Aniu, melduję, że ciasto wg Twojego przepisu wyszło Robiłam już 3 razy i smakuje za każdym razem, a jak wygląda Dzięki Tobie nie jestem już taka "noga" w tym zakresie i nareszcie mam efektowne ciasto. Nazwę go Jurajskie
Moja rada, rozkop grunt nieco przy brzozach i sprawdź jak głęboko ziemia jest przesiąknięta i mokra. Tylko tak można sprawdzić, czy mają z amokrom czy za sucho.
Pamiętaj, nic nie zastąpi człowieka, żaden sprzęt nie wiem jaki, jeśli człowiek nie rozpozna potrzeb roślin i ich nie zaspokoi..
Dzieci - wiadomo, wszędzie jest dużo trujących roślin, trzeba dzieci wychowywać i pokazywać im tylko to co wolno jeść. Zrobić grządkę z poziomkami i borówkami a reszty nie wolno.
Odp. powyżej na poprzedniej stronie. Liście są ciężkie, mokro jest, przysrosty duże, a gałęzie nie są na tyle zdrewniałe aby wytrzymać ten ciężar, stąd gną się do ziemi. Nic takiego się nie dzieje złego.
Liście są ciężkie, mokro jest, przysrosty duże, a gałęzie nie są na tyle zdrewniałe aby wytrzymać ten ciężar, stąd gną się do ziemi. Nic takiego się nie dzieje złego.
Możesz teraz ciąć. grube gałęzie najpierw upiłuj albo utnij sekatorem z długimi rękojeściami bo drewna cisowe jest bardzo twarde. Zależy jaki obrys tej kuli będzie.
Ten plan mamy od 16 lat, odkąd zaczęliśmy zwozić eksopanty z Anglii..czas je wyciągnąć i prawdopodobnie muzeum byłoby w herbaciarni z oknami od Ciebie (proboszcza) z Kotliny Kłodzkiej - te kościołowe, pamiętasz? Stoją i czekają na ogród preriowy