Wszystko ma cudne.
Musze koniecznie w przyszłym roku zaplanować odwiedziny u Ciebie.
Dajcie wcześniej znać kiedy macie tę imprezę w Nałęczowie?
Może dołączę do Was?
Tylko musze wiedzieć naprawdę dużo wcześniej.
Rabat cienista wyszła bombowo
Ula! Nie planuję tam raczej rozciągania linii kroplującej. Ale napewno będę musiała wspomagać podlewaniem te " leśne" rabatki. Przynajmniej dopóki rośliny się nie zadomowią-lepiej ukorzenią. Rozstawiałam tam na razie zraszacz.
Zuza miło mi, że podoba Ci się mój warzywniak
Trochę zdominowały go kwiaty, ale warzyw jest wystarczająco do bierzącego zużycia, a nawet na przetwory i do zamrożenia.
Gosia! Trzymam za słowo! I czekam w przyszłym sezonie
A jak tylko będziemy znać termin Nałęczowa to dam znać. To przeważnie wypada w okolicach połowy czerwca.
Wcześniej też pewnie ustalimy kolor sukni
Cienista rabata jest w trudnych warunkach glebowych i wiadomo przy dużych drzewach - pijakach! Ciekawa jestem jak rośliny sobie poradzą. Obym też nie przegapiła podlania na czas w wymagającym czasie.
Na razie wszystko daje radę, ładnie przyrastają pęcherznice i paprocie za ławką.