Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Żywopłotki cisowe.

ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9040
Dodany 20:49, 10 wrz 2020
Hania cudowne dalie. Wszystkie ładne ale ta pomarańczowa przepiękna.

Haniu podetnij jeszcze nic się nie stanie. Wrzuć do kompostownika tylko potnik aby nie były długie. Też jeszcze moje podcinamy jak nachodzą na inne rośliny lub podwiązuje.

Tyle słoików ja nigdy tyle nie miała nawet jak miałam fioła jak robiłam zapasy. Ale pomidorki jak malina

Pozdrawiam
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
zawitka
Hydrangeas

Dołączył: 18 lut 2012
Skąd: koło Warszawy
Posty: 12557
Dodany 09:30, 29 wrz 2020
Hania jak Ty chcesz mieć czas jak po 100 słoików robisz. Wiem że i to cieszy bo zimą jak znalazł.

Dalie faktycznie dają kolorek w ogrodzie jesienią
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9040
Dodany 20:02, 08 paź 2020
Haniu daj oznaki życia na ogrodowisku przynajmniej raz na jakiś czas.
Delicious candy przepięknie krzaki buduje i kwitnie.
Jestem zadowolona trochę słabsza nugat ale może wiosna się weźmie w garść.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4773
Dodany 23:19, 16 paź 2020
zawitka napisał(a)
Hania jak Ty chcesz mieć czas jak po 100 słoików robisz. Wiem że i to cieszy bo zimą jak znalazł.

Dalie faktycznie dają kolorek w ogrodzie jesienią


Halinko!
jak ja bardzo dziękuję za chryzantemki od Ciebie kolor piękny ten Red.

Dostałam dwa lata temu od Zoji myślałam że taki sam kolor a jednak inny.
Od Zoji jest czerwony a ten mocniejszy czerwień bordowa.
Zrobiłam zdjęcie dwóch razem.
po lewej czerwona po prawej od Ciebie.
teraz muszę szukać nazwy.



inne jeszcze nie zakwitły mają maleńkie pączki jeszcze bez koloru.
Jedną mam w donicy i wstawię do mnożarki będą miały cieplej.

Dziś zaczęłam wykopywać dalie te w wazonie.


Mogę nie zdążyć, powiedzenie mówi do Jadwigi na polu bez łodygi.
a tu ciągle leje mokro lepi się szpadel.

Mam zerwać darń i poszerzyć rabatę pod łukiem z cisami,
pewnie wkrótce przyjadą róże ponad 40 szt, a teren nie przygotowany.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4773
Dodany 23:36, 16 paź 2020
ElzbietaFranka napisał(a)
Haniu daj oznaki życia na ogrodowisku przynajmniej raz na jakiś czas.
Delicious candy przepięknie krzaki buduje i kwitnie.
Jestem zadowolona trochę słabsza nugat ale może wiosna się weźmie w garść.


Elu!
jak mi głupio ciągle brakuje czasu, jestem sama zła na siebie.
Mam u siebie jedną wnuczkę z bliźniaków już dorosłą studentkę i wieczorem pogadamy, czas ucieka.
Mnie kwitną Bombony, też krzaczki rozbudowały.



Nugaty słabo, ale u mnie przy brzozie to im gorzej.

Jesiennej pracy dużo, teraz jak deszcze sprzątałam łęty pomidorów.
Jeszcze bym chciała usunąć zapadnięty stół w mnożarce może kogoś znajdę do tej pracy, wynieść beton z parapetów, usunąć ziemię i kogoś ze spawarką odciąć kątownik.

____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Gosiek33
Klon

Dołączył: 17 kwi 2015
Skąd: Piaseczno
Posty: 11666
Dodany 08:03, 17 paź 2020
Już dalie tniesz jak jeszcze całe w kwiatach? KLimat się zmienił to może i to powiedzenie trzebaby zmienić?

Stół się zawalił? To chyba wielka szkoda? Czy i tak reszta jest wystarczająca?
____________________
pozdrawiam Gosiek Ogród do odnowy
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9040
Dodany 23:37, 18 paź 2020 , edytowany o 23:39, 18 paź 2020
Mnie się wydaje Haniu, że trzeba było przyciąć pierwsze kwiaty. Jak wiesz Nugat i bonbon Prawie wszystkie kwitły cieszyłam się trzeba było po posadzeniu je ściąć.
Kismed i delicious nie kwitły i dobrze zbudowały krzaczki i teraz w pąkach.

Moje chyba posadziłam za gesto, ale trudno najwyżej co druga przesadze.

Piękne te chryzantemy. Szkoda,że nie można ich śmiało trzymać w ziemi przez zimę.

Ml one dalie od ciebie też jeszcze kwitną mają paliw od groma ale czy zdążą zakwitnąć czas pokaże.

Pozdrawiam zdrowia zycze
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4773
Dodany 23:59, 18 paź 2020
ElzbietaFranka napisał(a)
Mnie się wydaje Haniu, że trzeba było przyciąć pierwsze kwiaty. Jak wiesz Nugat i bonbon Prawie wszystkie kwitły cieszyłam się trzeba było po posadzeniu je ściąć.
Kismed i delicious nie kwitły i dobrze zbudowały krzaczki i teraz w pąkach.

Moje chyba posadziłam za gesto, ale trudno najwyżej co druga przesadze.

Piękne te chryzantemy. Szkoda,że nie można ich śmiało trzymać w ziemi przez zimę.

Ml one dalie od ciebie też jeszcze kwitną mają paliw od groma ale czy zdążą zakwitnąć czas pokaże.

Pozdrawiam zdrowia zycze


Elu!
tak zawsze robiłam, w tym roku były dużo słabsze sadzonki, jeszcze przeszły złą podróż.
Nie chciałam decydować za Was, niektóre uszczyknęłam.
Poza tym w małej przesadzonej doniczce nie miały gdzie rozbudować korzeni.

Jak by poszły wcześniej do ziemi to korzeń by się rozrastał.

Ja bombony posadziłam wcześniej na miejsce stałe.
Rozrosną się w następnym roku.

Elu, a ta ciemna chryzantema to u Halinki zimowała i też posadziłam ja do gruntu.

to nie strasz mnie że nie da rady.


mam od Zoji bardziej czerwoną i zimowała u mnie i u niej.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4773
Dodany 00:18, 19 paź 2020
Gosiek33 napisał(a)
Już dalie tniesz jak jeszcze całe w kwiatach? KLimat się zmienił to może i to powiedzenie trzebaby zmienić?

Stół się zawalił? To chyba wielka szkoda? Czy i tak reszta jest wystarczająca?


Gosiu!

Muszę już wykopywać, bo nie zdążę a mam bark teraz zerwany i dużo każdego dnia nie podziałam.
Wykopuję w tych miejscach gdzie będą nowe róże.
sprawdzałam dziś pogodę długoterminową to może zdążę, tylko wcześniej straszyli śniegiem.
a stoły w mnożarce stare ciężkie z betonu, konstrukcja przerdzewiała.
Zimą poszło pół parapetu, a po posadzeniu pomidorów zawalił się drugi parapet.
jednak ciężar duża warstwa ziemi potem woda i puściło, a mnożarka stoi 45 lat.
roboty będzie, a w ziemi inaczej rosną pomidory.
Wzmocni się część stołów chociaż na rozsady, choć przyrzekam sobie nic nie będę siała.
Wczoraj i dziś też wykopałam po skrzynce karp.

wniosłam pod do szklarenki niech obeschną korzenie strasznie napite wodą.

wgrałam zdjęcia z tel, i nie mogę wysłać. nie wiem co się porobiło, utworzyłam slaydy nie wiem jak.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Gosiek33
Klon

Dołączył: 17 kwi 2015
Skąd: Piaseczno
Posty: 11666
Dodany 08:38, 19 paź 2020
Już widzę jak siać przestaniesz
To wielki kłopot z taką przeróbką w szklarni. Mam nadzieję, że uda się zimą to zrobić.

Barku nie nadwyrężaj bo to długotrwała konuzja może być. Mam nadzieję, że jakoś to leczysz poza oszczędzaniem ręki? Może choć smarowanie stawu maściami przecizapalnymi. Zdrowia życzę


A zdjęcia wgraj od nowa
____________________
pozdrawiam Gosiek Ogród do odnowy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies