I Ty mówisz, ze u Ciebie już nic ciekawego się nie zdąży w ogrodzie ... A ja nigdy nie wiem, czy z tych anomalii to cieszyć się czy nie ???
Pewnie nie ma sie z czego cieszyc bo zacznie może rosnąc , a jak nie zdrewnieje przed zimą to może zmarznąc. Nie jestem zadowolona ale nie mam na to wpływu.
Bożenko ale drugie kwitnienie magnoli jest normalne. Moja magnolia w starym ogrodzie zawsze kwitła latem i nigdy nie wymarzala. Po prostu jest dobrze odźywiona
Susan Marzenko ale nie Alexandrina. Nawet Susan nie kwitnie az taką ilościa kwiatów, ale nie będe sie martwic choc to duże drzewo i szkoda by go było, chciałam tylko Wam pokazac.
I Ty mówisz, ze u Ciebie już nic ciekawego się nie zdąży w ogrodzie ... A ja nigdy nie wiem, czy z tych anomalii to cieszyć się czy nie ???
Pewnie nie ma sie z czego cieszyc bo zacznie może rosnąc , a jak nie zdrewnieje przed zimą to może zmarznąc. Nie jestem zadowolona ale nie mam na to wpływu.
Bożenko ale drugie kwitnienie magnoli jest normalne. Moja magnolia w starym ogrodzie zawsze kwitła latem i nigdy nie wymarzala. Po prostu jest dobrze odźywiona
Śpiesze się bo czasu coraz mniej...
Super dziewczyny, ze doradzacie - dziękuję i proszę o więcej
magnolia, zmodyfikowałam troche twój rysunek do swoich potrzeb
Układ hortensji bardzo mi się podoba i fajnie, że zmieściłas tez tam 'Silver Dollar'
Świerki s. nie wiem, boje się tam wsadzić 3 sztuki - bo co ja zrobię po - powiedzmy - 5 latach jak to sie rozrosnie...?
Co proponujesz - zwykły czy odmiane 'Nana'
A może dodać tam do 1 świerka stożki z bukszpana - mam 3, na razie małe ale przeciez urosną.
Molinia fajna - mam 3 sztuki 'Karl Foerster' - chyba za mało? No mam jeszcze 5 sztuk miskanta 'Morning Light' ale bidoty straszne. Napisałam w tej sprawie do p. Anety i ma mi dosłać nowe - więc miałabym 10
Runianka w tamtym miejscu nie da chyba rady bo tam słońce przez większą częśc dnia.
Z przodu żurawki - zmniejszyłam citronelle (tak jak słońce operuje) i podzieliłam jeszcze bordową, bo za duży areał.
Może dać Sashay, dalej turzyce 'Evergold' (mam 20szt), potem opchiopogon...
Miskanty wplotłam miedzy stożki bukszpanu - napisz, jeśli to nie pasuje. Mam tez 3 kulki bukszpanowe ale jesli bedzie trzeba to dokupię.
Aha, mam 30 szt Hakonechloa macra 'Mediopicta' - może ją jako "wypełniacz"?
Byłam sprawdzić, ja się masz i co w ogrodzie u Ciebie (rozwar). Przed chwilą wyszłam z ogrodu Dominiki - tam cisza i spokój. Następnym razem wezmę karimatkę, jak tam pójdę i se legnę na trawie.
Ewa, do ogrodu to nawet nie zagladam, bo nie mam czasu i foty wstawiam z 10 lipca...bo nawet zdjęć nie mam kiedy zrobić.... jedynie co to rybki łażę karmić... bo głodomory straszne.. ledwo się pojawiam, a one już pyski w górę i drą sie jeść!
Jak już zagladasz, by się nie nudzić pochodż po moich włosciach i popatrz czy nie trzeba gdzieś pilnie interweniować.... do bukszpanów nawet nie zaglądaj, bo bidaki zadołowane leżą ... moze w sobotę sie urwę i posadzę... I troszkę zaległych widoczków..
oczywiście racja, z szerszej perspektywy czasami więcej można zobaczyć, bo jak plecy pochylone nad rabata widzi się nic a co z cięciem, czy juz te trawy?
fajnie Syla- bardzo nie chciałam Cie urazić, choć myślałam też że dowiązałaś się do pomysłów poprzednich i fragmentów zastanych, wiec może nie urażę. Cieszę się
Ależ skąd ten pomysł każda uwaga mile widziana w ten sposób i ja się uczę .... pozdrawiam Ciebie i Motylka .....
fajnie Syla- bardzo nie chciałam Cie urazić, choć myślałam też że dowiązałaś się do pomysłów poprzednich i fragmentów zastanych, wiec może nie urażę. Cieszę się
coś narysowałam. Przepraszam za słaby rysunek, ale machnięty w pośpiechu. Nie trzyma wymiarów, to tylko żeby łatwiej było sobie wyobrazić. Zamiast molinii może być hakonechloa
wtrącę się , mogę?
Jakbym miała wybierać czy przed domem mieć hortensje everbl czy nawet inne, czy hosty to bez wahania wybrałabym hortensje. Hosty są piękne jak maja dobre tło, a jasna ściana nie jest dobrym tłem .A jak zostają hortensje przy ścianie, to musi być na nie widok, bo wg mnie warto je eksponować.
Świerk- serbski Nana jest fajny, nawet bardzo. Ale dlaczego tak go centralnie lokować?- ja nie widzę powodów za, za to sporo przeciw. Może wsadzić jakieś stożki, nawet więcej ich , ale bardziej na prawo, przy ścieżce- niech będą tłem dla widoku z chodnika przy wejściu.
Pomysł na runiankę- super.
Masz racje Motylku że nie załapałam że ta rabata aż taka duża jest, ale i tak szukałabym do niej jakiejś spójności, spokoju, bo powinna być wyrazista.
macierzankę nie za gęsto- co 30 cm.
A wiesz, ostatnio widziałam macierzanke piaskową kwitnącą na biało- jest śliczna bardzo.Odmiana 'Albus'
Sprawdziłam- kupuj macierznke wczesną- Thymus praecox, lub piaskową- T. serphyllum. Jednak cytrynową odradzam bo to już strefa mrozoodporności 6, czyli jest mniej odporna niż tamte, a w gazonach to ważne. I zadbaj żeby miały tam ziemię przepuszczalną dość ( ale nie sam piach), żeby woda w nich nie stała bo wygniją.I nie skuś się na żadne pstre listki- te odmiany są bardzo delikatne zimą
Ale ochoty mi na tę macierzankę narobiłaś zalanie im nie grozi bo w gazonach na wysolości 1 cm od dna porobione są dziurki do odpływu właśnie jak zmieszam ziemie ogrodowa z jakąś uniwersalną to chyba powinno być dobrze?
macierzankę nie za gęsto- co 30 cm.
A wiesz, ostatnio widziałam macierzanke piaskową kwitnącą na biało- jest śliczna bardzo.Odmiana 'Albus'
Sprawdziłam- kupuj macierznke wczesną- Thymus praecox, lub piaskową- T. serphyllum. Jednak cytrynową odradzam bo to już strefa mrozoodporności 6, czyli jest mniej odporna niż tamte, a w gazonach to ważne. I zadbaj żeby miały tam ziemię przepuszczalną dość ( ale nie sam piach), żeby woda w nich nie stała bo wygniją.I nie skuś się na żadne pstre listki- te odmiany są bardzo delikatne zimą
Ale ochoty mi na tę macierzankę narobiłaś zalanie im nie grozi bo w gazonach na wysolości 1 cm od dna porobione są dziurki do odpływu właśnie jak zmieszam ziemie ogrodowa z jakąś uniwersalną to chyba powinno być dobrze?
Betysiu, przeanalizowałam Twoje propozycje:
- co do propozycji podkrzesania dwóch pierwszych tuj - całkowicie zasadna, zarówno ze względu na poszerzenie przejścia, jak i fakt, że z drugiej strony (tej niewidocznej na zdjęciu) - obie są podeschnięte. Były z tamtej strony zacienione przez magnolię, i tak sie to skończyło. Ponieważ magnolia - co postanowione - będzie usunięta, tamta strona się odsłoni nie musi być to suche usunięte.
- co do podcięcia złotego iglaka przy modrzewiu - też to rozważam. Zbyt przesłania dalszą część ogrodu, trzeba go odsłonić, a wyciąć go trochę mi żal. Choć i podkrzesać szkoda, bo on dla odmiany - naprawdę jest tak piękny od dołu po całym obwodzie.
- co do hortensji w donicach - pomysł super (bardzo lubię hortensje), tylko że w tym miejscu chyba nie bardzo da się zastosować. To jest miejsce bardzo nasłonecznione, wręcz patelnia - hortensje chyba nie dadzą rady. Gdybym jednak zdecydowąła się na hotensje w tym miejscu, to nie w donicach, lecz w gruncie. Klimat mamy, jaki mamy (zazdroszczę Ci ciepłych zim), więc pewnie owe donice trzeba by chować na zimę do pomieszczenia. Po pierwsze - nie mam gdzie (garaz zawalony skarbami i narzędziami małża, wszak to jego królestwo), po drugie - już nie te lata, bym mogła ciężary nosić czy przenosić (a i małż ma kręgosłup w rozsypce)
- co do wycięcia tego niskiego świerczka gniazdowego - najpierw go ostrzygę Nie mam pojęcia, co wyjdzie, może nic, to wówczas go wyrzucę. A moze coś fajnego da się zrobić, i albo będzie tu pasował, albo znajdę mu inne miejsce.
Jeszcze raz dziękuję serdecznie za rady, wszystkie rozważę z uwagą
Największym moim problemem jest niedostatek czasu. Mam go za mało na wszystko to, co muszę zrobić, a stanowczo za mało na to wszystko, co chciałabym zrobić.