Ogrod nad bajorkiem
15:43, 19 maj 2025
Daga, jestem dobrej mysli, odbija, fala mrozu poszla od polnocy tam gdzie wytrzebil gosciu wszystkie drzewa. Oprocz wymienionych oberwały tez ambrowce, milorzęby i jedna metasekwoja Hamlet's Broom. Co zrobic. Nic nie poradze kopuly szklanej nie zamontuje. Pociesza mnie jedynie mysl ze gosciu jak sie wybuduje wezmie na siebie cały połnocny powiew a idzie to z pól wiec hula niezle. I dobrze, mogl wszystkiego nie wycinac. Docelowo pewnie tujki sobie posadzi
bo normalne drzewa takich rażą 
A tymczasem borem lasem zostawilam na chwile podgladactwo sokolow i wyskoczylam na ogrod fotek porobic i tylko fotek, bo pogoda taka, ze nawet nie chce sie przebierac w ogrodowe ciuszki. A co dopiero babrac w zimnie
zaczynaja sie w koncu rozrastac derenie kanadyjskie, najwyrazniej przyzwyczaily sie do miejsca. kiedys kępki sie połaczą i bede mogla zadarnienia wieksze robic.
A tymczasem borem lasem zostawilam na chwile podgladactwo sokolow i wyskoczylam na ogrod fotek porobic i tylko fotek, bo pogoda taka, ze nawet nie chce sie przebierac w ogrodowe ciuszki. A co dopiero babrac w zimnie
zaczynaja sie w koncu rozrastac derenie kanadyjskie, najwyrazniej przyzwyczaily sie do miejsca. kiedys kępki sie połaczą i bede mogla zadarnienia wieksze robic.