Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

MIKRO ogród - czyli 1 m2 nagrzanego betonu

agata_chrosc...
P1060371

Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 5351
Dodany 08:25, 13 sie 2012
O Matko! Czego to ludzie z głodu nie wymyślą! Mchowe dekoracje jak z bajki
____________________
ogród w Holandi
grapaka
P8150605

Dołączył: 05 wrz 2011
Posty: 276
Dodany 01:09, 15 sie 2012
Jutro tu wpadnędzisiaj przyszłam podziękować
____________________
czas na zmiany - najwyższy czas
gunia1990
Img 8686

Dołączył: 10 maj 2012
Skąd: Poznań
Posty: 156
Dodany 00:04, 22 sie 2012
halo halo, jest tu kto? wpadłam popodziwiać piekny balkon, a tu od tyogdnia cisza!
co do grafitti - chyba sobie na kamienicy takie zrobię, a co! w mieście siedzę i nawet balkonu nie mam to choć ścianę zieloną sobie zrobię
____________________
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1908
Dodany 09:03, 22 sie 2012 , edytowany o 09:04, 22 sie 2012
Jest, jest! Już po urlopie niestety, ale z zepsutym aparatem (też niestety!), dlatego kombinuję jakby tu co pokazać bez narzędzi wizualnych... Zdaję relację:

Rośliny przeżyły całkiem nieźle - zbrzydły niestety aksamitki (za dużo i za gęsto posadzone), choć nadal kwitną więc trochę mi szkoda je eksmitować ze skrzynki.

Bohaterski Dzwonek marketowy, też odrobinę oklapł i musiał odwiedzić ,,fryzjera", niestety - już po kwiatkach. Kwtiną jednak wciąż goździki

Bardzo szybko opadły też kwiaty różyczki miniaturowej (znów marketowej - ach, te grzechy ), która rośnie z lawendą, lawenda zaś postanowiła zakwitnąć i będę z niej robić zapachowe woreczki do szafy, sa sa sa

Zatrwian - kwiaty uschły (te z kolei chyba miały za mokro) choć nadal zdobią i rozrastają się liście, oprócz tego rozrosła się w szalonym tempie Gołębia Poziomka (podjadana przez gołębia).

Foto za chwilę poniżej:
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1908
Dodany 23:40, 22 sie 2012 , edytowany o 23:40, 22 sie 2012
Na dobranoc - Szalone Goździki, co to kwitną nieprzerwanie od kwietnia (marca?)


A w takiej ,,skarpecie" trzymam w szafie lawendę własnego ,,wyrobu" (żeby nie było - to recykling ze starej podkoszulki ) może jeszcze to kiedyś ładniej udekoruję, bo wersja dość robocza...
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
beta
Dsc09040

Dołączył: 05 kwi 2012
Skąd: mała wieś w pomorskim ;-)
Posty: 11475
Dodany 08:38, 23 sie 2012
Ozz napisał(a)
Na dobranoc - Szalone Goździki, co to kwitną nieprzerwanie od kwietnia (marca?)


A w takiej ,,skarpecie" trzymam w szafie lawendę własnego ,,wyrobu" (żeby nie było - to recykling ze starej podkoszulki ) może jeszcze to kiedyś ładniej udekoruję, bo wersja dość robocza...


ale fajny woreczek

a ja wczoraj starą bawełnianą koszulę do kosza wyrzuciłam...kurcze...dziś musowo ja wygrzebać...
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11810
Dodany 08:50, 23 sie 2012
Heloł, Ozzi

Mam balkon, strasznie nasłoneczniony (południowa strona), tak w lecie rozgrzany, że gres aż parzy, moim kotom muszę wówczas dywanik kłaść, żeby mogły po nim do drabinki dojść
Już dawno zaprzestałam jakichkolwiek prób z jego ukwieceniem.
No, ale ten Twój Mikro tak zachęca do podjęcia kolejnych prób...
Miłego dnia
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1908
Dodany 10:43, 23 sie 2012 , edytowany o 09:50, 24 sie 2012
Witajcie dziewczyny! (I panowie, jeśli się tu trafiają )

Trochę mam zaległości w pracach balkonowych, ale próbuję nadrobić. Aktualnie jestem w fazie niezadowolenia Gdyż, ponieważ, bo, porozsadzałam wszystkie kwiatki z ,,poczekalni" do skrzynek i... zrobiło się pusto. Znowu widać brzydkie brązowe skrzynki, prażący żwir pod balkonem i tu i ówdzie kawałki betonu...

Jestem niezadowolona, też dlatego, że nie udało mi się zrealizować dwóch ważnych rzeczy - kratki i trejaża, co by mnie zasłoniły (choć odrobinę) przed wzrokiem sąsiadów z góry, z boku, z przodu i ze wsząd - a zaczynają zapuszczać ,,żurawia" coraz częściej i na dłużej... Normalnie człowiekowi na ręce patrzą jak pracuje!

Kratki o tyle są problematyczne, że potrzebuję do ich zamontowania siły roboczej z wiertarką udarową - a tu występuje silna koalicja ojcowsko-męska, że to moja fanaberia skandal... mało, że nie chcą mi dziur wywiercić to jeszcze odmawiają pożyczenia wiertarki! A plany powiem szczerze są napoleońskie - gdyż wymyśliłam sobie taki trejaż-koronkę, który zrobiłabym z nylonowego, lub innego sznurka (oczywiście w miarę moich kiepskawych umiejętności szydełkowych), miałby się po tym piąć powojnik tangucki... Prawda, że brzmi ciekawie? No kilku haczyków tylko potrzebuję w ,,suficie" balkonu... co do sznurka jeszcze się nie mogę zdecydować... macie jakieś rady co do materiału i kolorystyki?

Beato - koniecznie wyciągaj tę koszulę! Zwłaszcza z rękawów wychodzą niezłe woreczki Zresztą noszę się od jakiegoś czasu z myślą założenia wątku z RECYKLINGIEM w ogrodzie i nie tylko - mogę podesłać linka jak się robi np. włóczkę ze starej podkoszulki (zrobiłam tak już kilka koszyków na bibeloty)

Tess - podbudowujesz mnie zawsze rób balkon, rób! Zwłaszcza, że lubisz rozmnażać - możesz go potraktować jako taką ,,szkółkę", gdzie jak rośliny wieloletnie nie będą się mieścić zawsze możesz wysadzić do ogrodu lub oddarować (Hakonechloa dobrze rośnie w donicy )
Widziałam ostatnio przepiękny słoneczny balkon gdzie były w skrzyniach kolorowe berberysy, irgi, parę mini-iglaków, trochę wrzosów i przepiękne rozchodniki - bardziej mi się podobają ostatnio zestawienia z roślin wieloletnich niż sezonowych nawet, wtedy naprawdę balkon przypomina ogród.

Tyle gadania. Czas na pokazywanie

Z cyklu ,,proroctwa Danusi" - ot takie cudowności (trzy duże donice) można u nas znaleźć obok... hm... ,,dzwonów" do segregacji odpadów
(dzwonek już po fryzjerze)
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
JulkAd
Dscf0011

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: dolnośląskie
Posty: 9025
Dodany 13:32, 23 sie 2012
Ozz, ja z pytaniem takowym: do woreczka wrzucasz same kwiaty lawendy czy liście również?

Ja chętna jestem na tego linka o zrobieniu włóczki ze starego podkoszulka, no i tym bardziej koszyczków na bibeloty. Namawiam zatem do założenia wątku o recyklingu, myślę, że znajdą się osoby, które swoje pomysły też by tam wrzuciły

Co do sznurka i siatki z takowego to może odwiedź Anę w jej wątku, ona ma fajne pomysły, może coś doradzi
____________________
Julita - Ogród do odświeżenia
Joanna___

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: kuj-pom
Posty: 438
Dodany 13:49, 23 sie 2012
Witaj,
ale super wątek

Tak w kwestii tego sznureczka do plecienia......może sizalowy? To ten który wykorzystuje się na kocie drapaki,kolor słomy.
I jeszcze jedno sznurkowe.....szukaj w sklepach żeglarskich,lin,sznurów itd.bez liku na metry,może coś wpadnie w oko,są mocne i naprawdę różniste,od subtelnych do "lin morskich" (powiedziała co wiedziała).
____________________
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies