Kwiatków i koloru nie brakuje. Ela ładnie masz a ta nasza robota nigdy się nie kończy. Też wczoraj obcinałam róże i inne prace robiłam .
Choć staram się znaleźć czas na tarasowanie. Lubię jak mamy gości bo wtedy nie ciągnie mnie z tarasu w rabaty. Samemu trudno wysiedzieć.
Lidka ja bym mogła mieć co tydzień gości do trasowania. Tylko pomocy z nikąd nie mam. Musiała bym zapłacić i to nie małe pieniądze. 60-60 zł za godzinę takie są u nas ceny. Jeszcze bym musiała chodzić za tym kimś, żeby mi dogodził. To nie jest takie proste.
Myśmy wczoraj z EM siedzieli i podziwiali padający deszcz.
Kwiatów sporo, ale wszystko rozłożone dopiero hortki efekt daje. Zresztą zieleń jak kolorystyka zróżnicowana to też dobrze wygląda.