiem piękny złoty liguster ( na szczęście odbił od korzenia,ale jest malutki ,a miał prawie 2 metry ).Natomiast rosnąca obok wajgela przetrwała i pięknie kwitła na wiosnę .Róże natomiast dzielnie przetrwały wszystkie zimy i przymrozki pięknie kwitną co rok mimo,że jak się rozpędzają z kwitnieniem pod koniec lata i mają dużo pąków to nocne mrozy kończą brutalnie ich wegetację.Fantastycznie rosną mi paprocie,niektóre są mojego wzrostu (165 ) .Pięknie rośnie jodła koreańska,budlee Dawida , hosty,berberysy i perukowiec (chociaż słabo kwitnie ).Pozdrawiam

____________________
Basia :-) Bieszczady - mój ogród i nie tylko
Martek
Tabliczka na eden kr

Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12050
Dodany 13:15, 29 sty 2011
Piękne kwiaty,żabki i zdjęcia ,nie wspomnieć o Bieszczadach...
Pozdrawiam P.Barbarę
____________________
Pozdrawiam Martek :) Kolorowe-rabaty - Wizytówka - Kolorowe rabaty
Martek
Tabliczka na eden kr

Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12050
Dodany 13:26, 29 sty 2011
Może Basiu podejrzeć co kwitnie u Eskimosów ?Żartuję sobie wybacz ,ale całkiem rozumiem co się czuje jak coś się stanie złego z roślinami ,w które wkłada się tyle energii i serca dlatego może kupować rośliny ,którym takie warunki zupełnie nie przeszkadzają ...?Ja mieszkam w woj .lubelskim i doskonale wiem,że ta sama roślina co rośnie u mnie i u sąsiadki obok może reagować na pogodę inaczej.Czasami dwa metry odległości to dwa różne stanowiska mimo ,że wydawać się by mogło ,że to samo miejsce ,wystarczy,żeby roślina przemarzła.
____________________
Pozdrawiam Martek :) Kolorowe-rabaty - Wizytówka - Kolorowe rabaty
Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 8319
Dodany 13:37, 29 sty 2011
Znasz nazwę tej róży na zdjęciu? Podoba mi się. Interesują mnie też paprocie, średniego "wzrostu" i mało ekspansywne. Możesz coś podpowiedzieć?
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
tyna
Img 1309

Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Dodany 13:40, 29 sty 2011 , edytowany o 13:40, 29 sty 2011
Bieszczadzki ogród Barbary może być wyznacznikiem wytrzymałości roślin
____________________
pozdrawiam :)
barbara_karb...
Basia

Dołączył: 10 sty 2011
Posty: 115
Dodany 15:06, 29 sty 2011
Niestety nie znam nazwy róży ani paproci . Różę kupiłam w OBI pod nazwa róża pnąca ( bo taką chciałam na pergolę-rośnie super,a kwitnie jeszcze ładniej ),a paprocie dostałam od znajomych, a kilka innych wykopałam i przyniosłam z okolicznych lasów . Tylko te z lasu rosną pięknie i nie ,,wędrują ,, ,natomiast te ,które dostałam- jedne wys. do 1m, drugie wys. do 2m- bardzo się rozrastają przy pomocy grubych podziemnych pędów.Te większe mają te pędy tak głęboko, że przerosły pod podmurówką pod ogrodzenie na drugą stronę płotu .Mnie to nie przeszkadza ,nawet dobrze bo oczywiście moje ogrodnicze zapędy nie ograniczają się tylko do terenu działki, ale za płotem także sadzę rośliny i krzewy ozdobne. Dbamy razem z mężem o nasze pobocze drogi.Śmiejemy się, że w tych zapędach porządkowych niedługo zajdziemy do Wetliny
____________________
Basia :-) Bieszczady - mój ogród i nie tylko
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies