Magda chyba dobrze widziałam że działałaś w ogrodzie - listopad z taka pogodą jak była to lepszy czas niż marzec czy kwiecień na takie prace.
Mi zostało jeszcze zabezpieczenie róż, może coś przytnę przejdę po ogrodzie,
i mam 11 worków obornika - ale to już nie robota
teraz dekoracja ogrodu - planuję w sobotę
Tak o pamiątkę tym razem zadbałam ale o fajne zdjęcia nie - kurcze muszę się nauczyć że zdjęcia się robi bo to też pamiątka
Hej!
nagrabiłam sobie pewnie co?
co zrobić nie tylko ogrodem żyjemy, może uda mi się jakoś nadrobić
nie wiem jak ogarnąć mój wątek
pewien pomysł mam
podsumowanie
na razie odniosę się do Waszych wpisów i zacznę od Gruszki
Ze zrębkami to jest super sprawa mam je jeszcze i chcę nimi róże pokopczykować i trochę na rabaty bo jakoś liści w tym roku mam mało
co prawda dostałam znów wory liści dębowych ale te muszą sobie poleżeć i trzymam aż się przekompostują do kwasolubów -
Dzięki za kciuki, tremy nie miałam bo tremę trzymam na czas montażu - wtedy się przyda
Tak zakończenie sezonu odlotowe
tego sobie bym nie wymarzyła żeby Maja sadziła w moim ogrodzie drzewo
myśl przyszła spontanicznie prawie dzień przed przyjazdem
u mnie wiele drzew jest sadzonych z jakiegoś powodu
powód był
Sama nie wiem, mi są one potrzebne na "kwiat cięty", więc miejsce nie musi być reprezentacyjne, byle chciały rosnąć.
Taki placyk
Albo tutaj zajdą zmiany_ koryto wyleci i będą przetasowania, coś tu muszę zmienić. Ta rabata i tak jest zawsze podlewana. Choć obawiam się o za dużą konkurencję drzew i krzewów dla hortensji.
Jeżówka Meteor Yellow. Ja nie przepadam za żółtym kolorem, a ona mi się podoba. Niewysoka, raczej na obrzeża, łodyżki średnio sztywne, ale się nie pokłada, średnio się krzewi
Butterfly Kisses, bardzo słodka, niska na obrzeża rabat, dobrze się krzewi, jest sztywna
Strawberry and Cream, u mnie pierwszy rok, ale już mi się podoba. Średnio wysoka, sztywna, dobrze się krzewi.
Honeydew, raczej wyższa, wiotka, wymaga podpór, średnio się krzewi
Wstawiam zdjęcia z lipca
tu na pierwszym planie You and me
na drugim NN o sztywniejszych pędach. Trochę chyba za niskie na żywopłot
tu masz te wyższe ale i bardziej wiotkie, za plecami powojniki na wysokich stelażach
zobacz na ich kolory, to ta sama odmiana a ile kolorów, w zależności od składu gleby
między nimi bukietówka vanilka
Mogę jutro porobić zdjęcia żebyś zobaczyła jak wyglądają teraz z suchymi kwiatostanami, są ciągle jakąś formą żywopłotu
Ewo, bo wychodzę z założenia, że ideologia jest po to żeby szary ludek urobić na swoje potrzeby. Tak robi każda władza, w ten sposób wykorzystuje malutkich, nieświadomych. Po to mamy mózgi , żeby z nich korzystać. i nie dać się zaszufladkować pod jakąś ideologię nam nie odpowiadającą.
Oczywiście zakrawa to na egoizm, ale podstawowa funkcja człowieka, to dbać o siebie, i jak mówił mój ojciec do mamy: Ty rób swoje, i ja swoje, bo ja Twoim rozumem nie żyję.
I tak działaliśmy z mężem w ogrodzie. Bez kłótni, każdy swoje priorytety ogarniał.
Co do opowieści dziwnej treści, to jeszcze mam kilka za pazuchą, ale to na inną okazję.
Może kiedyś się zgada. A dziś: wszyscy mają kwiatki na parapecie, mam i ja!