U mnie się sprawdzają świetnie budleje Davida, ale nie wiem jakie temp u Eli zimą. Są częściowo zimozielone i ja nie ścinam kwiatostanów do wiosny
Jak Ela zobaczy to usunę
Aż sobie nawet wygooglałam, bo wielkość jak dla mnie zachęcająca ale lubi więcej wilgoci niż planuję jej zapewnić pod okapem drzew, więc odpuszczam temat ale przebarwienia baardzo ładne
Jak zawsze można na Ciebie liczyć z porcją zjawiskowych zdjęć
też mam tak położone krawężniki ( na twoim kradzionym zdj 100x30x8 jeśli dobrze pamiętam) u mnie 100x20x6, zrobiłem wykop później kruszywo pod kostkę ( 0-30), piasek (niecały centymetr) dobić wypoziomować na to żwir i gotowe 3 lata i na razie nie narzekam
Dobrzy ludzie powiedzcie, jak się to robi, to sa krawężniki, jak są umocowane na tym żwirze? Na podsypce cementowej umocowane/chudym betonie, obsypane dookoła żwirem???