Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Podwórkowa rehabilitacja 11:49, 29 paź 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
ryska napisał(a)

Dziękuję
Stipa i pomidory. Teraz to już ostatnia porcja zerwana i przyniesiona do domu. Są bardzo słodkie i soczyste, lepsze niż w lipcu.
Uwielbiam moja szklarnię.


Ja też uwielbiam Twoją szklarnię. Po owocu ją poznajemy.

Ja też jeszcze swoje jem.
Podwórkowa rehabilitacja 11:36, 29 paź 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11956
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Fajne takie porównanie rabaty stipa z chryzantema super, stipa chyba ze wszystkimi bylinami w duecie dobrze gra takie wrażenie mam

Dziękuję, na takim małym terenie jak u mnie to samo miejsce musi być atrakcyjne cały sezon. Jedynie zima odpada, bo niestety nie wcisnęłam zimozielonych i iglaczków na różankę czy do kącika wypoczynkowego. Przedogródek za to i zimą ładny.
Też mi się wydaje, że stipa z wieloma bylinami tworzy zgrane kompozycje.

Ostróżeczki się wysiały, nawet pąki zawiązały. Ciekawe jaki mają stopień wytrzymałości na mróz
Fotka z czerwca....


....i z 25 października.
Zakręcony ogród 11:27, 29 paź 2019


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
Brzozowadziewczyna napisał(a)
Dorcia, dawaj od razu duże koło, mówię Ci z własnego doświadczenia, po co cykać po trochu i tak za rok będziesz powiekszać
Wersja fajna, choć ja przy takim otwarty tarasie (będą barierki?) to cyknęłabym dokoła piękne róże,przy samym tarasie wyższe, potem niższe, podsadzone lawendą No, chyba, że tam słońca brak. Zawsze mi się marzył taras w różach, ale potem zamieszkałam w lesie


Z tym powiększaniem to pewne . Jak nie zrobie to i tak powiększę. Już mnie ręcę swędzą
Ty wiesz,że te róże mi przeszły przez myśl ale tylko przez chwilkę Jednak bardziej do nie mówi pojedyncza róża wkomponowana w rabatę niż cała różanka.Choć nie powiem zachwycam się nimi w innych ogrodach nieustannie.
Oto moja jedyna róża w ogrodzie. Kwitnie nieustannie



A barierka ? Hmm zobaczymy. W przyszłości taras ma być zadaszony wtedy może i barierkę się dorobi.
Ogród bez reguł 11:09, 29 paź 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Helen - dzięki , choć mam wrażenie, że w tym roku jakoś to słabo wygląda. Dobrze, że ktoś z boku ocenia to inaczej
Dorii - ale że kwaśne? czy tylko smak śliwkopodobny, ale słodkie? Bo wszędzie czytałam, że owoce do konsumpcji i przetworów
Kasiu - no u mnie niedziela była średnia dość, ale i tak coś tam zrobiłam. Już chcę odpocząć . Wsadzę ambrowca i basta, przerwa techniczna . Mogę grzebać w ziemi, póki nie zamarznie, ale już bez napinki. Coś skopać, coś wygrzebać

Dobrego dnia wszystkim! Duuużo ciepła, bo chłodkiem powiało (u mnie + 5C)
Podwórkowa rehabilitacja 11:08, 29 paź 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11956
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Stipa, stipa wszędzie i w lecie i jesienią - jest piękna u Ciebie!


Dziękuję
Stipa i pomidory. Teraz to już ostatnia porcja zerwana i przyniesiona do domu. Są bardzo słodkie i soczyste, lepsze niż w lipcu.
Uwielbiam moja szklarnię.
Jeżówkowe-Love 11:07, 29 paź 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Z jeżówkami tymi pełnymi niestety tak bywa, że giną po zimie, Ania (znowu Mała Mi)miała ich dużo, niestety potraciły sie z czasem, te zwykłe różowe sa niezawodne

Edit. Wyobraź sobie miny moich sasiadów z pól jak się do fotek zabierałam na początku, a już jak się kładłam na trawie z aparatem to mieli co myśleć Teraz już się nie dziwią, a myślec sobie mogą co chcą, nie zależy mi


No różnie to bywa z jeżówkami o pełnych kwiatach,może się zdarzyć że po zimie po prostu zgniją (mimo drenażu)
wymagają odmładzania co 2-3lata jeżeli tego nie zrobimy także giną..
jest też cała masa nowych odmian,które jak później się okazuje ..wcale za dobrze nie zimują (słabe sadzonki)

Z mojego doświadczenia mogę tylko napisać że ..jeżeli sadzimy młode,małe sadzonki jeżówek(pełnych) róbmy to możliwie jak najwcześniej,wiosna-lato,jesienią już bym nie sadziła z tego względu ..że mogą nie zdążyć dobrze się ukorzenić-rozrosnąć-wzmocnić przed zimą

Taaa leżenie z aparatem na trawie to jest to moi sąsiedzi pewnie by pomyśleli,że zemdlałam albo coś innego

ale mam takiego jednego wiosennego kwiatka ..leżącego na trawce
Podwórkowa rehabilitacja 11:05, 29 paź 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11956
Do góry
anka_ napisał(a)
Chryzantemy w stipie wyglądają wspaniale. A Queen of Sweden i lawenda to już cudeńko. A obiecałam sobie nie wzdychać do róż.
Ja właśnie dzisiaj czyściłam pelargonie i tak się zastanawiałam co z nimi zrobić- na parapet do pokoju czy do piwnicy. Czy te przechowywane przez zimę musza mieć światło?


Niektórzy owijają każdą sadzonkę pelargonii w gazetę i układają ciasno. Wygląda na to, że światło w tym sposobie nie dochodzi.
Moje z nasion porosły kolosy, będę je przycinać przed zimowaniem. Stoją jeszcze na parapecie (kolor biały i łososiowy)na balkonie od północy. Spakowane jak sardynki mam te w kolorze różowym.
Podwórkowa rehabilitacja 10:58, 29 paź 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11956
Do góry
Joku napisał(a)
Przeczytałam o samodzielnie wyprodukowanych donicach. Zazdroszczę umiejętności. Na kolor też zwróciłam uwagę.

Jolu to jest raczej zagospodarowanie śmieci. Te moje donice to skrzynki transportowe od części maszyn przemysłowych. Ja je tylko szlifuję, maluję, upiększam
Ostatnio rozmawiałyśmy o powojnikach.
Przedstawiam mój kolejny udany zakup z 2017 roku.
Powojnik alpejski Ruby. Grupa Atragene
Zaczyna kwitnąć w kwietniu, potem powtarza w lipcu i październiku.

kwiecień

październik
Ogród w skali mikro -pączkowanie :) 09:41, 29 paź 2019


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Absolutnie to nie jest działanie celowe Asiu po prostu altana się stawiała a ja pracowałam ..na wkręty do drewna ...dotarłam do domu o zmroku ..bo ta zmiana czasu plus fantastyczna reforma spowodowały , że wracam z pracy po ciemku

Ale już zaspokajam ciekawość



Ogród w remoncie 08:51, 29 paź 2019


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Magleska napisał(a)
A może jakieś jarzabki strzeliste ,albo dęby green pilar ,albo buki ,albo świerki takie wąsko rosnące ? ....
W sumie to nie wiem co doradzić .....ale ja bym pewnie jakieś wąskie drzewa dała ....
Po lewej masz Pisardi ,później brzozy ? .......a za sosnami po prawej ? ...to .ta kwaśna rabata ?


Tak dokładnie. Tu widok z perspektywy trawnika z drugiej strony. Ten ohydny domek wiosną zniknie nareszcie. Ja już nawet myślę czy jakiegoś małego lasku tam nie zrobić.

Za drzwiami do ogrodu... 08:46, 29 paź 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
anpi napisał(a)
Nie mam fotek z całego procesu jak wykonywałam to koryto z hypertufy.Jest dużo informacji w internecie.Mi chłopaki zrobili formę z desek.Ciężko było uwolnić...środkowe wypiłowywaliśmy,bo nie były skośne.Chyba lepiej znaleźć pudełka,ja nie miałam o takich wielkościach.Fotki bardzo robocze,brudna robota
Tu w trakcie uwalniania,po trzech dniach wiązania masy.

Potem poszła w ruch szczotka druciana aby wyoblić kanty i podrapać boki,trochę też obstukiwałam młoteczkiem

Zapomniałam pochwalić wygląda na kamienne super wykonanie Aniu
Za drzwiami do ogrodu... 08:41, 29 paź 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
anpi napisał(a)



Ładne te drobiazgi...ogród wygląda fenomenalnie w tym słońcu, ten weekend też zaliczam do udanych. Jedną z rabat udało mi się przywrócić do wyglądu, a do życia przewrócę ją wiosną, najgorsze zrobiłam
Jak feniks z popiołów 08:37, 29 paź 2019


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
wiklasia napisał(a)
Wszystko grzecznie i karnie zgarniane na rabaty


pięknie wysprzątane ..do następnego powiewu wiatru Skąd ja to znam
Ogród z koniczynką 06:45, 29 paź 2019


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Rumianka napisał(a)
We wrześniu te tawułki obciachałam prawie przy ziemi i znów urosły...


Jak ta patrzę na te Twoje tawułki to ja muszę zdecydowanie mocniej ciąć moje .
Wzgórze chaosu 06:34, 29 paź 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
inka74 zachwycamy się u kogoś, kupujemy i biegamy po ogrodzie z kąta w kąt Ale takie pomyłki też się przydają. Zakupy stają się coraz bardziej przemyślane. A drzewa wymagają zastanowienia. Często wyrastają na kolosy, opis internetowy odbiega od rzeczywistości. Z ciekawości poczytałam co piszą o moich okazach. Wielkość jest oczywiście inna. Drzewa długo się zakorzeniają, potem lecą w masę jak szalone. Umbry daj na przedpłocie jeśli możesz, tam mi te drzewa najbardziej pasują. Z mojego buka niestety wielopniowego nie da się zrobić bo fajne pnie są dopiero na 2 metrach wysokości, poza tym buk jest przesłoną w tym miejscu. Czasem funkcjonalność musi wygrać z urodą.

effka jestem zaskoczona jak doorenbosy utrzymują zieleń liści. Moje mają tylko kilka przebarwionych listków, reszta nadal na drzewie mocno zielona. Niesamowite Szukam teraz dwóch wielopniowych. Doznałam olśnienia jak przerobić skarpę przy parkingu Niestety w okolicy nic nie ma. Możę wsadzę po dwie do jednego dołka...

małgorzta_s ta jesień jest u mnie niesamowita. Mrozik był leciutki, nic nie zniszczył. Buki, doorenbosy, klony mają jeszcze mnóstwo liści, a przecież latem była taka susza, myślałam że polecą szybciej. Pogoda się popsuła, ale kolory nadal są.

mrokasia wykorzystałam piękna jesień do dokumentacji Cieszę się, że komuś te opisy pomogły. Drzewa są cudne, ich coroczne odrastanie na nowo zachwyca. Tym bardziej muszą być przemyślane aby ich piękno nie ginęło w gąszczu bezsensownych decyzji. Macie niesamowite szczęście, że z forum możecie czerpać tak wiele. U mnie moc pomyłek, ale staram się już na nich nie skupiać, ale myśleć o zmianach. Nie mam już ochoty na skakanie po drabinach i wysokie cięcie. Dlatego trzymamy te drzewa w ryzach nawet kosztem ich wyglądu.

waldek727 na zacytowanym zdjęciu faktycznie drzewo wielopniowe byłoby obłędne. Niestety te piękne pnie są gdzieś na wysokości 2 metrów. Na dole jest około 0,5 metra grubego pniaka, dalej dwa nieco chudsze pieńki i dopiero po ponad 1,5 metra wysokości zaczynają się fajne gałęzie do wyeksponowania. Ten buk rośnie na wzgórzu koło balkonu. Cały jego dół pełni funkcję ważnej przesłony. Dlatego wchodzi w grę tylko cięcie korygujące z góry, aby nie był wyższy niż jest teraz. Drzewa wielopniowe bardzo mi się podobają. Swoją kalinę zaczynam w ten sposób formować.

Pszczelarnia z drzewami jak z ubraniami, nie wszystko dla wszystkich. Najfajniejsze jest to, że mamy wybór. Gorzej gdy zbyt często zdarzają nam się pomyłki. Na szczęście mam ich coraz mniej. Droga do wiedzy bywa kręta, ale jakże przydatna.

Moja brzoza pendula po latach jest niesamowita. Ale posadziłam ją w kącie ogrodu, przy ogrodzeniu za którym widać...drogę. Niezbyt ruchliwą, ale jednak. Siedzenie w jej cieniu to średnia przyjemność relaksu, niemniej widoki spod gałęzi urokliwe

Kłopoty - problemy z trawnikiem 06:03, 29 paź 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
MarcinSadowski napisał(a)
Dzień dobry!

Poproszę o pomoc z moim trawnikiem.






Jeśli trawnik był tylko zasiany na istniejącą glebę, a potem nie nawożony, to oznacza, że tam gdzie jasne plamy jest ziemia bardzo uboga, a tu gdzie kępy zielone soczyście - dobra ziemia. Czyli trawnik jakby "zagłodzony" plamkami. Bardzo źle to wygląda. Jeśli jeszcze będzie w miarę ciepło, ja bym skosiła i posypała dobrą ziemią z worków i przegrabiła. Ziemia w jakiś sposób pokryje te żółte plamy nieco i poprawi wygląd, a nie zaszkodzi trawnikowi.

Zrób coś takiego, jak na pierwszym zdjęciu w tym artykule. Na pewno poprawi się stan trawnika i twoje samopoczucie.
https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/383-naprawa-trawnika-po-zimie-dziury-laty-i-poszarpane-krawedzie
Za drzwiami do ogrodu... 00:22, 29 paź 2019


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
waldek727 napisał(a)

A mnie się podoba furtka.
Niby parę desek, a już inny klimat ogrodu.

Taaak,uwielbiam te swoje drzwi do ogrodu...
Mam jeszcze drugą,może bardziej bajkową drewnianą furtkę ,na którą mówię wnukom ,że to drzwi do zaczarowanego lasu... Niestety ten dziki niby lasek za nimi już chyba niedługo przestanie istnieć ,bo dobrały się do niego bobry ,które zamieszkały chyba w pobliskim stawie.I już kolejny sezon wycinają wkoło drzewka samosiejki na niezagospodarowanych i nie ogrodzonych działkach wkoło.Ciekawa jestem w jakim stopniu nam zagrażają ,a raczej naszym drzewkom.Czy one też mogą się przedostać na nasza ogrodzoną działkę podkopując się na przykład?Muszę chyba zgłębić temat życia bobrów,bo po którejś nocy mogę być bardzo zaskoczona zmianami w ogrodzie!?
Za drzwiami do ogrodu... 00:05, 29 paź 2019


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
Październikowe ciepłe wieczory ,tego chyba jeszcze nie było...
ale wszystko co dobre się kończy i dziś już w okolicach 10 stopni.
Za drzwiami do ogrodu... 23:38, 28 paź 2019


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
anpi napisał(a)


Mam jeszcze kilka zdjęć późnowieczornych przy blasku mojej ogrodowej latarni:

A mnie się podoba furtka.
Niby parę desek, a już inny klimat ogrodu.
Za drzwiami do ogrodu... 23:34, 28 paź 2019


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9337
Do góry
Sylwio ,ciekawa jestem,które to zdjęcie takie nastrojowe.niestety cos nie udało Ci się zacytować
A wianuszek na stół powstał dość spontanicznie... ,akurat przycinałam trochę winorośl,która wspięła się wysoko na świerka,ściągnęłam więc długie"witki". Różę też przycinałam ,bo przesadzałam ją i owocki zostawione wstępnie na krzaku z myślą o ptakach,wylądowały na wianku,najwyżej stamtąd się poczęstują

Mam jeszcze kilka zdjęć późnowieczornych przy blasku mojej ogrodowej latarni:

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies