Wrzesień
Ugryzł mnie też ten pasikonik zielony z powodu mojej głupoty, bo się go wystraszyłam i zaczęłam strzepywać z nogi.
Ból niewielki, odrętwienie i opuchlizna minęła gdzieś po godzinie.
Liriope masz imponujące. Ja dostałam od Kordiny, ładnie zaczęło przyrastać. Posadziłam w łan pięciornika Nuuk który w tym roku strasznie się rozrósł a w ubiegłym ledwo zipał. No i teraz myślę że chyba źle im razem będzie bo liście tworzą spore kępki.
Języcznik się dobrze u ciebie czuje, ładne okazy.
Na początku liriope słabo przyrasta ale jak jej spasuje miejsce to jest to spora kępa. I nie lubi przesadzania, więc dobrze dobierz jej to stanowisko. Nie mogę sobie wydarować, że ten pięciornik u mnie wypadł. Zobaczyłam łany w Wojsławicach i ponownie serduszko zapikało ale rozum każe mi się ogarnąć
( Jolu odbyło się, Julia już po operacji w sobotę wróciła do domu)