A tu mam niespodziankę. Pamiętacie jak w zeszłym roku ratowałam kruszczyka? Otóż na jednym stanowisku się udało
W lasku zamiast jednego są już w trzech miejscach
Zakazałam Emusiowi prowadzić tam psa bo połamią.
Ciekawe czy jeśli spodobało się tam kruszczykowi to obuwiki też by rosły? ..... to pełny cień jest.
U mnie jest taki gąszcz i tak wysoko, że udało mi się dojrzeć tylko jednego liliowca A sadziłam kilka sztuk w zeszłym roku i dosadzałam jeszcze w tym prezenty