Od domowniczki do ogrodniczki ;-)
18:29, 25 kwi 2020
Spoko, z tą studzienka to ciężka sprawa bo jest wielka, ie jak typowy okrągły właz, który łatwo przesłonić.
No właśnie chyba stanie na klonie bo oboje z mężem je uwielbiamy
Magnolią już wyrwana, była calutka sucha, czyli się nie przyjęła jesienią, nie dziwię się bo miała mało korzeni, ktoś kto ją wykopywał zupełnie się na tym nie znał, porażka.
Deszczu już u mnie nie ma
Wiśnia RB jest darowana i wsadzona w 2016 r. już bardzo duża. Nie kwitła pierwsze dwa lata, dopiero w zeszłym roku zaszalała
Buziaki!!! Udanego weekendu. My gotujemy, teraz na tapecie eklerki, bo mam nową kuchenną zabawkę

Boszeee ale ze mnie niemożliwa chwalipięta...
