Ja jestem.... tylko nie piszę

Po cichu też zachwycam się twoimi łączkami krokusowymi
Nie bardzo było co pisać. Powoli ogarniałam jeden ogród.
Od przyszłego tygodnia zaczynam też powoli drugi... a w międzyczasie ciągle planuję trzeci
Wiosna się rozkręciła. Można pracować w samej bluzie
Wylazły krokusy i trochę ciemierników.
Może jakieś fotki wrzucę wieczorem... ale nie obiecuję
Na budowę można dojechać... od wczoraj

Droga została wyrównana i jest o dziwo sucho.
Przyjechał też pan rolnik z talerzówką i mam przygotowany sad i warzywnik do glebogryzarki separacyjnej. W połowie kwietnia planuję siać trawę z mikrokoniczyną.
Zamówiłam też róże pomarszczone, będę sadzić wzdłuż ogrodzenia obok jagodnika.
I tyle u mnie