Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ranczo Szmaragdowa Dolina II

Ranczo Szmaragdowa Dolina II

Juzia 09:16, 30 mar 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
sylwia_slomczewska napisał(a)

Daj Karoli czas, Ona stale dosadza
Myślę, że po zrobieniu elewacji, wykopię wszystko z tej rabaty, wybiorę ile się a i założę szmatę z korą. Może posadzę coś nowego... Nie wiem ten sezon obserwacja jak sobie roślinność poradzi bez drzewostanu i cienia od strony sąsiada. Już wiem, że róże ledwo co zimę przetrwały.


No widziałam właśnie, że nowe zamówiła Szalona

Szmata ciut pomoże... ale szału raczej nie będzie.
Teraz masz tam przeciąg to nie dość że nawiewa nasion, to jeszcze róże obrywają

Dlatego pierwsze co robię to obsadzam się dookoła ogrodzenia... mimo, że mam las z dwóch storn i zero sąsiadów z zasięgu wzroku
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
hankaandrus_44 10:39, 30 mar 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7820
Obejrzałam Twoje ciemierniki, i nie tylko. Zazdroszczę takiej wiosny. U mnie, póki co, wszystko przyklejone do ziemi. Co bardziej odporne roślinki, wyłażą na świat, ale jakieś takie rachityczne. Mus czekać na prawdziwy rozkwit wiosenny.

WEsołych Świąt i zdrowia życzę całej rodzinie.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
sylwia_slomc... 20:53, 30 mar 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
Juzia napisał(a)


No widziałam właśnie, że nowe zamówiła Szalona

Szmata ciut pomoże... ale szału raczej nie będzie.
Teraz masz tam przeciąg to nie dość że nawiewa nasion, to jeszcze róże obrywają

Dlatego pierwsze co robię to obsadzam się dookoła ogrodzenia... mimo, że mam las z dwóch storn i zero sąsiadów z zasięgu wzroku

Ja od tej strony nie mam miejsca żeby się jakoś specjalnie obsadzić, posadzone jesienią pod balkonem szmaragdy jeszcze są malutkie, może za jakieś 5-6 lat sytuacja ciut się zmieni, chyba, ze sąsiad wcześniej coś u siebie posadzi. Na razie mówi, ze wyburzy ten walący się dom. Wtedy przeciąg u nas jeszcze się wzmoże.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 20:55, 30 mar 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
hankaandrus_44 napisał(a)
Obejrzałam Twoje ciemierniki, i nie tylko. Zazdroszczę takiej wiosny. U mnie, póki co, wszystko przyklejone do ziemi. Co bardziej odporne roślinki, wyłażą na świat, ale jakieś takie rachityczne. Mus czekać na prawdziwy rozkwit wiosenny.

WEsołych Świąt i zdrowia życzę całej rodzinie.

Hanuś nasza wiosna też w tym sezonie uboższa na razie. Tobie również Zdrowych Spokojnych Rodzinnych Świąt Kochana.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
ElzbietaFranka 20:42, 31 mar 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
sylwia_slomczewska napisał(a)




Polana krokusowa
pogoda teraz daje w kość więc słabo







Pięknie musiałaś się na ciułać aby je posadzić. Jak się zaczną rozmnażać to PolanE Chochołowska pobijesz.
Marzy mi się, aby rosły u mnie takie pierwiosnki.

Pozdrawiam Sylwia.
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
sylwia_slomc... 22:29, 31 mar 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
ElzbietaFranka napisał(a)



Pięknie musiałaś się na ciułać aby je posadzić. Jak się zaczną rozmnażać to PolanE Chochołowska pobijesz.
Marzy mi się, aby rosły u mnie takie pierwiosnki.

Pozdrawiam Sylwia.
Dosadzam po kilkadziesiąt średnio co dwa lata. Powinno ich być już z dziesięć razy tyle, a nie ma. Niestety chyba nornice bo mam tez przeniesione cebulki w miejsca gdzie nie sadziłam krokusów nigdy. I zastanawiające są odległości bo to potrafi być nawet kilkadziesiąt metrów. W tym roku np. pojawił się w tamie czyli pół ogrodu dalej. Co do pierwiosnków to w miejscach w których posadziłam prawie ich już nie ma są natomiast tam gdzie się same wysiały, ale za rok już pewnie w innych miejscach, a z tych znikną. Mnie się marzy żeby zrobiły kępy, albo naturalną łączkę, ale one nie chcą współpracować pod tym względem. Jak mi Elu przypomnisz jakoś w w połowie kwietnia( może już wydobrzeję po operacji) to podeślę kilka sztuk. Może się u Ciebie zadomowią. U mojej mamy zrobiły dywanik pod narcyzami. Piękne połączenie. Też bym chciała, ale u mnie nie chcą.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Ulina 08:38, 01 kwi 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1012
sylwia_slomczewska napisał(a)
Dosadzam po kilkadziesiąt średnio co dwa lata. Powinno ich być już z dziesięć razy tyle, a nie ma. Niestety chyba nornice bo mam tez przeniesione cebulki w miejsca gdzie nie sadziłam krokusów nigdy. I zastanawiające są odległości bo to potrafi być nawet kilkadziesiąt metrów. W tym roku np. pojawił się w tamie czyli pół ogrodu dalej. Co do pierwiosnków to w miejscach w których posadziłam prawie ich już nie ma są natomiast tam gdzie się same wysiały, ale za rok już pewnie w innych miejscach, a z tych znikną. Mnie się marzy żeby zrobiły kępy, albo naturalną łączkę, ale one nie chcą współpracować pod tym względem. Jak mi Elu przypomnisz jakoś w w połowie kwietnia( może już wydobrzeję po operacji) to podeślę kilka sztuk. Może się u Ciebie zadomowią. U mojej mamy zrobiły dywanik pod narcyzami. Piękne połączenie. Też bym chciała, ale u mnie nie chcą.


Z tego co piszesz, że przeniosły się nad tamę i z moich obserwacji wynika, że pierwiosnki lubią mokry teren, nawet bardzo mokry.
To taka nasza cecha że sadzimy i chcemy w takim a nie innym połączeniu rośliny i w konkretnym miejscu. A one wolą inaczej więc wędrują lub giną. Szkodniki to swoją drogą. Ja nie bardzo mogę dobrać miejscówkę do lilii. Straciłam sporo podarowanych cebulek, kilka kupionych, w zeszłym roku eksperymentowałam z cebulkami od Kordiny, dałam do koszyczków i na miejscówkę dość mocno słoneczna. Mam tylko 1 lilię blisko tui, kwitnie co roku.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
sylwia_slomc... 10:42, 01 kwi 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
Ulina napisał(a)


Z tego co piszesz, że przeniosły się nad tamę i z moich obserwacji wynika, że pierwiosnki lubią mokry teren, nawet bardzo mokry.
To taka nasza cecha że sadzimy i chcemy w takim a nie innym połączeniu rośliny i w konkretnym miejscu. A one wolą inaczej więc wędrują lub giną. Szkodniki to swoją drogą. Ja nie bardzo mogę dobrać miejscówkę do lilii. Straciłam sporo podarowanych cebulek, kilka kupionych, w zeszłym roku eksperymentowałam z cebulkami od Kordiny, dałam do koszyczków i na miejscówkę dość mocno słoneczna. Mam tylko 1 lilię blisko tui, kwitnie co roku.

Ula to krokusy nagle pojawiły się w tamie, nie pierwiosnki. Pierwiosnki o dziwo wcale nie wybrały mokrych miejsc, a np. żwirową ścieżkę. U babci w górach rosły przy strumyku i nad źródełkiem. U mojej mamy w warzywniku i trawniku. Więc skrajnie różne środowiska sobie wybierają, ale te które wybiorą same raczej im odpowiadają. Co do lilii spróbuj może w dużych donicach i na rabatę wstawiać dla efektu... skoro inne metody się nie sprawdziły. U mnie też liliom nie odpowiada, ale martagony nie narzekają.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
April 14:02, 01 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12268
Wiosna powolutku się rozkręca. Jeszcze bardzo zimno nocami.
Ciemierniki jak zwykle masz bardzo dorodne. No ale najbardziej zdziwiły mnie liście łubinu, że takie wyrywne
____________________
April April podbija las Mazowsze
sylwia_slomc... 14:42, 01 kwi 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
April napisał(a)
Wiosna powolutku się rozkręca. Jeszcze bardzo zimno nocami.
Ciemierniki jak zwykle masz bardzo dorodne. No ale najbardziej zdziwiły mnie liście łubinu, że takie wyrywne

Tylko w łące się na razie pokazują, na rabatach jeszcze nie.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies