Podwórkowa rehabilitacja
16:01, 22 kwi 2016
Dzięki, szklarnia cały czas się robi
Tyle deszczu było, że się nie dziwię, że pogniły cebulki.
Zresztą już je wykopałam, wywaliłam i w to miejsce przesadziłam bergenię.
Ja to czekam u Ciebie na pokaz kwitnięcia róż
Dziś do gruntu wkopałam różę Chopin i Parole.
Stare i sadzone jesienią żyją, nawet ta na pniu którą złamałam przy przyginaniu.
No dobra kawa wypita, koniec przerwy