Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nasz przydomowy ogródek

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70188
Dodany 21:52, 28 paź 2010
Sylwio, zainwestuj w żurawki żółte, pomarańczowe, bordowe. Od razu zrobi się cieplej wśród iglaków. To wesołe rośliny o pięknych liściach.
A może ktoś podsunie inne pomysły na ocieplenie iglaczków?
tyna
Img 1309

Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Dodany 21:59, 28 paź 2010
W kwestii ocieplania: u moich rodziców sprawdziły się akurat różne odmiany funkii
____________________
pozdrawiam :)
Syla
Img 2500

Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14324
Dodany 22:14, 28 paź 2010
Dziękuję . Moje ostrokrzewy obsadziłam dookoła bordowymi żurawkami i wyglądają obłędnie. Masz rację, żurawki przełamują surowość iglaczków Na wiosnę dołączą jeszcze żółte .
Syla
Img 2500

Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14324
Dodany 22:16, 28 paź 2010
Funkie również posiadam tylko na zdjęciach ich już nie widać bo je na zimę poobcinałam
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70188
Dodany 22:32, 28 paź 2010 , edytowany o 22:32, 28 paź 2010
Ja też lubię i mam hosty, ale żurawki mają przewagę: liście są zimozielone, a u funkii już ich nie ma. Można do iglaczków dla towarzystwa dodać także zimozielone trzmieliny.
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10333
Dodany 22:46, 28 paź 2010
Włączę się też do tej miłej wymiany uwag i porad. Myślę że wielu z nas opatrzyły się własne rozwiązania i pomysły - zwłaszcza jak nasze ogródki są nieco starsze. Zmienia się styl , moda , są nowe rozwiązania i technologie. Kto dawniej pomyślał przynajmniej w naszych polskich warunkach np. o zbiorniku wodnym w ogrodzie czy oświetleniu nie mówiąc o altankach, tarasach , mostkach itd. Teraz są inne możliwości nawet te finansowe ale co ważniejsze - jest gdzie podglądnąć - np. nasze kochane Ogrodowisko.
Mnie osobiście martwi to że jestem chłopakiem trochę już wiekowym i pewnie nie zdążę wprowadzić udoskonaleń i adaptacji. Ale żurawki jeszcze też muszę mieć.Pozdrawiam miłe Panie.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
tyna
Img 1309

Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Dodany 23:24, 28 paź 2010
No właśnie....hosty już poobcinane, ale w momencie, gdy kwitną, szczególnie juz takie większe kepy - bardzo urokliwe.... a ile wokół nich owadów, więcej widziałam tylko przy żylistku
Pozdrawiam miłego Pana czyli gospodarza, właściciela wspaniałego ogródka
PS do Danusi: mój wypad po zurawki (do dwóch miejsc) skończył sie totalna klapą, nie znalazłam nic w stanie nadającym się do posadzenia, nie mówiąc juz o rodzajach.....gdzie można łatwo "zdobyć" porządne okazy, jeszcze teraz?
____________________
pozdrawiam :)
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10333
Dodany 18:11, 29 paź 2010 , edytowany o 09:44, 24 sty 2012
Nastała jesień . Robi się trochę smutno ale nie powiem - ostatnie dni w naszych stronach są piękne i słoneczne. Żywopłot z berberysu jak co roku karminowego koloru. Dziś rano zauważyłem że listki zaczynają opadać. Poczekam jeszcze jak opadną wszystkie to nastąpi równiutkie jego przycięcie .


Na zimę pozostaną czerwone owoce - pożywienie dla sójek i kuropatw .

____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10333
Dodany 18:20, 29 paź 2010 , edytowany o 09:50, 24 sty 2012

Brzoza też straciła prawie całkowicie liście. Przed nami 6 miesięcy zimy - a później będzie lato i lato...


____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70188
Dodany 20:31, 29 paź 2010
tyna napisał(a)
No właśnie....hosty już poobcinane, ale w momencie, gdy kwitną, szczególnie juz takie większe kepy - bardzo urokliwe.... a ile wokół nich owadów, więcej widziałam tylko przy żylistku
Pozdrawiam miłego Pana czyli gospodarza, właściciela wspaniałego ogródka
PS do Danusi: mój wypad po zurawki (do dwóch miejsc) skończył sie totalna klapą, nie znalazłam nic w stanie nadającym się do posadzenia, nie mówiąc juz o rodzajach.....gdzie można łatwo "zdobyć" porządne okazy, jeszcze teraz?


Nie wiem skąd jesteś Justynko, ale żółte kupuję u Kordusa w Mrokowie, a pozostałe najchętniej u Melona na Puławskiej.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies