Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Za drzwiami do ogrodu...

Za drzwiami do ogrodu...

anpi 09:12, 31 lip 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Zaraz za białym płotkiem a przed warzywniakiem mam rząd wiosennych krzewów( lilaki, forsycja, tawuły, jest tam też pęcherznica, hortensja , budleja i jeszcze czerwona róża z ogrodu teściowej. Pomiędzy nimi moje zachciaki, na które nie znalazłem miejsca w przydomowym ogrodzie: klon, jarząbek, wiśnia burgundy.
Kolejny rząd to sosny posadzone wiele lat temu jak jeszcze wiatr hulał po pustym polu. Dały nam w miarę szybką przesłonę. I kolejny rząd to brzozy, które zawsze nam się podobały
U stóp krzewów w pierwszej rabacie z czasem posadziłam hosty, ciemierniki...by by ograniczyć sobie plewienie. Między rzędami krzewów, sosen i brzóz rosło sobie co chciało, a w zasadzie prawie nic nie rosło,jakaś ledwo trawka z chwaścikami bo ziemia tam oczywiście marna, piach albo margiel tam gdzie piach zabrany kiedyś potrzebny przy budowie domu. Poza tym wiadomo : szyszki i igły sypiące się z sosen.



W tym sezonie postanowiłam wkońcu zająć się ty miejscem.
Zaczęłam od wytyczenia krętej ścieżki pomiędzy sosnami a brzozami aby trochę oszukać nudę trzech prawie prostych rzędów drzew.

Tu widać jak łyso było pod drzewami.
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 09:29, 31 lip 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Potem zaczęłam wokół drzew sypać trochę lepszej ziemi, kompostu , dodając też korę i mączkę bazaltową. Ścieżkę wysypałam korą rozkładając najpierw kartony.


Potem zaczęło się rozstawianie doniczek z roślinami.
Założenie było takie , że będę sadziła rośliny oczywiście cieniolubne, te odporniejsze na suszę i takie które rozjaśnią trochę ten zakątek . Postawiłam w większości na te biało kwitnące i z liśćmi limonkowymi i zieloni białymi.
Ponieważ chciałam utrzymać a może bardziej stworzyć klimat leśny, to postawiłam na prewagę host, paproci, kokoryczy...

Cdn....
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
Ewa777 21:18, 31 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20369
Aniu, Twoje romantyczne zakątki zachwycają.
Cofnęłam się do zdjęć z Nałęczowa. Jakoś mi wcześniej umknęły. Ale miałyście świetny pomysł, żeby ubrać się w błękitno-niebieskie suknie i te dodatki - kapelusze, parasolki. Gratuluje pomysłu

A teraz czytam o nowo powstałej rabacie leśnej. Po tych kilku wpisach czuję, że będzie pięknie
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
anpi 00:04, 01 sie 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Ewa, Nałęczów fajne wspomnienie, w kolejny sezon też się wybieramy! Kolor przewodni jeszcze nie ustalony, wstępne propozycje to jasny róż!?

A teraz leśnej ciąg dalszy...
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 00:26, 01 sie 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Muszę wspomnieć, że leśna rabata powstała z pomocą moich ogrodowiskowych koleżanek. Agapant pomogła mi zaplaniwać nasadzenia- porozstawiać doniczki z roślinami. Miałam też nieocenioną pomoc Beatki z Ogrodowych skarbów w przywożeniu ziemi pod rośliny i pomoc w sadzeniu wszystkiego.
A u mnie to bardziej złożony zabieg, bo pod każdą roślinę kopałyśmy duży głęboki dołek W który sypałyśmy glinkę i hydrożel, oraz dodatkowo mączkę bazaltową. I mieszałyśmy z tą przywiezioną ziemią i rodzimą szerzej sapulchniając.
Pobieliłam starą ławkę. Zachowała swoje miejsce

____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 00:43, 01 sie 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Taką kupeczkę ziemi miałam do dyspozycji...już mało co z niej zostało , wszystko prawie rozwiezione na nowe rabaty

Tyle dobroci dostałam od koleżanki ogródkowej- Grażynki, ale też wiele roślin od Agapant, Beatki i Magdalenki.

Że szkółki w Nałeczowie miałam takie piękności:



Widać też nową huśtawkę którą zrobiłam malując deskę na biało, em wiercił dziury na grube sznury jutowe.
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 00:52, 01 sie 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Tu reszta roślin z Nałęczowa:
Gilenia

Różne białe dzwonki


Bodziszki

Nawet derenia pogodowego.

I jakieś cosie...


____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 01:09, 01 sie 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Po obsadzeniurabat po obu stronach krętej ścieżki pomiędzy sosnami i brzozami doszłam do wniosku , że złagodzę też brzeg rabaty z wiosennymi krzewami( to ta po lewej stronie)
Na pierwszej fotce jeszcze przed zrobieniem nawet krętej ścieżki.


Wymyśliłam też że ścieżka będzie na końcu bardzo skręcała w bok i połączy się z krętej ścieżki. A rabatę z krzewami na końcu poszerzę w bok dodając taki cypelek. Na którym posadzę krzewy tworzące niejako punkt widokowy na końcu tej ścieżki.


____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
anpi 01:22, 01 sie 2026


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9376
Poszerzony i wyoblony brzeg rabaty z krzewami jeszcze mam nie obsadzony do końca. Ta ścieżka pozostanie taka zielona ( trochę bardziej się zazieleniło jak podlewałam nowo posadzone rośliny, a ostatnio też sporo deszczu

A! Jeszcze od Gosialuk mam Mukdenie! Gosia! Roślinka ma się bardzo dobrze!
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
basia3012 01:41, 01 sie 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11060
Aniu, super wyszła nowa ścieżka i rabaty również. Nowe nasadzenia to jest to co my ogrodniczki lubimy najbardziej. Czyż nie tak?
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies