Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Kosiarka

monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 21:40, 09 mar 2011
)
Gardenarium
 mg 4214 002

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63605
Dodany 22:58, 09 mar 2011
danuta_szagala napisał(a)

spalinówka lepsza, ale ja mam problem z odpalaniem, nie mam siły((


No tak, z tym zawsze jest problem, trzeba by może rozważyć zapalanie na kluczyk


Ta Husquarna super pali, leciutko
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 23:03, 09 mar 2011
do końca życia mi starczy, 1 spalinówka, 2 w starym ogrodzie elektryczna)
alinak
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7535
Dodany 22:44, 19 mar 2011
ja od 9 lat mam kosiarkę firmy solo. co funkcji to już przeżytek ale co do wytrzymałości na moje koszenie to bije wszystkie kosiarki , mam zamiar ja już zmienić ale szkoda bo jeszcze jest dobra .....nie wiem co lub kto ją uśmierci bo już mi się marzy na kluczyk . też myślałam o Husqvarnie ale u mnie dużo obkaszania zakątków . chciałabym taka zwrotną ,choć w przypadku spalinowych to rzadkość wiem jedno że aby przedłużyć żywotność kosiarki to podstawą jest co roczny przegląd i konserwacja no i zmiana oleju
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 23:11, 19 mar 2011
święte słowa Alu))
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49090
Dodany 10:04, 20 mar 2011
U mnie też dużo wywijania, lecz na szczęście mam jeszcze kosiarkę żyłkową stihla. Jeśli nie będę mógł wywijać wokół nowych rabat spalinówką pomyślę nad zakupem jakiejś elektrycznej,
Asiaar

Dołączył: 08 kwi 2011
Posty: 14
Dodany 09:06, 11 kwi 2011
Witam!
Czytam to fantastyczne (!) forum od pewnego czasu i chyba przyszła pora się w końcu odezwać.
Przez kilka lat używałam kosiarek elektrycznych, co przy sporej powierzchni było strasznie czasochłonne. No i te kilometry kabla... Rok temu kupiłam spalinówkę i teraz jestem w stanie skosić wszystko w 4 godziny.
Zaczęłam jednak tęsknić za leciutką, łatwą do manewrowania elektryczną kosiarką i chyba koniec końców będę używać dwóch - spalinówki w sadzie i elektrycznej przy samym domu do koszenia wokół drzewek i rabatek.
Czy kosiarka akumulatorowa jest dużo cięższa od wersji z kablem?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Forumowiczów
Asia
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49090
Dodany 19:46, 12 kwi 2011
Akumulatorowej nigdy nie miałem, Danusia ma gardenę. Od zeszłego roku mam kolejną spalinówkę i też uciągnąć jej czasem nie mogę
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 22:03, 12 kwi 2011
Assiar napisz to pytanie na wątku: "doradzę i pomogę", na pewno uzyskasz odpowiedź)
Gardenarium
 mg 4214 002

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63605
Dodany 22:50, 22 kwi 2011 , edytowany o 18:49, 24 kwi 2011
Ja mam złe doświadczenia z akumulatorowymi. Na pewno krócej działają niż mają napisane na opakowaniu. Nie ryzykowałabym z akumulatorową

Sebciu ta Gardena to tylko u mnie stała razem z wszystkimi innymi kosiarkami, bo to TVN Turbo nagrywało "Gadżet"

Uwielbiam kosić niedużymi kosiarkami spalinowymi, takimi, że nóż chodzi po większej średnicy niż koła kosiarki. Wtedy pięknie się manewruje i obkasza fale.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies