o, ja tez miałam kiedys trwała, tez na dłuższych włosach - ale jak sie juz wyprostowały to jakos nigdy nie powtórzyłam - moze czas to zmienic
Mój cały czas mi powtarza, żeby zrobiła sie na blond - byłabym wtedy dl niego taka obca
Przychodzę Tutaj tak po cichaczu ...w sprawie tej rabaty ...ale Magnolia ma nieziemskie pomysły to się nie odzywam raczej.....podglądam dalej z ciekawosci co z tego wyjdzie ....pozdrawiam
perowskie lubia sie wykładać, ja ich z ostnica nie widzę.
Za to mozna wsiać tam werbenę patagońską, fajnie z nią będzie.
I pomyślałam o paru kępach irysów w jakiejś jednej tonacji
Z grubsza wylizaliśmy się.
Dziś co prawda jestem zatruta na maxa- moje siostry zafundowały mi fryzjera- pierwszy raz w życiu mam na głowie trwałą ( na dośc długich włosach).Mnie się podoba, M jak zwykle się podśmiewa- mówi że zrobiłam się na Boba Marleya.Łobuz jeden.
też coś mi nie gra.
napewno trawy z jeżówką za wysokie do reszty , jeśli reszta niska.
Mi by sie chyba podobało żeby tej trawy z jeżówka było bardzo dużo- może cały drugi pas. A żeby nie było smutno na wiosnę, można dodawać w tym pasie po kilka sztuk co jakiś czas bordowe, strzeliste berberysy, albo cisy o takim kształcie.
Berberysy- no Orange Rocket, albo Red Pillar.
A z przodu plamy bodziszków, żurawek, Beatlesów, można jeszcze rozchodników i bukszpany kulki jako dodatek.
Co myślisz?
Do wysokiego pasa można dodać werbenę, naparstnicę grupkami.
a ostnica gdzie będzie- do czegoś? Już zapomniałam , bo było przecież.
Ja lubię do niej dodawać rozchodnik okazały- fajny kontrast delikatnego z masywnym.
Danusia u Myszorka połaczyła ślicznie z lawendą, zamiast tego można też dać z przetacznikiem, tylko nie za wysokim, np Christa, może tez z szałwią omszoną.
A widziałam tez piękną kompozycję ostnicy z czosnkiem karatawskim
Oj dzieki Sylka rzeczywiście kupa roboty no może i ja zainwestuję ...a co polecasz lepiej cisy czy bukszpany pod te brzozy a pomiędzy funkie...
Mam dostęp i do cisów i bukszpanów kulek w tej samej cenie....
Tylko niewiem chyba cisy łatwiejsze w obsłudze ??
Odnośnie kulek czy to z cisów czy z bukszpanu, jest z nimi pracy sporo. Nie da się bez pracy, chyba że tuję Danica posadzisz.
Pomysły świetne, idealnie pasują do twojego ogrodu
Gosieńko - miło, że wpadasz. Nasz ogród jest mocno zdefiniowany stylem przez mur. Muszem siem dostosować
Na żywopłot grabowy nie potrzebne Ci drzewka (zwłaszcza te szczepione), szkoda kasy, tylko po prostu wysokie graby na żywopłot Ja kupowałam niedawno takie kopane 1,80 m już po 6 zł/szt.
Ozzi - właśnie mam na myśli taki zwykły, najzwyklejszy grab kopany. Tani jest jak barszcz. I nawet zastanawiam się czy dałoby radę z takich drzewek zwykłych formować szpaler na linkach stalowych - tak bym chciała to rozwiązać. Wiem , że to trochę czasu zajmie - ale myślę, że się uda...
a ja przejeżdżam codziennie obok dzikiej działki z samosiejkami grabowymi- takimi od 20 cm, do 3 metrów.
Aż mnie korci żeby tam kiedyś wpaść z łopatą.
Plany Twoje podobają mi się bardzo.
Graby dość dobrze znoszą cień, byle nie bardzo głęboki.
Czy suszą pod sobą- tak, ale mniej niż brzoza.
Magnolio - cieszę się, że zaglądasz. Doradzaj i odaradzaj ile wlezie, bo ja taka kokoszka trochę jestem Przyda się wsparcie znawczyni
Aga ależ u Ciebie będzie pięknie, pomysł bardzo mi się podoba, wiosna tuż tuż to zaraz będziemy podziwiać efekty
Aguś - nareszcie się odnalazłaś . Ale z efektem trzeba będzie poczekać trochę, bo to młode będzie wszystko. Może za dwa, trzy lata coś będzie widać.
Aguś a tą ścianę wodną to już masz obstalowaną ??!
Bo mnie ostatno ceny w chronosie powaliły na kolana .... Wcale się nie dziwię ,że stronce ich oficjalnie wystawionych nie mają... Wiem ,że może to jakość... Kurczę ,ale bez przesady
Gosiu - ja mam tylko plany... i dziurę w ziemi wykopaną i zabetonowaną, którą widać z salonu w dodatku i która straszy... Za chronos się nie biorę. Ceny obłędne... Ja z eMem moim jak Pat i Mat - sąsiedzi... wszystko sami chcemy robić, byle wykonanie było w lepszym stylu Oglądam wylewki Oaze, pompę polecił mi Kris ze Szmaragdowego Ogrodu i tak coś chcemy sklecić...
Podglądam...
Magdziu - nie podglądaj tylko doradzaj!!!
Mam nadzieję, że nikogo nie ominęłam. Pozdrawiam zaglądających
gdybym mogla to juz jutro bym kupiła...
nie wiem gdzie, najpierw u nas popytam w szkółkach co i za ile...a potem w necie zerknę
Bo carexa jak to Magnolia pisała duuużo będę potrzebować...
Jak cos znajdę to dam znać
a ja przejeżdżam codziennie obok dzikiej działki z samosiejkami grabowymi- takimi od 20 cm, do 3 metrów.
Aż mnie korci żeby tam kiedyś wpaść z łopatą.
.
Noo Magnolio to daj no namiar tej dzikiej działki Agusi ... Będzie miała graby , jak się patrzy a pewnie dla Was obu wystarczy
Ze teź u mnie za płotem rosną tylko wielgaśne sosny .
a ja przejeżdżam codziennie obok dzikiej działki z samosiejkami grabowymi- takimi od 20 cm, do 3 metrów.
Aż mnie korci żeby tam kiedyś wpaść z łopatą.
Plany Twoje podobają mi się bardzo.
Graby dość dobrze znoszą cień, byle nie bardzo głęboki.
Czy suszą pod sobą- tak, ale mniej niż brzoza.
Iwonko kwestie parami bądź solo pozostawiam zainteresowanym ... ja do życia w parze zostałam stworzona ... ... hmmm ... przecież wiemy, że zon czyta to niech siem cieszy ...
no jednak nie wytrzymam ... tak ... obecnie bycie singlem jest na czasie ... to się dzieje ... tylko czy dlatego, że to znak czasu czy znakiem czasu jest wybieranie jednak wygodniejszej drogi ... bo pozbawionej odpowiedzialności za drugiego człowieka ... czy w naszych relacjach opartych na byciu "zzzzz" nie jest najtrudniejsze tzw dotarcie a więc wypracowanie sposobu na życie takiego aby zaistnieć razem ? ... to trudne ... nauczyć się drugiego człowieka i nauczyć go siebie ... być razem zachowując swoją indywidualność
... singiel tego nie robi ... nie musi bo jest wolny ... no własnie ... wolny czy leniwy ... a może w tym pędzącym życiu na uczenie się nie ma czasu ? ... no bo ile my mamy takich tam leniwie kroczących przez życie "rozlewisk" ...
a miałam siem powstrzymać ... chciałam dobrze ... wyszło jak zawsze ...
Bogdziu Martek nawywijała i zamęt nam zasiała ... a raczej siać zabroniła ... ... ale po wyjaśnieniu Pszczółki - bardzo mnie przekonującym ... obstawiam, że to malwa za to staropanieństwo w jakiś sposób odpowiedzialna ... magnolia jak już kiedyś ustaliłam stoi na straży wierności ... związku nie szukam ... no chyba, że pan serca damę zostawił a ona wierna mu czeka i w staropanieństwo popada ...