Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ptasi gaj

Ptasi gaj

basia3012 11:34, 27 cze 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11077
ElzbietaFranka napisał(a)



W zimie z takich kartonów robiły sanki. EM podkleił gruba folia i była jazda na całego.

Tak wnusia zawsze ma uśmiech na twarzy, jest szczęśliwa jak jej każdy nadskakuje.


Elu, a możesz podpowiedzieć gdzie te kartony się kupuje i jak one są ze sobą mocowane
? Bo to nie są chyba karton gipsy?
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
daszum 12:51, 27 cze 2026


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4849
Elu zastanawiam się które róże Ci polecić, bo każdemu co innego się podoba.

Ja nie mam w ogóle róż wielkokwiatowych, tylko rabatowe i okrywowe.
Z rabatowych polecam Angelę, Rokoko, Rosario i Balleriny.
Z okrywowych niezawodna jest Bad Birnbach. Na wiosnę ścięłam ją do zera, a ona teraz ma 50 cm wysokości i kwitną całe łany (mam ich 20 szt).
Ładna i zdrowa jest też róża Stadt Rom, ale ona ma inną budowę i późno kwitnie (u mnie jeszcze nie kwitnie).
____________________
Danka Ogród w Klein Kottorz okolice Opola
GingerO 13:42, 27 cze 2026

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 457
Elu, pisałam do Ciebie już gdzie indziej, ale jeszcze powtórzę u Ciebie. Z czystym sumieniem mogę polecić 2 najzdrowsze róże u mnie : Chippendale - bardzo zdrowa i piękna, kolor kwiatów zmienny, pachnąca, druga to Ghislaine de feligonde - krzaczasta, z melnkimi pięknymi morelowymi kwiatuszkami, widziałam ja kiedyś na żywo u przyjaciółki i zakochałam się w niej; jest też zdrowa
____________________
Ola
Dorota321 18:33, 29 cze 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1437
Tsuga to piękne drzewo, pierwszy raz takie widzę.
Wnukom ciekawie urozmaicasz czas, widać, że są bardzo zaangażowane.
Nad oczkiem jak zwykle czarujące widoki, a przed altaną wygląda bardzo elegancko ta przestrzeń.
____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
ElzbietaFranka 00:06, 01 lip 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
GingerO napisał(a)
Elu, pisałam do Ciebie już gdzie indziej, ale jeszcze powtórzę u Ciebie. Z czystym sumieniem mogę polecić 2 najzdrowsze róże u mnie : Chippendale - bardzo zdrowa i piękna, kolor kwiatów zmienny, pachnąca, druga to Ghislaine de feligonde - krzaczasta, z melnkimi pięknymi morelowymi kwiatuszkami, widziałam ja kiedyś na żywo u przyjaciółki i zakochałam się w niej; jest też zdrowa



Olu dzięki. Czytałam o nich chyba Chippendale to mam kupiłam na samym początku ok 10 lat temu. W tym roku mi przymarzła. Zresztą w tym roku mam bardzo kiepskie róże. Nie dosyć, że zima ucierpiały to znowu teraz skwar się leje z nieba i się kwiaty zgrzewana nawet jasne.
Jutro muszę z rana przejść i sprzątnąć te świeczki.

Ghislane... Ładna ale mnie bardziej zależy na niższych różach. Laguna pnaca co się odbuduje to marznie. Jedna czerwona pierwsza moja róża przepiękna podobna do Amadeusz zmarzła na całego.

W tym roku wiosna miałam 4 taczki badyli po różach.



Moje spieczki

____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 00:11, 01 lip 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
Dorota321 napisał(a)
Tsuga to piękne drzewo, pierwszy raz takie widzę.
Wnukom ciekawie urozmaicasz czas, widać, że są bardzo zaangażowane.
Nad oczkiem jak zwykle czarujące widoki, a przed altaną wygląda bardzo elegancko ta przestrzeń.



Dorotko nad oczkiem ładnie tylko nie można wysiedzieć przy tej temperaturze.
Przez cały dzień siedzę w domu dopiero pod wieczór wychodzę albo rano o 6, 7.
Dla mnie temperaturę to góra 25 w cieniu. A tu 40 stopni siega.
Rośliny się skwarzs na tym słońcu.
Wnuki to teraz jak książęta. Ja to nie, ale eM rozpieszcza.

Przyleciał pierwszy raz widzę tego motyla i mnie.






____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
Gosialuk 12:34, 01 lip 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6783
Masz rację Elu skwar taki, że nawet w cieniu ciężko wytrzymać. Też nic nie robię w ogrodzie. Od jutra u nas ma być już chłodniej. Może normalność wróci.
A róże u mnie też przypieczone.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
anabuko1 12:58, 01 lip 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24851
Kocimiętka = bar dla owadów. Fiolet, zapach i Paź Królowej w tle. Kot by tu zamieszkal
I Róże, które opowiadają historię
Na dole to czysta elegancja. Kremowo-różowa, mocno pełna, angielska w stylu — wygląda jakby dopiero co rozwinęła pierwszy płatek.
Pewnie podlewasz je codziennie ?
Obok biała, wysoko na łodydze, otoczona pąkami. Czekają na swoją kolej. A może na niższe temperatury.
A te intensywne, malinowe? "Twoje spieczki" — nazwa idealna. Gęste, nasycone, wpadają w oko na tle iglaków. Róże są jak nastroje: są te delikatne, są te ogniste.
Ogród w lipcu to nie jest tylko kolekcja roślin. To ekosystem.
Kocimiętka karmi owady.
Róże dają kolor i zapach.
A owady zapylają wszystko inne.

____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
ElzbietaFranka 15:55, 01 lip 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
Gosialuk napisał(a)
Masz rację Elu skwar taki, że nawet w cieniu ciężko wytrzymać. Też nic nie robię w ogrodzie. Od jutra u nas ma być już chłodniej. Może normalność wróci.
A róże u mnie też przypieczone.



U nas od wczoraj popołudnia miało być normalnie i co dzisiaj w cieniu 35 stopni. Siedzę na tej wsi już nie ma gdzie uciec wszędzie temperatura taka sama czy w mieście czy na wsi.

Piwnic nie mam
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 16:03, 01 lip 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
anabuko1 napisał(a)
Kocimiętka = bar dla owadów. Fiolet, zapach i Paź Królowej w tle. Kot by tu zamieszkal
I Róże, które opowiadają historię
Na dole to czysta elegancja. Kremowo-różowa, mocno pełna, angielska w stylu — wygląda jakby dopiero co rozwinęła pierwszy płatek.
Pewnie podlewasz je codziennie ?
Obok biała, wysoko na łodydze, otoczona pąkami. Czekają na swoją kolej. A może na niższe temperatury.
A te intensywne, malinowe? "Twoje spieczki" — nazwa idealna. Gęste, nasycone, wpadają w oko na tle iglaków. Róże są jak nastroje: są te delikatne, są te ogniste.
Ogród w lipcu to nie jest tylko kolekcja roślin. To ekosystem.
Kocimiętka karmi owady.
Róże dają kolor i zapach.
A owady zapylają wszystko inne.





Aniu tak malowniczo to odpisałaś. Ta rabata o której piszesz to od obwódki tawuła japońska, później kocimiętka wolcers.. i róża Bonica.
W tym roku ostróżki totalna klapa dostały mączniaka i dzisiaj jeszcze pod wieczór mam zamiar przyciąć.
Już bym miała wszystko przycięte tawuły, trzmieliny, kocimiętki, szałwie, róże uschnięte, berberysy, cisy.
Oj jest tego dużo.
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies