Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród z zegarem 17:08, 16 lis 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13657
Do góry
100 lat, 100 lat niech żyje żyje nam!
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 17:02, 16 lis 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13657
Do góry
Przesadzania świerka etap drugi, ale wcale nie ostatni .
Pierwszy etap zakończył się na wykopaniu rowu, który miał służyć jako droga przesunięcia drzewa na miejsce docelowe oraz na wykopaniu rowka dookoła drzewa.

Dzisiaj była lepsza zabawa .
Najpierw ja przygotowałam miejsce, na które miał trafić świerk. Musiałam lekko poszerzyć rów w jednym miejscu i natrafiłam na złoże zakopanych kawałków grubego styropianu tudzież żelastwa. Była też butelka po piwie W CAŁOŚCI!!! Dodatkowa robota z usuwaniem tego dziadostwa. No dramat i masakra.
Potem dno wysypałam ziemią zmieszaną z kompostem.
EDIT: potem małżonek podciął korzenie od dołu.

Teren został przygotowany, mogliśmy przesuwać drzewo. Owinęliśmy bryłę korzeniową workami jutowymi, zamocowaliśmy te wory sznurkami. Potem dookoła bryły ułożyliśmy drabinkę sznurkową z łańcuchami. Następnie małżonek się napiął i zaczął ciągnąć.
To był ten moment, gdy zaczęliśmy się śmiać tak straszliwie, że dostałam czkawki . Bryła ani drgnęła . Przypomniałam sobie wierszyk o rzepce i ze śmiechu rozbolał mnie brzuch . Miałam też wizję strongmena ciągnącego samolot .

Szybka decyzja - albo zorganizujemy konia, który to pociągnie, albo zmniejszamy bryłę korzeniową . Zorganizowanie konia odpadło z uwagi na brak koni w okolicy , zmniejszyliśmy zatem bryłę, a następnie powtórzyliśmy proces owijania workami i drabinką. Dodatkowo pod bryłę podłożyliśmy płytę meblową, by usprawnić przesuwanie.

I stało się! Drzewo ruszyło z miejsca!! Ale nie po płycie lecz razem z płytą. Niby nic a jednak problem, bo trzeba potem było tę płytę wydostać spod bryły. Zabawy z tym było aż nadto…

No nic - najważniejsze, że drzewo dotarło na miejsce docelowe i wstępnie obsypane zostało ziemią.
Po akcji miałam już siłę wyłącznie na sprzątnięcie sprzętów i podlanie drzewa. Zgodnie ustaliliśmy też, że nigdy więcej takiej akcji .

Jutro zakończenie przygody czyli finalne zasypanie dołu .

Przed przesunięciem i po:

Ogrodowe marzenie Mrokasi 16:31, 16 lis 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21107
Do góry
Wafel napisał(a)
Kasiu, chciałam zapytać jak szeroko u ciebie rośnie u dołu, w tej najszerszej części. Ile lat u ciebie rośnie? Czy da radę w pełnym słońcu? Zadowolona jesteś z niej?


Ta kalina rośnie u mnie chyba ze trzy lata. Sięga mi aktualnie do biustu i ma ok. 1m szerokości. Ciągle ma pod górkę bo albo kret albo nornica albo przymrozek albo susza. Ale rośnie . Lubię ją, ładnie kwitnie.
W pełnym słońcu może ją przypalać a z pewnością będzie potrzebować stale wilgotnej gleby.
Tu ją trochę widać
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:29, 16 lis 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry








Dobrego weekendu życzę.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:24, 16 lis 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Stellata w zimowym ubranku.







I jak tu nie lubić tawuł japońskich?

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:20, 16 lis 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Mimo wichur graby wciąż w liściach, wiąz JH zieloniutki. Ambrowiec ołysiał i kwitnie lawenda.





Z bylin zostawiłam tylko perovskie, rozchodniki i gaury.





To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:10, 16 lis 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Magara napisał(a)


Każdej wiosny robię przegląd cebulowych i notatki co gdzie dosadzić. Zamawiam jesienią. No i problemem stają się zakupy na allegro - chytrość przeze mnie przemawia i chęć zaoszczędzenia na przesyłce więc "muszę" dobić do smarta - problem to wielki nie jest bo i pokus masa A później znowu mi się coś urodzi z tęsknoty za wiosna, i problem się powtarza
W tym roku chyba przeszłam samą siebie, po przy liczbie 500 przestałam liczyć ile mam cebul do wsadzenia. Okazało się, że te wszystkie zakitrane po kątach paczuszki się niepokalanie namnożyły Nie mam ogrodu od wczoraj, mam już cebulowych sporo (fakt - narcyzy znikają ), nie potrafię wytłumaczyć co mnie opętało Mało roślin w tym roku kupowałam, być może obfitość skarbonki pt. "nasadzenia" mnie przerosła

No i gdybym miała taki ogród jak Twój, to może też by mnie nie świerzbiło żeby ulepszać to co dobre i piękne i cieszące oko


Jak to dobrze, że nie mam żadnych zapędów do robienia notatek. Pod koniec sezonu marzę tylko, aby go zamknąć. Staram się mocno ograniczyć wszelakie zapędy konsumpcyjne i na strony sprzedażowe zaglądam tylko, kiedy coś się zepsuje. Cebulki, póki co, objawiają się wiosną, więc przymusów zakupowych nie ma.

Ulepszyć można każdy ogród, tylko trzeba mieć do tego siły, środki, chęci i czas. W nadmiarze mam tylko to ostatnie.
Dzisiaj zakończyłam akcję jesiennego porządkowania rabat. Odłogiem zostawiłam tylko zakątek brzozowy na wypadek, gdyby tam zimowały jeże. Ależ jestem szczęśliwa. Nowy sezon rozpocznę pod koniec grudnia od bielenia drzewek owocowych.








Pięknie zrudziały turzyce Montana. Staram się je wciskać w nowe miejsca, ale po podziale bardzo długo się zbierają. Prawie dwa sezony.




To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:56, 16 lis 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Makao napisał(a)
No właśnie. Rabaty trawiaste długo są puste. Masz rację Haniu.
Tulipany już mi się przejadły i szukam innych roślin zdobiących od wczesnej wiosny np. ciemierniki. Dlatego też przeniosłem się na żonkile bo ich liście wyglądają jak trawy i długo zdobią. W tym roku dokupiłam rośliny wczesnych na hostowisko bo tam długo pustki i cień więc żaden tulipan tam nie urośnie. Żonkile mi rosną w półcieniu ale też wolą słońce.
Orliki są cudne ale mi zanikły.
Dobrze że te trzcinniki tak wcześnie ruszają i są ładniejsze na początku niż jak kwitną


Ciemierniki już ruszyły.



Posadziłam, zamiast cebulowych, brunnery. Rok temu pozwoliłam im się wysiać i mam sporo nowych sadzonek. Posadzę je w miejsca, gdzie jest więcej cienia. Kwitną w kwietniu, a potem długo zdobią piękne liście. Mniej z nimi zachodu niż z cebulowymi. Orliki też mi się wysiewają. Mają korzeń palowy, więc siewki trzeba bardzo szybko przenosić w nowe miejsce.

Małymi krokami-Ogród Wioli 13:30, 16 lis 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21770
Do góry
W ramach ogrodowej gimnastyki ,ścięłam hakonki pod Śśliwą

W końcu cisy odetchną
Tak się zastanawiam , czy nie wysadzić hakonek stąd, bo szkoda mi tych cisów w sezonie całych zakrytych a są piękne
Hakonechloa macra to gigant solo tak jest cudna

Miałam plan na wysadzenie stąd cisów ,ale kto by je teraz podniósł

Co myślicie?

Przed


Po
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 13:04, 16 lis 2024


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Pomponelka wyjątkowo długo zdobi i fajnie, dba o moja równowagę. Kolorek poprawia humorek

Piękna nasza polska złota jesień już za nami, a szkoda...

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 12:48, 16 lis 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6382
Do góry
W lesie tylko 2 grzyby wiec do zobaczenia we wrzesniu za rok









Ogrodowe marzenie Mrokasi 12:20, 16 lis 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21107
Do góry
Dziewczyny, zbiorowo dziękuję za gratulacje i życzenia . Na razie oswajam się z posiadaniem tytułu babci a rodzice dziecięcia z nową rolą. Mocno im kibicujemy .
EM wraca do formy zgodnie z planem co bardzo cieszy. Powolutku ale do przodu.

A ja dzisiaj wyskoczyłam do ogrodu. Przyjechał syn oczyścić rynny, trzeba mu było pomóc. Szybko poszło. Po robocie poszłam się przejść po ogrodzie i jakoś tak samo wyszło .

Nereczka przed i po

Teraz idę to wszystko sprzątnąć.
Anna i Ogród 2 11:38, 16 lis 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8565
Do góry
Trzecia skrzynia zalana i przywieźliśmy przyczepkę obornika suchego ze słomą do skrzyń i na rabaty. To co zostanie będzie czekało na wiosnę. To super uczucie że masz dostęp do obornika i można przywozić ile się chce. Może mój ogród odżyje bo przez te 15 lat to gleba mocno osłabła a nigdy wcześniej obornika nie dawałam.
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 22:14, 15 lis 2024


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11289
Do góry
Obejrzałam fotki i dech mi zaparło, że aż tyle prac daliście radę wykonać...Pomyślałam sobie, że ręce są urobione po łokcie, ale na fotce widać, że jednak odrosły i są całe...całe szczęście. Podziwiam zapał pracusie...
Ptasi gaj 21:05, 15 lis 2024


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11127
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Koniec jesieni szaro buro i ponuro.





Elu, świetnie wyglądają te brązowe kolumny na tle zielonych iglaków i trawnika. Czy to są dęby? Piękny widok.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 16:29, 15 lis 2024


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21770
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)


Tak, wszędzie to samo.
Strzelę fotkę, jak tam to wygląda

Edit:

Te elementy drewnopodobne jakoś mi zawsze wychodzą na zdjęciu inne. W rzeczywistości usłojenia są mniej wyraźne


Extra!
Normalnie poodbną kuchnie planuję
Już zapisałam namiar na materiał,dzięki Asia!
Piękna kuchnia
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 16:05, 15 lis 2024


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry


Aniu przed nami smutny czas szarości, mam sporo kolorowych fotek, będzie co wspominać
Pozdrawiam serdecznie



Anna i Ogród 2 14:40, 15 lis 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8565
Do góry
Dziś cieplutko i słonecznie więc posadziłam cebule i czosnek ozime.
Kupiłam ten nawóz i chciałam im podsypać żeby wzbogać ziemię ale się zastanawiam czy już mogę. Tak na wierzchu bym posypała i wymieszała z glebą.
Zieleń, drewno i antracyt 13:52, 15 lis 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Ostatnia skrzyniach warzywna nadal nie doczekała się czyszczenia, ale w ogóle się tym nie przejmuję. Odmianowy jarmuż i buraki liściowe super się zgrały z nadal kwitnącymi astrami w tle. No i do tego koraliki Lykkefund jak biżuteria Bardzo lubię ten widok.

A z drugiej strony drewutni nowy mieszkaniec ogrodu
Jak kura spędza tak noce
Mój ogród pod lasem 12:20, 15 lis 2024


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies