Nie Basiu stipy jednak ucierpiały tej zimy. Mimo, że są na podwyższeniu to był duży mróz. Może się odrodzą. Mam sporo samosiejek muszę je wysadzić i posegregować.
Dzięki Elu, buda nie tylko będzie domem dla pieska ale i dekoracją. Bo jest piękna.
A niunia, która ją malowała przesłodka. I jaka radosna i dumna ze swojego dzieła.
Pokażę moim wnukom to dzieło, może po tratwie zrobią domek dla kotka lub psa.
Tak bardzo gorąco. Poszłam dzisiaj do sąsiedniej szkółki bo mam miesięcznika na cisie i muszę go zlikwidować. Przyszłam policzki jak buraki to już nie dla mnie takie temperatury.
Trzeba siedzieć w domu i nie wychodzić.
Wczoraj byłam podlewać, dzisiaj pewnie wszystko wyschło.
U nas teraz jest 33 stopnie. Zastanawiam się gdzie oni mierzą temperaturę takiej jak podają to w Wawie nie ma jest o 3-5 procent wyższa w cieniu.
Wnusia Stefania jest bardzo ładna..ma jeszcze niemowlęce kręcone włosy. Jak rozpuści włosy wygląda jak Violetta Villas. Jak ona śpiewa. Te miny artystki.
EM jest w niej zakochany robi z nim co chce.