Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » W Kruklandii

W Kruklandii

Juzia 11:53, 01 lut 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42346
UlaB napisał(a)
Czesc Juzia, dajesz rade w tym mrozie? U mnie to samo co u Ciebie - od Sylwestra byl jeden krociutki epizod ocieplenia. To nie dosc ze jest zimno i fura sniegu, to jeszcze wszedzie lód.
U mnie dzisiaj mialo byc -8, bylo -13. W mieście. Byle do środy.... podobno potem juz bedzie lajcik.


Siedzę w domu to nie odczuwam aż tak bardzo.
Od jutra dopiero będę jeździć do miasta. Może nie zamarznę
____________________
Juśka W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 11:54, 01 lut 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42346
sylwia_slomczewska napisał(a)

No widzisz dla nas większy problem postawić ze wzgl na kręgosłup Ema niż wykończyć. Bo to sobie sami udłubiemy z czasem. Tylko żeby dłubać ściany i sufit muszą być


No wiadomo, że samemu to się wszystkiego nie da.
Ale my też będziemy dłubać Jak przyjdzie czas
____________________
Juśka W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 12:01, 01 lut 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42346
Magara napisał(a)
Juzia, trzymaj się w te mrozy

Zawsze się śmiałam z określenia w prognozach "temperatura odczuwalna". W tym roku przestałam się śmiać
U nas aktualnie tylko minus 13, wg prognozy odczuwalna minus 22.
Byłam przed chwilą na tarasie kota na szybkie siku wypuścić - stwierdzam, że mają rację z tą odczuwalną Kot chyba też tak uważa, bo to było bardzo szybkie siku


Trzymam się
Ale mieliśmy przez chwilę stracha... zapaliła nam się sadza w kominie.
A komin czyszczony co roku i kominiarz zawsze mówił, że mamy bardzo mało sadzy i bardzo czysty komin. I tu takie zdziwienie!
Na szczęście nie paliło się mocno i nie długo. Noc przeżyliśmy na elektrycznych grzejnikach, a na drugi dzień przyjechał kominiarz i wyczyścił. Komin cały!!! Można było palić znowu

Odczuwalna zależy od wiatru i wilgotności.
-17 w sylwestra ( robiliśmy ognisko i dwie godziny stania w ogrodzie) było przyjemniejsze niż -17 trzy dni temu jak chodziłam nakarmić ptaszory i przez 5 min zamarzły mi smarki w nosie
____________________
Juśka W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
UlaB 12:14, 01 lut 2026

Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 2269
To prawda, wiatr w tym mrozie to koszmar. Mój pies wychodzi siku przy samym domu, a dwojeczkę zaraz za płotem, po czym pędem do domu.

Juziu, dobrze ze nic sie nie stało. Musieliscie sie niezle najesc strachu....

Ja ostatnio tez ograniczam jezdzenie do pracy i pracuje raczej z domu - jade tylko gdy mam zajecia. Jutro - w najzimniejszy poranek - musze jechać na obrony prac dyplomowych do tego koniec ferii u młodego.... i starsze trafiło z terminem egzaminu dyplomowego rowniez jutro (w innym mieście ale tez ma śnieznie i zimno). Byle do wiosny! Dzień juz zauwazalnie dluzszy - idzie ku lepszemu, przynajmniej w pogodzie bo świat to niestety oszalał
____________________
rabaty "charytatywne" w pracy
Agatorek 22:12, 02 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15817
Juzia napisał(a)



Ja się na ciepło nie nastawiam. Nie zdziwię się jak będzie lód na jeziorach do maja
A jak jednak się ociepli... to tylko miłe zaskoczenie będzie


Ja mam górę śniegu za garażami (sama ją usypałam, bo wygarniałam śnieg z pomiędzy garaży -blaszaków, są na końcu działki) i też twierdzę, że do maja się nie roztopi (jest w cieniu)
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
TAR 09:55, 03 lut 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 12883
Kilka cieplych dni i cieply wiatr szybko rozpusci te zwaly.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies