Rozpoznawanie chorób i szkodników
15:15, 17 maj 2020
Moje doświadczenia sa takie, ze lepiej ziemi nie wymieniać całkowicie, a ja jedynie zmieszać z dodatkowym podłożem. Inaczej tworzą sie w ziemi donice, z ktorych korzenie czasem nie potrafią wyrosnąć. Ja mam gline, u Ciebie nie wiem, jaka ziemia.
Kup koniecznie nawoz dedykowany do pomidorow. Ja uzywam plynny, organiczny, ktorym podlewam co tydzien mniej wiecej. Dobrze na pomidory dziala gnojowka z zywokostu i wkopane w ziemie skorki od bananow. Pomidor lubi potas, wiec nie moze go zabraknac. Za to z azotem trzeba byc ostroznym. Lepiej mniej niz za duzo.
Obornik lepiej do ziemi dawac powierzchniowo. W wierzchniej warstwie ziemi jest najwiecej organizmow przerabiajacych zwiazki organiczne w prochnice. Te dostarczaja korzeniom potrzebnych do zycia elementow. Tak w skrocie