Juzia jak śnieg staje całkiem podnieś ręką te gałązki do pionu wbij po bokach żywpłotu cztery szpilki i zawiąż sznurek po obwodzie od szpili do szpili w dwóch trzecich wysokości. Jest spora szansa, że do połowy sezonu się naprostują. Przerabiałam kilkukrotnie u siebie z kulą przed gankiem. Już miałam w ubiegłym roku na wiosnę wyciąć całkiem, ale się zregenerowała. Teraz też była masakra, ale dźwiga się.
Jestem zaskoczona, że ten śnieg tak długo się trzyma. W końcu wiosna dotrze i do ciebie, a ty sobie powoli wysprzątasz cały ogród do czasu stopnienia śniegu.