Marzenia i plany vs. rzeczywistość
16:10, 01 sie 2012
Czy dobrze zrozumiałam?
To te czarne kółka.
Bo jedna róża 'Heritage to tez jest już poza polem z ostróżkami i obok byłby ten jeden ze stożków.
No żurawek to ja potrzebuję w hurtowych ilościach niestety ale już się przekonałam, że w ilości siła.
Tu i tak w tym roku nie dam rady (raczej finansowo) posadzić.
Znalazłam w moich okolicach gościa, który "produkuje" żurawki (tzn. rozmawiałam z jego ojcem, który nie miał przy sobie nr telefonu - jakas nadzieja jest)
Bodziszek bardzo ładny i można go sadzić w słońcu - fajnie, jest alternatywa
Ale jak pisałam wyżej - to do przemyślenia na przyszły rok