Poszadziłam strzęplicę siną.
Ale przyszła taka mała, że wygląda to jak chwasty w żwirku
Kukliki też przyjechały marne i posadziłam je na razie w innym miejscu.
Ja muszę dzisiaj podlewać, bo już sucho, a dzień zapowiada się goooorąąąącyyyyy!
to podmucham do ciebie trochę tych chmur ja już naprawdę mam dosyć tego deszczu moje kukliki były gorzej niż marne nie kwitły ale nabrały już fajnej masy
jak mi ich mrówki nie wpiep... to w przyszłym roku liczę że ładnie zakwitna
O, fajnie, że zajrzałam do Ciebie, już wiem, co z pola przyniosłam - firletka smółka! Całe łany marnują się po okolicy, troszkę sobie ukopaliśmy
A u Pani to taki ogród poukładany, że nosz!
Założę się, że na chwasty masz osobną szufladkę, tylko przy gościach-ogrodnikach uchylasz...